reklama

Październik 2008

reklama
Minisia jaki ten facet bez serca,az szkoda slow...:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Dorota milej przeprowadzki,nie przemeczaj sie!:-)
Ja wlasnie godzine temu wstalam i zjadlam sniadanie:tak:Weekend szybko minal...w sobote na grillu u znajomych,a wczoraj od rana na zakupach,a pozniej znajomi byli i bylismy w takim pieknym parku.Wrocilismy okolo 19 i nie mialam sil juz na nic:baffled:Dzis juz odpoczywam caly dzien:-)
 
I ja witam sie z wami w poniedziałkowe południe :-)
U nas temperatura trochę spadła i słońca już kompletnie nie widać ale strasznie duszno jest nadal; śmigam po domu w piżamce bo już nie wiem co na siebie wkładać.
Dziś rano aż mi słabo jakoś było i musiałam troche poleżeć.Myśle że przez tę zmianę pogody ciśnienie spadło i pewnie dlatego tak się kulawo czuję.
Laura przed chwilą stłukła talerz na kaflach tak że aż zagruchotało i biedna tak sie przestraszyła że łezki jej poleciały.
Z tymi ruchami dziecka to właśnie wydaje mi się że wielkość ma częsciowo jakis wpływ, bo jeśli większe to automatycznie ma mniej miejsca niż mniejsze:confused: Laura np od ok 28 tyg była większa o jakieś 3tyg do przodu, i tak kolejno do końca.Nie miała miejsca na taka aktywność i fikanie koziołków.Sama już nie wiem.Mam jeszcze niedobór żelaza, a to też m.in. wpływa na wage dzidziusia. Biore leki i wsuwam dużo wit.c i mam nadzieje ze wszysttko bedzie dobrze.
Miłego dzionka dla wszystkich :-)
 
Ufff samo się naprawiło;-) a już zaczełam panikować, ze nie będę mogła sobie z Wami poklikać...przez przypadek cos namajsterkowałam w ustawieniach.
A co dzisiaj na obiadek robicie??
 
motylku czyli ladnie ci zleciał wekend
justynko ruchy zależą od dzidzi
kaka widze że zaczełaś wątek kulinarny, u mnie rybka z wczoraj kalafior i zupa owocowa, w ten ukrop nie chce sie jeść
 
A ja właśnie jestem po porcji manhattanów czekoladowo - waniliowych i wwiśniowo-waniliowych.... mmmmm..... pycha. Siedzę w domu. Mąż wrócił wczęsniej z pracy nakarmiłam go kurczakiem i makaronem ze szpinakiem w sosie śmietanowym, a teraz pojechał na żniwa, bo już nam kombajn wjechał. W sumie to nie jest nam łatwo - i praca zawodowa i gospodarka, ale nam się to podoba;-) Tylko, że ja w tym roku taka mało użyteczna jestem:zawstydzona/y:
 
reklama
Jak tam dziewczęta już po obiadku?

Ja słyszałam, że dziewczynki dłużej siedzą w brzuszkach;-)
A ja odwrotnie, że chłopcy i bądź tu mądry. Ja nawet stworzyłam swoją teorię na temat szybszego rowiązania w przypadku dziewczynek. Otóż, jak wiadomo, przeważnie dziewczynki zostają począte kilka dni przed owulacją, a chłopcy tuż przed lub w trakcie owulacji. Czyli żeby miec dziewuszkę trzeba się bzyknąć parę dni przed owulką a na chłoptasia najlepiej w dzień owulacji. W związku z tym dziewczynki są wcześniej począte i szybciej przychodzą na świat. Ufff... nie wiem czy jasno to opisałam. I to moja własna teoria nieopatentowana :-p;-).

wanilia a czy nie orietujesz sie w cenach, ile kosztuje snopek siana, słomy w twojej okolicu. My coprawda mamy zaklepane ale nie wiem ile kasy mi na to pójdzie
.
ppatqa nie bardzo się orientuję bo nie sprzedajemy i nie kupujemy, ale pytałam teścia i mówił ze ok. 1 zł za belkę (taką kostkę, bo są i takie wielkie zwijane naokoło bele, ale te nie wiem po ile)

ppatqa, ja niestety nie mam chyba najlepszego sposobu, po prostu jak mnie już bardzo boli to robię pozycję psa na 4 łapach i wyginam kręgosłup w pałąk raz do góry raz do dołu, czasem daje ulgę, lub biorę puchową poduche przykładam i czekam aż się nagrzeje, też troszkę ulgi przynosi...
Pocieszmy się, że do października już niewiele zostało.

Ciril , ja robię to samo, mój masażysta już przed ciążą kazał mi robić te tzw. kocie grzbiety. Ponoć to ćwiczenie rozluźnia mięśnie i przynosi ulgę obciążonemu kręgosłupowi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry