reklama

Październik 2008

reklama
Hello w upalny środowy dzień ... ja padam dosłownie.
Właśnie skończyłam stać przy kuchni - dziś znów leczo :-D:-D:-D
A jutro mam zamiar zrobić obgotowane patosony z bułeczką i kotleciki schabowe.
Zobaczymy czy tylko na obietnicy poprzestanę.
Co do główki to mnie też dziś z rana pobolewała ... czy to przez upał ... hmmm ... nie wiem.

Madzia spokojnej podróży i czekamy na focie.

Kaka brawo dla męża za cierpliwość ;-):-D

Beza tak mi przykro i mam nadzieję, że z maluszkiem ułoży się pomyślnie.
Będę się modlić za Kruszynkę.

Minisia gratulacje - jeszcze tylko 10 tyg i ... plum.
Ja też dziś bazarek sama zaliczyłam, bo mąż jeszcze smacznie spał.
Spryciarz jeden, ale wykorzystuję go na maxa do dźwigania hehheh.

Wanilko do cienia, książeczka lub gazetka, woda i relaksuj się kochana.

Ppatqo po leniuszkuj ile możesz.

Gosia ja też do fryca się wybieram i jakoś dotrzeć nie mogę.
A przydałoby się ... trochę chłodniej by w szyjkę było.
Ale zobaczymy.
Jeszcze muszę farbę kupić i chlapnąć na włoski :-D

Czarna życzę dziś miłego i nie stresującego dnia.

Dorcia - myślami z Tobą. Odpoczywaj dużo.

Mirabelko, Majeczko, Blond, Zawadko, Mika, Justyneczko i Motylku miłego dnia.
 
Ostatnia edycja:
Cześć dziewczyny, ja wczoraj się dowiedziałam, że moja przyjaciółka ( 2 ciąża, 11 tc) była wczoraj na usg... okazało się, że w łożysku oprócz dziecka jest jeszcze jakiś duży pęcherz, który zagraża życiu dziecka. Albo urodzi z wadą, np zespołem downa, albo czymś innym równie paskudnym!
albo.... nie dożyje porodu...quote]
Jestesmy tu po to,zeby wysluchiwac:tak:!miejmy nadzieje,ze jakos sie ulozy:-)!
Witam sie i ja:-)
Ja już jestem po odebraniu wyników hemoglobina troche ponizej normy wiec cosik mi pewnie przepisze a antygen Hbs oki!! jutro odbiore mocz bo dop.dzis zawiozlam:zawstydzona/y:
Dziś czuje sie dużo lepiej!!!!!!wyspana i nawet mam humorek.:tak::-D
Super,ze dzis humorek dopisuje!!!Gratuluje 30tygodnia:-)!!!

Czarna dobrze,ze tam bylas,dzieci czasem maja straszne pomysly:baffled:
Pozdrowcie odemnie tez Dorotke:tak:!

Musze się pochwalić, ze mój mężu wczoraj miał nawet chwilę cierpliwości i zobaczył jak Mała w brzuszku harcuje...
No to gratuluje:-)!ja uwielbiam kiedy moj chlopak przytula sie i gada do brzuszka:-Dto takie mile:-p

Ja godzine temu zlazlam z lozka:szok:spioch ze mnie,no,ale trzeba poki mozna:tak:.Wstalam tez jakas taka slaba,moze cos z cisnieniem;-).Ja mam zamiar sprzatnac,ugotowac i isc w koncu do kolezanki,bo tylko siedze w domu i nic wiecej:baffled:.Wczoraj caly wieczor pradu nie bylo i nie mialam nawet ja zajrzec do was:wściekła/y:....Zycze Wam Milego dnia,lepszego niz wczoraj:-D:-D:-D!!!
 
U mnie niebo zachmurzona, zapowiadaja deszcz, a słoma na polu, trzymajcie kciuki by nie padało póki kek nie zbierzemy, a najwcześniej to bedzie jutro. Ja poleżałam ale skończyło sie leżenie bo przyszla posciel dla maluszka. Wyglada super.
 
A u mnie żadnej chmurki...moze przegońcie do mnie trochę deszczu na wieczór.

Ja juz po obiadku i czekam na M. Zjadłam całą paczkę biszkoptów:zawstydzona/y:. Pyszne były;-)
 
A u mnie jeszcze obiadek się warzy, zaraz lecę odebrać samochod od mechanika... 500 stowek jak nic pojdzie sie klepać :sorry2:. No, ale potem fryzjer :-p:-p:-p A co do pogody, to jakaś taka... nużąco-śpiąca. Zamówilam wlasnie soczewki na allegro, bo w sklepie wychodzi mi 3 razy drożej....:tak: Tez ciekawa jestem, jak Dorotka sobie radzi na nowym lokum:cool2:.
 
A ja obiecałam sobie, ze zapuszcze w koncu włosy przez okres ciaży ...i juz ładnie spinam włosy w kitalkę. Musze tylko jakiś kolorek na nie rzucić co by się siwej matki dziecko nie wystraszyło jak się już urodzi;-)
 
Witajcie dziewczyny!Widze ze na topie wlosy.Czy slyszalyscie moze ze w ciazy nie mozna obcinac wlosow, glupie to wedlug mnie ale ciekawa jestem co o tym sadzicie.
Wczoraj z mezem wybralismy sie do parku wodnego i wiecie co, okazalo sie ze prawie z niczego nie moge korzystac.Chcialam przejechac sie z malej zjezdzalni na kolku dmuchanym, jednak pani zatrzymala mnie i powiedzialaze nie jest pewna czy to bezpieczne, wiec spasowalam.Znalazlam jacuzzi z niezbyt goraca woda, 35 stopni wiec juz zamoczylam jedna noge gdy podbiegla do mnie jakas kobieta i powiedziala ze w ciazy nie moge.Cholera pozostalo mi plywanie w basenie lub siedzenie w brodziku dla dzieci.Dobrze ze jeszcze nie wywiesili mojego zdjecia ze ciezarnym wstep wzbroniony.
Bynajmniej nie bylo zle.Basen naprawde pomaga na bol kregoslupa, a ten dokucza mi strasznie wiec polecam....
 
reklama
Hej ja tylko wpadłam pokazac sie ze zyje. Zaraz zmykam z dziecmi nad jezioro praktycznie od 9 nie było mnie w domku i tylko wpadłam zjesc obiadek i wybywamy dalej.
Pzrepraszam ze tak egozistycznie ale nadrobie wiczorkiem:cool2:
Buziam i życze duzooooooo słoneczka:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry