reklama

Październik 2008

Helou babencje .... ja tez po obiadku i wcinam teraz wafelki.
Gorąco bardzo ... zaraz zmykam do mamy, bo sis moja przywiozła dla mnie 3 worki ciuszków.
O matko to ja już nic nowego nie kupuję.
Chyba, że jakiś sweterek rozpinany, kombinezonik.

Pędzę dalej i miłego dnia.
 
reklama
Oj biena ta Dorotka, tyle przeciwnosci non stop.
U mnie zaczeło padać co prawda słabo i mam nadzieje ze nie długo:(
My juz po obiadku, M pojechal zawieść sznurek do słomy, jeszcze tylko stajnia i spacerek

wanilia dobrze ze wyniki ok, a tam basen jkest twój wiec szalej
blond a miałam sie pytac o kanapę, u mnie w mieście też noie ma kajeji, pisze o mieśćie, bo na wiosce to zapomnij, niemamy nic
 
Witajcie
Jestem taka zaganiana że na nic nie mam czasu. Od początku tygodnia jeździmy z mężem, poszukujemy dachówki,drewna,śrubek itp rzeczy do naszego domku a ceny kosmiczne. Poza tym trochę remontujemy w tym mieszkaniu, kuchnia i łazienka odnowiona. :-) Teraz najgorsze bo pokoje zostają:baffled:
ppatqa nie ciekawie z tym deszczem macie, u nas cały dzień susza:sorry2: Mam nadzieję, że juz nie będzie padać.
magdziunia życzę miłego rozpakowywania ciuszków:tak:
blond 20 dobrze że na kicia działa ocet, zawsze to mnie sprzątania.A tych praktyk w taki upał to serdecznie współczuję.
kaka82 ja też mam zakaz od gina na baseny, jeziora itp przybytki. Pozostaje moczenie nóżek w misce na balkonie.:happy2:
Ta nasza dorotka jakieś ciągle przeciwności musi przechodzić, szkoda że ma tyle stresu biedactwo. Mam nadzieję że szybko wyjdzie jakoś na prostą:tak:
My ze znajomymi zaraz idziemy na miasto, nie widzieliśmy się ze 3 m-ce.:zawstydzona/y:
Życzę miłego wieczorka.Pozdrawiam.:-)
 
Witam :)

Mój mąż montuje mi cyfrowy Polsat, teściu montuje kuchnie a ja się obijam :) Ot cały mój dzień.

Strasznie szkoda mi Dorotki, może udało by się jakoś wykombinować en internet. Może jest jakaś osiedlówka o której nie wie.

Mam pytanko czy wasze maleństwa też mniej i delikatniej kopią? Jak wcześniej synuś latał mi po całym brzuchu i potrafi kopnąć tak że nie wiedziałam jak się nazywam to teraz jakby się uspokoił. Wczoraj wogóle sporadycznie się ruszał, dziś troszkę więcej ale to i tak nie tyle co wcześniej.

We wtorek mam wizytę to dopytam się czy ja mogę pójść na basen, chociaż by po to żeby trochę się wymoczyć, bez jakiegoś pływania. Cała ciąża w domu, jedynie co ma szybkie zakupy i do lekarza, no i ewentualnie od wielkiego dzwona do teściów, normalnie dostaje już na głowę, tak bardzo bym chciała się wyrwać gdziekolwiek.
 
antuanet to szybkiego końca remontu, udanego wieczorka

Ja jutro ide na 13 do szkoły rodzenia, rano bedzie prasowana sloma dla nas, a zbierania dopiero pod wieczór, bo tak maja czas, mam nadzieje że juz nie bedzie padać, trzymajcie za to kciuki.
 
Witajcie! U lekarza wszystko oki-wyniki badań też oki:-):tak:Następna wizyta 27 sierpnia...
Heh...jutro jadę z M na zakupy muszę go ubrać (nowe spodnie by się zdały i kilka koszulek) A to twardy orzech do zgryzienia...Ale poradzę sobie z nim:tak:Mamy tyle opłat,ze głowa mi puchnie...ostatnio życie bardzo podrożało...Naszczęście moja mama zaproponowała,ze dołożą się nam połowę na połowqę fotelika dla Rubena:tak:A to już coś...nie licząc tego,ze mama i tak wydaje fortunę i ciągle coś dla niego kupuje...A tu jeszcze położna...
Kaka Ty też myślisz o położnej(?) Powiedz ile to kosztuje u Ciebie?
Pozdrówka
 
Moj Rafalek jakies dwa tygodnie temu bil mnie okrutnie po czym na 4 dni przestal wlasciwie- tzn bardzo malo go czulam, a teraz znowu sie rozbrukal:)pytalam sie mojej gin o to- mamy nie wpadac w panike:)roznie kopia:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry