reklama

Październik 2008

A w październiku a dokładnie 4 idziemy na weselę - jeszcze będę w dwupaku.
W razie czego to blisko jest wesele od domku i w każdej chwili możemy się zwinąć.
Ale zależy od tego jak się będę czuła.

Zmykam, bo mnie się literki rozmazują.
Dobrej nocy życzę dla Was.
 
reklama
Magdziunia trzymamy kciuki za maluszka, miejmy nadzieję, że to tylko chwilowe.

A ja zjadłam kolację - garnek kaszy manny:szok:, umyłam głowę i czekam na M, chyba czas najwyższy się pojednać:baffled:

Ppatqa ale zebrałaśobfite plony z drzew :-p:-p na moich jabłonkach i śliwach sporo owoców, ale chyba w każdym robal siedzi. :-pTak to jest nie dać oprysków :wściekła/y:
 
minisia powodzenia na wizycie
wanilia na starej działce mamy naszczęście więcej, teraz tam są jabka, gruszki i śliwki, ale tu mamy sadzik posadzony i jest mało, bo młode drzewka
 
magdziunia mam nadzieje,ze z dzidzia kolezanki bedzie lepiej:tak:
minisia bede trzymac jutro kciuki za udana wizyte:-)
wanilia mam nadzieje,ze pojednanie sie uda:-)
Ja padnieta po zakupach po 7dotarlam do domu:szok:.jutro porobie zdjecia i wkleje co kupilam dla malej:-D.Teraz ide juz do lozia,bo ledwo co siedze.Dobrej nocki zycze;-)!!!do jutra.
 
Dzien doberek, ale ten czas leci i juz sroda. Ja wczoraj nie moglam zasnac bo tak maly smerf sie krecil ze w pewnych mometach jak kopal to az mnie bolalo:rofl2:a dzisiaj juz od 6 to samo :baffled:
Wczoraj powiesilismy rolety, oczywiscie 2 do wymiany bo sa za waskie i szlag mnie trafia ze pieniadze w bloto, gdybysmy je szybciej powiesili i zobaczyli co i jak to pewnie mozna by je wymienic a tak lezaly w domu dlugo i teraz juz nic tylko smietnik:crazy:
milego dnia mamusie
 
Witam w środe:tak:widze ze znowu jestem pierwsza:tak:pogoda zaś jesienna:wściekła/y:
Ewela mnie uwierały fiszbiny ze stanika i je po prostu wyjęłam...choć biust juz nie wyglada tak efektownie.
Kaka ja podobno mam to od zgniecionego zołądka i nerwy mi promieniują i dlatego tak piecze, jak dzidzia mnie kopnie tam to automatycznie piecze mnie skóra dziwne to jest troche:szok:
Madzia mam nadziej ze z maluszkiem wszystko bedzie oki trzymam kciuki
Milusiego dnia laseczki :-):-):-)
 
reklama
A ja już sobie dałam upuścić krew i teraz jem śniadanko.

Dorka do mnie napisała:
Mojego brata rzuciał dziewczyna i on się uchlał i nie poszedł do pracy i go zwolnili. Za mieszkanie płaci się tam co tydzień to teraz on nie ma co jeść i mieszka na ulicy;( mój brat jest w Angli. Wczoraj był u psychologa i ma leki na depresje. Napisał nam że zamierza je wziaść wszystkie na raz i popić alkoholem. My tu odchodzimy od zmysłów a ja z tych nerwów dostałam bóli. Brat nie odzywa sie już do nas - to koszmar.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry