magdziunia o udany dzień, ja tez cosik kupiłam:-). Magdziunia trzymam za maluszka kciuki, może o otworze owalnym mówili lib przewodzie Botala
wanilia twój M też sie pozbędzie kiedy będzie się dzidzi zajmowac
mirabelka73 trzymaj się i uważaj na siebie
czarna może czyms się strułaś
gosiagratuluje synka zaraz mykne na wizyty poczytac
Kaka ale ci dobrze
Mój M nie tyje ze mną, a nawet mieści sie w tym roku w spodnie które w tamtym roku go cisneły, ale to przez to że przejął moje obowiązki

:-)
A my juz po świetowaniu:-), chyba

. M jutro jedzie zawieśc towar do Niemiec wiec szykuje busa i siebie. Bylismy na obiadku, potem na zakupkach, dostałamładne kwiatki, potem na lodach. Jejku ile w ZG widac ciężarówek

, jak tu siedze na zadupi to tego nie widze. Oczywiście kupiłam cos dla Kamilka i tatus tez kupił.
Wracając udało mi sie kupić malinki, odebrałam leki i jodyne ze szpitala, oczywiscie nowe ploty, w sobote i niedziele sa zawody i chyba skoczymy na nie w niedziele, ale to jeszcze zobaczymy.