reklama

Październik 2008

reklama
Wczoraj M przyglądał sie moim piersiom. I pytał sie co na nich mam - pokazywał na rozstępy, które juz na samym początku mi sie zrobiły:dry: I on na to, ze ma wrażenie że to żywe rany i mu się słabo na ich widok robi:crazy:, że boi się tego jak moje ciało będzie wyglądało po porodzie. Ja też sie boję. Sama widze jak moje ciało się rozchodzi, powiększa i widzę te rozstępy na piersiach. Kurcze mógłby mnie jakoś wesprzeć...

A ja właśnie wciagam śniadanko;-)
Kurka aż mi oczy wyszły jak to czytałam. Normalnie aż nie dowierzam. To przykre:-(:-( Wisz co karola ja na twoim miejscu nawet niepróbowałabym go namawiac na poród rodzinny bo jak nie rozumie tycia i z miany ciała w czasie ciazy to porodu nigdy niezrozumie i moze byc to bardzo negatywnie odebrane przez niego. Sorry ale mam minusia u mnie:-p
Mój tez moze mi niesłodzi ale napewno nieobraza mnie jedynie to sie marwti. mam straszne problemy z żylakami (jestem juz po jednej operacji która mi spiep....) i Jak patrzy na moje nogi sam mówi ze jak tylko odchowam małego sam mnie zaprowadzi na sale operacyjna:)))

Normalnie wkurzył mnie twój M:crazy:
Czytałam również (tylko nie pamiętam gdzie), że pod koniec ciąży mogą mdłości i wymioty powrócić ze względu na ucisk dziecka na żołądek i inne organy.
Mi coraz częściej jest niedobrze, szczególnie po jedzeniu obfitszym.
Podobnie jak na początku ciąży. A innych dolegliwości nie ma.
Tylko się nam nie odwodnij! :angry:
Spoko ja zyje i tez sadze ze to od ucisku. Zalezy jak mały fika i gdzie sie ułoży:tak:
Hej ja odrana już piorę następne ciuszki.
Wykorzystuję pogodę.

A co do mdłości i nudości w końcówce ciąży, też to słyszałam.
Ucisk powiększonej macicy na żołądek.

Ok mykam dalej.
Miłego dnia
Wow juz pierzemy???? Ja zostawiam pranie na sam koniec czyli koniec wrzesnia:-p

Blondii ciężka sprawa i decyzja. Zrób tak jak ci serduch mówi do niczego sie nie zmuszaj.Nie daj sie na telefony i to od obcych osób.

Ja mam sie dzis ok troche miałam uczucia pełnosci od rana ale zapodałam espumisan i o nieboooo lepiej. Rankiem były problemy u mnie z netem. Moja malutka wlasnie niedawno usneła wiec chyba wykorzystam czas na LB:-p
do usłyszenia:tak:
 
malena tez mi sie wydaje ze deportacja to nie koniec swiata, tylko ze ona jest po roku wiezienia na okeciu chyba...ale nikt mu nie kaze tu siedziec - moze sobie juz do domu wracac.:dry:

Dla własnego spokoju sumienia sobie sprawdź jak to wygląda.
Nie chce mi się wierzyć, że nasze Państwo będzie utrzymywać imigrantów przez rok. Poza tym ośrdoek deportacyjny to nie więzienie. Jedzonko jest, jest gdzie spać i ciepło... :confused:
Pewnie M. cię straszy wizją jak z Prison Break - nie daj się!!!

A co moje damy robią na obiad? Ja może mizerię zrobię, ziemniaczki i kiełbaskę smażoną, bo jakoś nie mam weny.

Dzięki za info o tych cytatach. Chyba się uda :-p
A u mnie rybka smażona i fasolka szpragowa będzie.
M. ostatnio wpadł do domu z reklamówką mrożonego mintaja i mówi, że z promocji zdziwiony, że ryba tańsza niż mięso.
Ach ci faceci!
A nie tak dawno zaklinał się, że ryb nie cierpi - to teraz mam mu codziennie robić?
Szczególnie po grecku mu posmakowała :happy:
Może ma jakieś zachcianki ciążowe? Już widziałam jak kiedyś zagryzał śledzie lodami. Fuuuuu!

Hej! Dziewczyny powiedzcie mi czy wykonywałyście badanie na toksoplazmoze? Jak tak to w którym tygodniu?
Ja robiłam na samym początku. Wyszło ujemnie.
Powtórzylam w 5 miesiącu - też wynik ujemny.
Planuję jeszcze za dwa tygodnie zobić.
Strasznie to drogie, ale się boję, bo mam koty.
Toxo jest najgroźniejsza jeśli masz świerze zakażenie w pierwszym trymestrze.
Potem już ryzyko uszkodzenia płodu jest bardzo małe.
 
ppatqo dopiero się doczytałam, spóźnione serdeczne życzenia z okazji rocznicy ślubu :-)
Kaka takie słowa M na pewno bolą, a może on po prostu jest zazdrosny że to Ty nosisz Wasze szczęście w brzuszku i przez to takie złośliwości? Mojej znajomej mąż przy dwóch ciążach tak dziwnie i złośliwie reagował a potem mu przechodziło, tylko ona musiała go czasem traktować jak dzieciaka i stwierdziła że to chyba taka niezrozumiała dla kobiet zazdrość o brzuszek
blond ciężko coś doradzić ale ja bym nie uległa i nie zdecydowała się na małżeństwo w interesie M, bardzo niedojrzałe i dziecinne ma podejście, ale Ty silna babeczka jesteś i znajdziesz na pewno rozwiązanie :tak:
malena świetnie że udało się z położną omówić, a cenę już ustaliłyście?
Antuanet pomalutku z oknami, malibu pycha, kiedyś piłam u kumpeli takie domowe :-)
wanilia u mnie dziś makaron zapiekany z brokułami i piersią z kurczaka w sosie serowym
motylek ja tak mam z leczo jak Ty z pomidorówką, co kilka dni proponuję moim chłopakom leczo a oni już krzywo patrzą ale na razie nie protestują
czarna jak dziś zdrówko?
Muszę się pomału potoczyć po zakupy kosmetyczne do Rossmanna, parę rzeczy mi się skończyło a w takich zakupach już mnie syn nie wyręczy, toby się chłopak wystresował wybierając mamie krem czy mleczko kosmetyczne :-)
 
ppatqa ja róznież spóźnione ale bardzooooo szczere życzonka z okazji minionej rocznicy.

Mirabelka moja niki jak ma isc po najprostrze rzeczy do sklepu to takei ma fochy ze oan nie wie ze pewnie zle kupi itp Dzis mam sie o niebooooo lepiej
 
mikrabelka ja ostatnio co tydzien robie leczo,bo mojemu zasmakowalo i chce ciagle jesc:szok:,ciekawe kiedy mu zbrzydnie,hihi
kaka faceci tez czasem cos palna i niezastanawiaja sie,ze nas to moze ruszyc:-( a ja zaraz kawke sobie wypije i jakies ciacho przegryze:tak:
 
reklama
mirabelko o malzenstwie nie ma mowy bo go nie kocham, tylko myslalam ze moze uda nam sie jakos razem wychowywac Rafalka. ja kocham kogos innego0 tzn mojego bylego. zostawilam go dla M:wściekła/y:a juz po zareczynach bylismy:-(teraz to juz za pozno...glupia jestem to teraz mam:-(
malena tez mi sie wydaje ze az rok go nie beda tak trzymac...on sie mnie pyta co ja sobie bede myslec jak on bedzie siedziec w wiezieniu:sorry2:a co ja mam niby myslec. jhakies glupie pytania zadaje...ta wspol co do mnie wczoraj dzwonila wziela ze swoim "ukochanym" slub wlasnie w tym wiezieniu:tak:wiec jej powiedzialam ze nie bede tak jak ona brac slubu z przymusu i sie zamknela w koncu:-D
majeczka ja badanie na tokso mialam 3 razy robione:szok:bo najpierw prywatnie, pozniej w NFZ chcieli wykorzystac wszystkie swiadczenia dla mnie, i pozniej znowu bo wyszko troszke inaczyj niz za 1 razem:confused:w koncu okazalo sie ze mam odpornosc i ze to kiedys przeszlam...tylko pewnie pomyklono to z inna choroba i sie wyleczylam:confused:troche to dziwne ale skoro tak mowia...
czarna biedna jestes z tymi nudnosciami:-(ja jeszcze w ciazy nie wymiotowalam na szczescie:tak:w 3 miesiacu bylo mi niedobrze ale nie wymiotowalam. dobrze ze juz lepiej
co tu na ten obiad zjesc...?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry