reklama

Październik 2008

Witam:tak:
a u mnie dzisiaj tak goraco ze mi sie bialko zaraz zetnie...:baffled:
ja sie nastawiam na moj maraton weselny w ten weekend:no:i niewykluczone ze juz dzisiaj pojade do chlopakow spac, bo rano wyjazd z innego miasta, a powrot w niedziele....modlcie sie dziewczyny zebym nie urodzila gdzies po drodze bo masakra bedzie:no:
ja teraz szybko pranie musze zrobic bo nie bede miala w czym spiewac;-)
dziewczyny powodzenia na wizytach!!!:tak:
Bony Blond nieurodzisz:tak::tak::tak:a do kiedy masz zamiar spiewać?
 
reklama
ppatqa, Antuanet trzymam kciuki, na pewno będzie wszystko ok :tak:
blond dużo sił i dobrego samopoczucia dla Ciebie i Rafałka na ten pracowity weekend :-)
u mnie słońce, gorąco i silny wiatr
mój syn pojechał do aquaparku z kolegą - 22 zł za godzinę, myślałam że na wakacje dla dzieciaków jakąś promocyjną cenę dali, a to wydaje mi się dużo, no ale za to jaka radocha :-)
idę zerknąć czy pierwsza wrześniówka urodziła ;-)
 
Witam sie dziewczyny ja dzis w kafejce a motywuje sie tym ze chce zobaczyc na necie jak sie pisze POZEW O ROZWOD bo postanowilam napisac go i jak jeszcze jeden wybryk bedzie ze stony M to zaniose do sadu ten POZEW:wściekła/y:
Co wyczyn M to mnie motywuje do dalszego dzialania.Wczoraj M zapil pale i wogole szkoda gadac Kazalam mu spac w drugim pokoju i od wczoraj to jest jego pokoj Nie dzwonie do niego jak jest w pracy i chce napisac ten pozew a jak sie to dalej rozwinie to zobaczymy
Bylam u gina wlasnie i jest oki szyjka szczelna i zamknieta nie skaraca sie i fenoterol mam juz za tydzien odstawic ale ja sie boje ale chyba musze zrobic jak lekarz mowi
CZARNA I KAKA dzieki za eski
CIRIL dzieki ze pozdrowilas dziewczyny odemnie
 
KAKA wspolczuje ze z M tak wyszlo ze obiecal a nie chcial pojechac z toba :crazy:
Fjanie ze wczoraj mialas gosci przynjamniej dzien ci mional i super ze rodzice sprawili lozeczko dla HANI :tak:
Dzieki za eski co na BB :-D
CZARNA sliczne te fototapety :tak:
MAGDZIUNIU wspolczuje z powodu tej malej dziewczynki :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Ciesze sie ze ten chlopczuk chory walczy dzielnie :tak:

Co do ubioru na wesele to ja tez ide 30 sieronia i kupilam najzwyklejsza sukienke za 35 zl hihihi wiec sie nie przejmujcie zabardzo w co sie ubierzecie bo my jestesmy uprzywilejowane :-D
Dziewczynki ja tez strasnie nie lubie takich smutnych histori bo zaraz sobie cos wkrecam a to dobrze nie dziala na dziecko :no:

Co do mojego barata to nie wiem co z nim tydzien tmu w czwartek napisal tylko do mojej mamy
NIC MI NIE MA i tylko tyle dajemy mu sygnaly ale sie nie odzywa :-(:-(:-(Musze myslec pozytywnie bo juz mam dosc swoich zmartwien.
Dzis jestem troche obolala ale wydaje mi sie ze to przez nerwy niestety jak zawsze przez mojego M :baffled::-(:-(:-(
 
Witaj Dorotko:tak::tak::tak:bony Ty biedna jestes, ale widze ze biezesz sprawy w swoje rece tak trzymaj;-)ciesze sie ze z Oliwią wszystko dobrze i ze nic Ci niedolego oby tak dalej trzymaj sie pozdrawiam
 
Ja już prawie wyrobiona jestem, aby paznokcie u stóp pomalować i kilka bluzek uprasować:tak:
motylek6 to życzę miłej imprezki-niespodzianki dla Twojego M.
blond_20 jeszcze Rafałek posiedzi sobie w brzuszku, bo gdzie mu będzie lepiej;-) Ubierać się nie musi, myć też nie, jeść dadzą...Tylko Ty tam uważaj na siebie kochana, pij dużo wody żeby się nie odwodnić i jakoś przeżyjesz...
mirabelka73 niezłe ceny tam macie to tego aqaparku, ale przynajmniej synek będzie miał radochę z pluskania w wodzie, bo tych wakacji już niewiele zostało.
dorota123456789 cieszę się że do nas zaglądasz i że z Oliwcią wszystko dobrze:-) Aż serce się raduje, że dzidzia dobrze się rozwija. Mam nadzieję,że ze swoim M dojdziecie jakoś do porozumienia.
Pozdrawiam.:tak:
 
BLOND 3 mam kciuki za pracowity twoj weekend :-) nie martw sie jeszcze ie urodzisz hehehe
JUSTYNECZKA za ciebie rowniez 3 mam kciuki aby twoja dzidzia wytrzymala w brzuszku najdluzej jak sie da :-)
MINISIA 3 mam kciuki za egzamin twojego M

Ja wczoraj robilam leczo i widze ze jest ono na czasie hehehe
Ciesze sie ze wizyty u ginow udane :-) Mnie cos zoladek od wczoraj boli ale to chyba od wzdec i nerwow :-(
Dziewczyny napiszcie mi prosze ale niestety w sms czy jak ja pojde zaniesc pozew o rozwod to musze cos placic ???? i czy od razu mam dac wniosek o alimenty ?????
Narazie go napisze a jeszcze jeden wybryk i pojde z tym do sadu
Aha i jak mniej wiecej dlugo sie czeka na rozprawe po zlozeniu pozwu ???? o wiem ze 1 rozprawa jest taka pogodzeniowa i co dzieje sie jak ludzie sie godza ???? to laci sie cos za ta 1 rozprawe??? Ja jak zloze wniosek to zloze rowniez o odroczenie dla mnie kosztow sadowych bo z czego ja mam to zaplacic I jak juz tak daleko pojdzie to jak M nie bedzie placicl alimentow to pozwe jego rodzicow o alimenty CIRIL dziekuje za wiadomosc o alimentach :-)
 
Blond no to uwazaj na siebie.Zycze milego weekendu:-)
Dorotka fajnie,ze odwiedzilas nas:-DMam nadzieje,ze sprawy jakos sie potocza i bedziesz miala jak najmniej stresow.Trzymam kciuki:-)!
Ja wlasnie wrocilam ze sklepu,zmoklam jak niewiem:crazy:.Salatka juz gotowa,zaraz biore sie za leczo,a pozniej torcik:-D.
 
Czesc Dorotko:tak:fajnie ze jestes i ze u Ciebie w brzuszku w porzadku:tak:gorzej z tym Twoim M...:no:biedna jestes:-(
ja mam zamiar przezyc jeszcze 4 wesela:tak:mam nadzieje ze nie i pogrzeb:tak::-Dto znaczy do konca sierpnia.
u mnie sie wali znowu wszystko:-(:wściekła/y:M dal dup... i nie odzywa sie ponad tydzien, jesli tak bedzie dalej to bede musiala wrocic na wies do mojej mamy, bo nie dam rady sama:-(mam sesje poprawkowa we wrzesniu i mam nadzieje ze ja zalicze, a pozniej chyba bede musiala dziekanke wziac bo nie znajde opiekunki do takiedo malego dziecka...tym bardziej ze pewnie pazdziernik sobie odpuszcze no i miesiac po urodzeniu Rafalka tez...a 2 miesiecy nieobecnosci to mi nikt nie usprawiedliwi:-(wiec mozliwe ze juz w pazdzerniku wroce do mamy i tam urodze....przynajmniej sama nie bede...tylko smutno mi strasznie...mam wrazenie ze nie wyszlo mi w zyciu i wstyd mi wrocic do mamy na wies:zawstydzona/y:niby nie powinno mnie obchodzic to co ludzie pomysla ale wiadomo jak jest na wsi...pojechala z narzeczonym na studia do Warszawy, wpadla z murzynem, teraz jest sama z dzieckiem, nie skonczyla studiow i wrocila na wies do mamusi....posmiewisko po prostu:zawstydzona/y:odechciewa mi sie wszystkiego:zawstydzona/y:przepraszam ze znowu tak marudze...ja tu ostatnio jakas smutna atmosfere wprowadzam ale ja nie wiem co zrobic.wszystko sie wali:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
reklama
Czesc Dorotko:tak:fajnie ze jestes i ze u Ciebie w brzuszku w porzadku:tak:gorzej z tym Twoim M...:no:biedna jestes:-(
ja mam zamiar przezyc jeszcze 4 wesela:tak:mam nadzieje ze nie i pogrzeb:tak::-Dto znaczy do konca sierpnia.
u mnie sie wali znowu wszystko:-(:wściekła/y:M dal dup... i nie odzywa sie ponad tydzien, jesli tak bedzie dalej to bede musiala wrocic na wies do mojej mamy, bo nie dam rady sama:-(mam sesje poprawkowa we wrzesniu i mam nadzieje ze ja zalicze, a pozniej chyba bede musiala dziekanke wziac bo nie znajde opiekunki do takiedo malego dziecka...tym bardziej ze pewnie pazdziernik sobie odpuszcze no i miesiac po urodzeniu Rafalka tez...a 2 miesiecy nieobecnosci to mi nikt nie usprawiedliwi:-(wiec mozliwe ze juz w pazdzerniku wroce do mamy i tam urodze....przynajmniej sama nie bede...tylko smutno mi strasznie...mam wrazenie ze nie wyszlo mi w zyciu i wstyd mi wrocic do mamy na wies:zawstydzona/y:niby nie powinno mnie obchodzic to co ludzie pomysla ale wiadomo jak jest na wsi...pojechala z narzeczonym na studia do Warszawy, wpadla z murzynem, teraz jest sama z dzieckiem, nie skonczyla studiow i wrocila na wies do mamusi....posmiewisko po prostu:zawstydzona/y:odechciewa mi sie wszystkiego:zawstydzona/y:przepraszam ze znowu tak marudze...ja tu ostatnio jakas smutna atmosfere wprowadzam ale ja nie wiem co zrobic.wszystko sie wali:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

BLOND ja jestem w podobnej sytuacji tez jest mi ciezko ale ja postanowilam ze jeszcze jeden wybryk M i serio skladam o rozwod Trudno pozniej bede sie zastanawiala.Chce jak tak juz wyjdzie z tym pozwem to chce pogadac z moim szefem czy nie pojdzie mi jakos na reke z praca po maciezynskim a jak nie to juz nie wiem a jak sie zgodzi to bede kabinowala kto zostanie z mala jak ja pojde do pracy.Chce te alimenty ale nie wiem ile mam tego zadac mysle o jakis 300 lub 400 zl ale nie wiem czy to malo czy duzo :baffled:.Jak M nie bedzie placil to jego rodzice beda musieli I jak nie wroce do pracy to postaram sie aby dostac 400 zl wychowawczego ale to i tak malo bo ja nawet jak wylacze polsat cyfrowy telefon i internetu nie bede zakdladala to i tak wydatkow bede miala na rachunki jakies 700 zl miesiecznie i plus zycie z Oliwia ale trudno narazie nie mysle o tym Jak tylko M jeszcze raz wypije to zloze pozwe i bede sie martwila pozniej zobaczymy jak to bedzie
Ja jeszcze caly czas mam nadzieje ze jakos sie to ulozy przynajmniej do czasu az Oliwia nie pojdzie do przedszkola bo wtedy ja spokojnie moge pracowac.
BLOND niestety niektore maja latwiej z mezami a niektore nie:no:
Jestem z tego powodu bardzo przygneviona ale juz zaczynam miec coraz bardziej dosc tych hustawek :baffled:

MINISIA dzieki za eski ale jestem jeszcze na necie do 14 hihih

Aha i wydrukowalam sobie wzor pozwu o rozwod i o odroczenie kosztow sadowych
MINISIA a gdzie w pozwie ja mam napisac o tych alimentach ???????? czy osobne pisemnko ?????
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry