ppatqa
Październikowe mamy'08
hej i nas tylko leje od rana, burze nas omineły:-). Ja juz po zakupkach i targu po warzywa i owoce, ale pogoda, nie ma jak z domu wyjśc:-(. ja w nocy nie spalam od 4, ale nie przez pogode, tak jakoś budze się w nocy. Wczoraj ogernelismy chałupke i czekamy na przyjazd gości


konie biedne stoja w stajni, gdy na chwile wyszły na dwór, o 6 je wypuściłam bo nie padało- to latały jak głupie, dupy im roznosi przez to siedzenie w stajni.
Magdasf ja też z odległości wyczuwam palaczy, ale ja mam ochotę ich pogryść
, wkurza mnie jak ktos pali w miejscach publicznych, jak chce truć to niech sie truje u siebie w domu, sorry ze tak pisze,
ale przedemna nawet teściowa chowa się z papierosem i nauczyłam chrzesniak 5 latka ze goni tate i dziadków by nie palili
czarna a ty nie miałas przypadkiem przysopować:-)



konie biedne stoja w stajni, gdy na chwile wyszły na dwór, o 6 je wypuściłam bo nie padało- to latały jak głupie, dupy im roznosi przez to siedzenie w stajni.
Magdasf ja też z odległości wyczuwam palaczy, ale ja mam ochotę ich pogryść
, wkurza mnie jak ktos pali w miejscach publicznych, jak chce truć to niech sie truje u siebie w domu, sorry ze tak pisze,
ale przedemna nawet teściowa chowa się z papierosem i nauczyłam chrzesniak 5 latka ze goni tate i dziadków by nie palili
czarna a ty nie miałas przypadkiem przysopować:-)

. A już na pewno z 2 dzieci nie będę się tarabanić, bo komuś ciężko się zebrać i przyjechać w odwiedziny. Poza tym u nas jest taka chora rywalizacja - moja teściowa jakby ma pretensję, że moja mama ma już 3 wnuków, a ona tylko 1
I jak jedziemy do moich rodziców na rodzinne spotkanie, to jest jakby foch. Ze świętami jest jeszcze gorzej
, a już najlepiej nie informować o wszystkich wątpliwościach, bo za chwilę się okaże, że to się obróci przeciwko tobie - zgodnie z zasadą "mniej wiesz, lepiej śpisz" 



.
.Teraz moj Ch rzuca palenie,ale cos mu marnie wychodzi,bo chodziaz 1 musi zapalic dziennie