reklama

Październik 2008

hej i nas tylko leje od rana, burze nas omineły:-). Ja juz po zakupkach i targu po warzywa i owoce, ale pogoda, nie ma jak z domu wyjśc:-(. ja w nocy nie spalam od 4, ale nie przez pogode, tak jakoś budze się w nocy. Wczoraj ogernelismy chałupke i czekamy na przyjazd gości:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
konie biedne stoja w stajni, gdy na chwile wyszły na dwór, o 6 je wypuściłam bo nie padało- to latały jak głupie, dupy im roznosi przez to siedzenie w stajni.

Magdasf ja też z odległości wyczuwam palaczy, ale ja mam ochotę ich pogryść:wściekła/y:, wkurza mnie jak ktos pali w miejscach publicznych, jak chce truć to niech sie truje u siebie w domu, sorry ze tak pisze, :happy:ale przedemna nawet teściowa chowa się z papierosem i nauczyłam chrzesniak 5 latka ze goni tate i dziadków by nie palili:happy:
czarna a ty nie miałas przypadkiem przysopować:-)
 
reklama
U nas też pogoda do bani :no:
W czwartek pojechaliśmy na działkę do rodziców na imieniny i rocznicę ślubu i miało być tak pięknie :no:. Lało cały piątek, grill pod parasolem. 6 dorosłych, 3 dzieci w kupie - niefajnie. Ale przeżyliśmy - jak to mówią nie pogoda, ale ludzie robią atmosferę :-) To już ostatnie nasze wyjazdy z noclegiem. Teraz jesteśmy u teściów i też trzeba dać do zrozumienia, że noclegi się skończyły :-p. A już na pewno z 2 dzieci nie będę się tarabanić, bo komuś ciężko się zebrać i przyjechać w odwiedziny. Poza tym u nas jest taka chora rywalizacja - moja teściowa jakby ma pretensję, że moja mama ma już 3 wnuków, a ona tylko 1 :baffled: I jak jedziemy do moich rodziców na rodzinne spotkanie, to jest jakby foch. Ze świętami jest jeszcze gorzej :baffled:. Na szczęście z M mamy takie samo podejście do całej sprawy więc robimy swoje i spływa to po nas. Rzeczywiście to temat na osobny wątek i wiele z nas mogłoby się licytować z tego co piszecie :tak:
Na szczęście to już moje drugie dziecko i nie dam się "zastraszyć" ;-) Moja najlepsza metoda - dać się wygadać jak to było za ich czasów, uśmiechnąć się, podziękować za radę i ... zrobić swoje :rofl2:, a już najlepiej nie informować o wszystkich wątpliwościach, bo za chwilę się okaże, że to się obróci przeciwko tobie - zgodnie z zasadą "mniej wiesz, lepiej śpisz" :-D
Dzisiaj wyjazd na wieś do cioci, bo co można robić cały dzień w nie swoim mieszkaniu ;-), a ciocia ma koniki :-).
 
Witam Mamusie!!!!!!!! Przez burzę odcieli nas neta i dopiero teraz wlazłam :-p Jezusku Kochany blyskało wczoraj jak w jakimś filmie grozy, a dzis jest prawie tak duszno jak w Stanach. My tu z M. zabieralismy się do akcji łóżkowej, a tu buch, buch, buch, przed blokiem zgasła latarnia, a ja spanikowałam i myk pod kołdrę... Wierzcie mi, pierwszy raz widziałam taaaakie pioruny!!!! :szok:
Magda, co do papierosow, rzucilam pod koniec stycznia, a w lutym dowiedzialam się, .że będzie Dzidzia. I tez mnie już ciągnie (Wrrrr!!!!!!!). Po Juli zaczęłam sobie popalać i tak mi zostało..... A z tegorocznym rzuceniem to była chyba intuicja, że się Synuś na świat szykuje :laugh2::laugh2::laugh2:
Buziam Was mocno, mocno.
PS> Zabieram się za obiadek: zupka wielowarzywna, gulasz z kaszą jaglaną i mizerią :-p:laugh2:
PS>2 W tym roku to chyba padnie u nas rekord w ilości os, bzzz, bzzz :sorry2:
 
Nie wiem czy oddadzą mi ten zadatek z szafy ... choć powinni bo wg umowy (ale słownej) w najgorszym przypadku ta szafa miała być za trzy cztery tygodnie (bo okres wakacyjny) ale 7 :szok::szok::szok: U nich ta szafa 700zł a na allegro taka sama 390 zł(+ 75zł przesyłka)
Dziewczyny terminki coraz to bliżej-pakować torby:-D...zaraz lecę zobaczyć która z nas będzie opowiadać przeżycia z porodówki jako pierwsza:tak:Powiedzcie mi czy z racji tego,ze termin tuż tuż macie częstsze wizyty u Ginów?
 
Oglądąłam rano wiadomosci i przeżyłam szok. Pokazywali jakieś miejscowości po przejściu traby powietrznej...szok

Majeczka ja nie mam na razie częstszych wizyt u gina. W poniedziałek zapisuję się do rodzinnego bo chyba faktycznie z moim sercem coś nie tak:baffled: M dziś rano wskoczył do mnie pod prysznic. Z emocji tak mi serducho waliło że az mi się słabo zrobiło:crazy:.
 
Magdasf mam nadzieje,ze kryzys papierosowy minie:tak:.Ja strasznie nie lubie jak ktos kolo mnie pali i wszystko leci w moja strone:zawstydzona/y:.Teraz moj Ch rzuca palenie,ale cos mu marnie wychodzi,bo chodziaz 1 musi zapalic dziennie:szok:No,ale jestem dobrej mysli.
Kasia to dobrze,ze jakos przetrwaliscie ten wyjazd i nie bierzesz do serca slow tesciowej,tylko dajesz jej sie wygadac:-).Mam nadzieje,ze dzisiejszy wyjazd bedzie lepszy:-D
Maja trzymam kciuki,zeby pieniazki oddali i zamowicie sobie nowa;-)
Justyna bardzo praktyczna szafa i biala, takie kolorki podobaja mi sie do dzieciecego pokoiku:happy:
U nas wczoraj troszke bylo sloneczko,a dzis znow pochmurnie:baffled:.Nie zazdroszcze Wam dziewczyny takich burz,bo ja strasznie sie boje grzmotow i blyskawic:wściekła/y:.My wczoraj skladalismy sofe,nawet nawet wybral:rofl2:.O 21 bylam juz w lozeczku i dzis do 10spalam:-p.Popoludniu wybieramy sie do znajomych po ta kolyske:-D,juz sie nie moge doczekac.Wieczorkiem moze kuzynka wpadnie,bo przyjechala do Anglii i dzwonila,ze nas odwiedzi.Jutro mam zamiar caly dzien odpoczywac:-D.Milego weekendu!!!
 
Witam!!
A ja dzis dla odmiany mam taki cudowny humor ze nawet jakbym dzis miala isc na porodowke to z usmiechem na twarzy a nie ze strachem:tak::-Dnajlepsze ze nie wiem skad ten wspanialy nastroj ale dobrze bo sie przyda na weselu:tak:pewnie to sparawka hormonkow:-p
Zaraz sie ubieram ale musialam do was zajrzec:-D
Majeczko ja narazie nie mam czestszych wizyt ale wydaje mi sie ze jak wkroczymy w 9 m-c to moze sie zdarzyc ze czesciej bedziemy odwiedzac naszych ginow:tak:
Bylam dzis u kumpeli co rodzila pod koniec lipca ale ma fajnego boboaska mowie Wam.Dopiero mnie dopadla chec posiadabia juz takiej malej kruszynki-jak mala dzidzia ktora uparla sie na zabawke zaraz zaczne tupac nozkami i krzyczec ja chcem, ja chcem:-D ale mnie dzis wali:-pmowie Wam nie wiem co sie dzieje ale suuuuper sie czuje!!!!!!!!!!!!!
Kaka to lepiej idz do lekarza skoro czujesz ze cos sie dzieje bo w ciazy niby kolatania serca sa normalne ale dla swietego spokoju idz sie przebadaj:tak:
MILEGO DZIONKA MAMUSKI
 
reklama
Hej my je po obiadku i wlasnie czytam watek aby zdac relacje Dorotce:)))
U nas pogoda cdn czyli paskudna:baffled::crazy:
Dziewczyna co sie dzis bawia na weselichu Miłej zabawu zycze:)

Minisia ja taki humorek miałam w czwartek:))) aż sama do siebie sie usmiechałam.
Kaka idz do tego lekarza.
Majeczka ja w kazdej ciazy wizyty miałam co 4 tyg (chyba ze usg wypadało wczesniej lub później) Moze teraz bedzie inaczej bo ost przypada mi w 36tyg:-p (głupia licze ze urodze do 40 tyg aby nie isc na ta wizyte:-D)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry