• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październik 2008

reklama
Motylku, wszystkiego najlepszego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
U mnie niedzielne obżarstwo trwa... Szczerze, to mi juz niedobrze :laugh2: Pogoda dalej do d... Oby do czwartku, bo goście mykają do domku :-p:-p:-p. Buziam mocno :************
 
Motylku WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W DNIU URODZIN

U nas dziś caly dzień pada deszcz, rano mieliśmy gości a poobiedzie my pojechaliśmy do przyjacioł na kawke, tak ogolnie nie jest za wesolo bo się okazało że M prawdopodobnie pracuje tylko do końca tygodnia i koniec , nie ma zamowień i szef chyba zamknie interes, do d...:wściekła/y:.
Teraz już prawie wrzesień , szkola się zaczyna, niedługo dziecko się urodzi , w listopadzie musimy jechać do Poski bo mamy umowionych fachowcow na budowie , a tu nie ma pracy. kurcze się chrzani:-(

Ale mam nadzieję , że szybko coś się znajdzie nowego.

6c8ac34a9d.png



2ff2fcf6e9.png


888f779fe9.png
 
Ja już po kawce u siostry...tylko sie obżarłam słodyczami i mi nie dobrze;-(

Oglądam właśnie gazetke reklamową z Roosmana i widzę, że mają w promocji pampery. Jambo paka 4*72 po 22.99:szok: Chyba sie jutro wybiorę do Rossmana.

A pozatym nuuuuuuuuuuuda.
 
Witam wszystkie mamuski:tak:
Motulku wszystkiego najlepszego:tak::tak::tak:
ja jakos zyje po tym maratonie....w piatek gralismy za Wtszkowem gdzies i dopadla nas burza na tym weselu...tzn burza to malopowiedziane bo nie widzialam takiego czegos wczesniej:baffled:prad wysiad, zrobilo sie ciemno, podlaczyli agregat zeby byl prad ale pozniej go zalalo i znowu padlo wszystko...po tym weselu przespalam 3 godzinki i dawaj na nastepne...:baffled:i od nowa, rozpakowywanie, kabeli, srelki, siatelka i znowu to samo:-(myslalam ze zwariuje. oczy mi sie zamykaly, kregoslu bolal mnie tak ze moglam stac ale chodzic juz nie:angry:takich nog jak dzisiaj to ja jeszcze nie mialam.do tego wyjatkowo upierdliwi goscie byli dzisiaj i myslalam ze pobije niektorych. 4 ciezarne tez byly:tak:i jakims cudem wytrzymalam do tej 5 rano. sopakowalismy sie i zadzwonilam po taxi bo juz nie mialam sily sie pieprzyc 2 godziny autobusami o 6 rano w niedziele to nie jest fajne:baffled:Rafal sie rusza czyli mam nadzieje ze ok, chociaz wczoraj na weselu ruszyl sie tylko raz:-(caly czas mialam brzuch jak kamien...chyba jeszcze tylko 1 albo 2 wesela i ide na "macierzynski":tak:nigdy wiecej takiego maratonu...nawet bez ciazy chyba bo to juz przegiecie....
sorki ze tak tylko o sobie ale nie mam sily:zawstydzona/y:
 
wiecie co na tym weselu byly wlasnie 4 kobitki w ciazy lacznie ze mna tak jak juz pisalam . jadna w 36 tyg, nast 7 miesiac i ta 3 w szostym i tylko ta w szostym do domu pojechala kolo pierwszej w nocy a te dwie zostaly tez do konca:tak:ta w dziewiatym nawet wywijala na parkiecie:-Dta w 7 tez ale to juz nie bylo takie widowiskowe:-D
 
CZesc dziewczyny jestesmy z M u mojej przyjaciolki wiec wpadam do was na chwile :tak:
U mnie oki z M jak byl 3 dni w domu to bylo oki ale ja sie na nic nie nastawiam bo z nim to nic nie wiadomo:no:Nie nastawiam sie aby nie robic sobie nadzieji Jutro pozew bede pisala juz na czysto bo mam na brudno schowam sobie go i mam nadzieje ze nie bede musiala z niego skorzystac ale zobaczymy.
Dzis bylam z M w sklepie bo chcialam sobie buty kupic ale nie bylo nic ciekawego.
OLIWIA kopie coraz wyzej i non stop czuje tez jak sie wierci :tak:
Ide was na szybko poczytac
 
reklama
Czesc Dorotko:tak::tak::tak:
fajnie ze chociaz te 3 dni mialas spokojne:tak:Rafalek tez bardzo wysoko zaczal kopac i mam wrazenie ze sie dobrze ulozyl, bo jakis czas temu kopak po bokach bardzo nisko a teraz pecherz-zebra:tak:
co do facetow to M nie dal znaku zycia nadal:dry:na szczescie jestem za bardzo wymaczona zeby sie tym teraz przejmowac:rofl2:bo jeszcze bym dola zlapala...a tak to zlapie ale dopiero jutro pewnie:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry