reklama

Październik 2008

reklama
Kasia1978
Ja chusteczek Babydream sensitive używam z Martynką praktycznie od początku i jeśli chodzi o cenę i jakość wg mnie są nie bardzo dobre - 2*80 szt po 8,99.

Poczekaj bo chyba nie kumam Ty ich uzywasz ale nie polecasz tak???

Czarna dziś buszowałam po allegro i też widziałam takie kompleciki wyszczuplające - hmmm ale z Twoją figurką to raczej nie będą potrzebne - 2 bąbli już masz a figurka jak u modelki więc i tym razem będzie ok.

.
No prosze Cię ale mnie ubawiłaś. Ja na powaznie mysle o tym gorsecie.:tak:
 
Magdziunia ale za to mi by sie cos przydalo po porodzie do wyszczuplenia:tak:zapodaj prosze linka do tych komplecikow:-)ja sie najbardziej boje o moj brzuch bo zawsze byl plaski a po porodzie bedzie wiadomo jaki, no i o nogi bo zawsze byly duze a teraz to juz przesada:-(jak ide to sie o siebie obijaja...nienawidze tego:zawstydzona/y:
 
Popieram Madzię patrząc na Twoje zdjęcia Czarna, że chyba nie potrzebujesz takiego gorseciku bo masz figurę modelki,:tak::tak:
mi to by się przydalo ale coś specjalnego na brzuch bo już po pierwszym dziecku mi zostal a teraz to nie wiem co będzie:szok:

6c8ac34a9d.png


2ff2fcf6e9.png


888f779fe9.png
 
Hej a ja mam gości i mam dość bo te dzieciaki to wychów bezsrtesowy, kuzynce nie przeszkadza ze robi demolke domu i dobrze ze niemamy sąsiadów.
U nas pogoda lepsza, roche popadało, ale przelotnie. Padam, bo moja M zwala swoich gości nam na głowe, ani nie ugotuje ani nie posprzątapo obiedzie tylko ściemnia. cały dzień jestem na nogach. zazdroszce wam tego siedzenia przed tv i kompem, ja dzis zaliczłam auchan, bo dzieciaki mają tylko sandały, ale zeszło nam z nim 3 h, po głupie buty, zreszta przewrócili rower, piłką wywruciły buty, a to dopiero początek. Jejku jak jest u nas chrzesniak to ja to uwielbiam, ale tej trójcy dziekuję. Przepraszam ze tak marudze, ale to nie jest tak ze nie lubie dzieci, ale ja niejestem za wychowem bezstresowym i jego konsekwencjami. A z miłych rzeczy to kupiłam 2 pary skarpetek dla Kamilka, mam sukienke na wesele, od kuzynki pożyczam, i wypiłam Bawarie pycha, dobrze ze któraś z was o niej napisałam, bo niewiedziałam ze cosik takiego jest

motylku wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń
minisi to ładnie sie wybawiłaś
gosiawiem co czujesz
małaulka może M cosik znajdzie
blond to miałas naprawde ciężki wekend, wspołczuje, odpocznij teraz porządnie
czarna a co ty chcesz wyszczuplać??????
 
Czesc Mamuśki!
ciężki to byl weekend.
Wczoraj weselicho, a dzisiaj urodziny M. i poprawiny.
Ledwo się toczę.
Jeszcze M. na piwo poszedł z kumplem i znowu muszę sama w domku siedzieć.
A wyjątkowo nie cierpię w niedzielę.

MOTYLEK!!!!! Najlepszego!!!!!!!!!!!!


Czarna, Justyneczka - zazdroszcze Wam tych mocnych kopniakow!! Moj tez sie wierci duzo i czesto, ale te ruchy nie sa az takie mocne ... prawde powiedziawszy to nawet nie potrafie zidentyfikowac gdzie ma nozki, a gdzie raczki... :-( wcale tez mi nie deformuje brzucha :-( co prawda jak sie przekreca to brzuch caly sie rusza, ale zeby wypychal brzuch na dluzej to niestety nie :-(

Tez tak mówiłam jeszcze 5 dni temu i wykrakałam.
Jak mi dzisiaj mała dwa razy w bok przyfasolila to podskoczyłam z krzykiem, jakby prąd poradził.
I zaczyna się na brzuszku "po górach dolinach".
A tak chwaliłam, że takie dziecko spokojne i mamusi nie męczy...

...chyba jeszcze tylko 1 albo 2 wesela i ide na "macierzynski":tak:nigdy wiecej takiego maratonu...nawet bez ciazy chyba bo to juz przegiecie....
sorki ze tak tylko o sobie ale nie mam sily:zawstydzona/y:

Uwazaj na siebie!
To jest przeciez ogromny wysiłek!
Mi cięzko jako gość było do 22 wysiedzieć.
Podziwiam Cię. Naprawdę!


Fajny ten gorsecik, tylko mi się cena podejrzana wydaje.
Czy to oby nie jakieś dziadostwo co to się po 1 użyciu rozciągnie, albo co gorsza będzie jak folia...

Magdasf1 - ja też mam ostatnio w głowie papieroski.
Paliłam ostro i rzuciłam z dnia na dzień jak tylo zobaczyłam 2 kreseczki.
Nawet nie było strasznie, ale teraz mnie ciągnie jak nie wiem.
Na pewno w ciąży sie nie złamię, ale potem .... nie ręczę za siebie.

Martwię się o justynkę :zawstydzona/y:

Dobrej nocki dziewczęta, bo to już pewnie poa do spania.
Ja się jeszcze trochę powściekam na M.
Ale tylko troszkę...
 
Ostatnia edycja:
Ja też się martwię o Justynkę - u niej to dopoiero 34tc i maleństwo niech jeszcze poczeka z przyjściem na świat.
Pewnie zostanie w szpitalu i dostanie coś na skurcze.
 
reklama
OJ ppatqa wspólczuję takich gości- dzieci , my też mamy takich znajomych i mają 2 dzieci w ciągu 10 min po przyjściu pokój Karoliny wygląda jak po wojnie,, ostatnio malowali farbkami to pomalowali po ścianach czarną farbą-:no::szok::szok:
dlatego bardzo rzadko ich zapraszamy..,,

Trzymaj się i nie stresuj,,

6c8ac34a9d.png


2ff2fcf6e9.png


888f779fe9.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry