beza
Październikowa Mama'08
Witam Was czwartkowo, jutro w końcu piątek i mój P ze szkolenia wraca. Jak ja się cieszę :-):-)
Noc miałam przespaną, Jasiek też się nie budził więc przespaliśmy spokojnie calutką noc.
Zaraz braciszek przyjdzie po Jasia a ja za rozpakowanie kartonów z małymi ciuszkami. Na szczęście są już wyprane i tylko albo aż czekają na przeprasowanie.
Odezwę się później a tymczasem miłego dzionka.
Noc miałam przespaną, Jasiek też się nie budził więc przespaliśmy spokojnie calutką noc.
Zaraz braciszek przyjdzie po Jasia a ja za rozpakowanie kartonów z małymi ciuszkami. Na szczęście są już wyprane i tylko albo aż czekają na przeprasowanie.
Odezwę się później a tymczasem miłego dzionka.


w nocy mlody tak mnie kopnal chyba w nere ze obudzil mnie taki bol ze nie umialam zasnac, ciekawe czy sie uspokoi jak juz bedzie na swiecie

