• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październik 2008

reklama
Dzieki dziewczyny. ja wiem ze macie racje ale niestety naprawde nie moge tak zrobic...jesli by mnie teraz polozyli to moge studia od nowa pewnie zaczynac- moj dziekan twierdzi ze ciaza to nie choroba i nie chcial mi pomoc ostatnio jak musialam miesiac w domu lezec jak mialam zagrozona- nie chodzilam miesiac na cwiczenia i babka mnie z listy skreslila, a on chcial mnie ze studentow skresli i nie docieralo do niego to ze w ciazy mozna miec problemy... .a to sie dzieje nie od dzis, wiec ja zaczekam jeszcze do tego USG, a wujka jutro zapytam przez tel.
 
Przed chwila z kolezanka rozmawialam na ten temat i mamy plan.jutro dzwonie do dziekanatu wstepnie pytac o to czy w razie czego dadza mi urlop jesli teraz nie zdam tych egzaminow tylko np w czerwcu, a we wtorek spotkam sie dziekanem bo jakby tego bylo malo to mam z nim egzamin:wściekła/y::baffled:i bede mu plakac tam najwyzej ze sama jestem i wogole jaka jest sytuacja...moze jakies serce ma....mam nadzieje i jakby sie zgodzil to lece do lekarza od razu.a jak nie to w piatek.
a ja juz dzisiaj pierdziele ta nauke bo znowu zasnac nie bede mogla:-(
ech...jeszcze tylko jakies 2 tygodnie i mam nadzieje ze juz bede w domku z mama i ta masakra sie skonczy.i bede czekac z usmiechem na twarzy na Rafalka:tak:
--------------------------------------
a przed chwila zadzwonilam do mamy i powiedzialam o tym dretwieniu i mowila ze ona tak miala w obydwu ciazach, bo dziecko uciskalo na jakies tetnice.no i ze miala tak ponad miesiac i na koncu chodzila juz zawsze z taka dluga parasolka zeby miec sie w razie czego na czyms oprzec.
a ja wklasnie meliske pije bo takiego nerwa mam ostatnio ze podejrzewam ze znowu bym nie zasnela.
 
Ostatnia edycja:
cześć Mamusie!!!!
Jak w poprzedni poniedziałek, dzisiaj rowniez pobudka o 5, kawa, serek z M. i powiozlam go do pracy... Wczoraj go nerwy wieczorem nosiły, że jedzie kolejny tydzień w delegacje i nas zostawia.... POtem go jakoś "udobruchałam" i wzięliśmy się za film. Sens skonczyl się po 11... A rano fajnie... Budzik dzwoni, a ja do Piotra: To już 5??? :laugh2: Normalnie ani razu się nie zbudzilam w nocy nawet na siusiu:laugh2: (to pewnie zasluga śledzi:laugh2:)!!!!

Blond, trzymam kciuki za pozytywne rozpatrzenie Twoich próśb:laugh2::tak: Uda się!!!!
Milego dnia Drogie Mamusie :tak::tak::tak:
 
Witam poniedziałkowo:-)
I kolejny tydzień za nami, ale ten czas leci:szok:

Ja tez juz chce!!!!!!!!!!!!!!:-p
Antuanet zadowolona zadowolona. podobno była 301 na 1200 uczestników:)))) ale kto to wie:))))
czarna79 to niezły wynik:-) Gratulacje dla niej...
Przed chwila z kolezanka rozmawialam na ten temat i mamy plan.jutro dzwonie do dziekanatu wstepnie pytac o to czy w razie czego dadza mi urlop jesli teraz nie zdam tych egzaminow tylko np w czerwcu, a we wtorek spotkam sie dziekanem bo jakby tego bylo mało to mam z nim egzamin
blond_20 trzymam kciuki, żeby ten dziekan okazał Ci zrozumienie, i pomyślnie dla Ciebie wszystko się zakończyło:-)
Ja już od 5 nie śpię, synek kopie...Posprzątałam w kuchni, pogoda chyba jakaś cienka dzisiaj będzie bo od rana pochmurno.:dry: Chyba wezmę się za prasowanie...
Miłego dzionka.:-)
 
Witam sie i ja poniedzialkowo :tak:
MINISIA gratuluje wejscia w 9 miesiac Ja tez juz chce:zawstydzona/y:
CZARNA ciesze sie ze corci podobal sie bieg no i wynik bardzo fajny :tak:
ANTUANET fajnie ze niedziele spedziliscie fajnie.
U mnie tez dzis pogoda barowa wiec moze tez zaczne cos dla malenstwa prasowac bo jeszcze nie zaczelam ale znajac mnie to nie zaczne bo ja do prasowania mam 2 lewe rece wrrrrrrrrrrrr:crazy:
BLONDI wiesz co ja na twoim miejscu zadzwonilabym dzis do wujka i zobaczyla co on ci powie.Zadzwon tez na uczelnie i zapytaj sie moze tak jak chcesz o przelozenie tych egzaminow i moze zapytaj sie jeszcze co by bylo gdybys teraz wyladowala w szpitalu czy by ci cos grozilo ze nie zaliczysz teraz tych egzaminow ????Moze wlasnie jakbys byla w szpitalu to wtedy by przymkneli na to oko i by ci przelozyliJesli tak to spokojnie moglabys isc dzis do lekarza i zobaczysz co ci gin powie A moze wcale szpital ci nie grozi i bylabys w domu w lozku Tylko leki by ci przepisal Ja nie wiem czemu ty innych lekow nie masz na to stawianie sie brzuszka bo cos za czesto to jest u ciebie :crazy:Przeciesz sa na to leki a nie tylko nospa ????A jak nawet bylabys w szpitalu to jesli dobrze pamietam egzamin masz za tydzien we wtorek jakis chyba pierwszy wiec do tego czasu juz bys wyszla a w szpitalu smialo bedziesz mogla sie uczyc :tak:Ja tez bylam w podobnej sytuacji czy klasc sie do szpitala czy nie ale jednak poszlam na 3 dni i nie zaluje Dostalam leki i jakos sie to od szpitala poprawilo :tak:Asiu prosze przemysl to jeszcze bo serio wazniejsze jest zdrowie Rafalka Ale rozumiem ze go normalnie czujesz ????
A to ze twoja mama miala podobnie to juz jest jakis trop ale wiesz kazdy przypadek jest indywidualny wiec nie lekcewaz sobie tego kochana :tak:
GOSIU wspolczuje ze twoj M musial zas jechac na caly tydzien ???????
A on tak zawsze bedzie jezdzil czy sie to jeszcze zmieni ??????

Ja wczoraj obejzalam Skazanego i poszlam po nim o 21 odrazu spac bo strasznie spiaca bylam bo wczesniej pol nocy nie spalam przez M wiec dzis musialam sie wyspac :tak:O 4,30 mialam pobudke ( oczywiscie wczesniej tez o 1 sie obudzilam na siusiu a pozatym burza sie rozpetala i sie obudzialm przez grzmoty :baffled:)przez komara i polowalam na niego przy zapalonym swietle chyba z pol godziny ale nie zlapalam go :crazy:Jak sie polozylam to mamie i M zaczely dzwonic budziki wiec juz tak od 4,30 nie spie ale teraz ide sie polozyc Do pozniej mamuski :tak:
 
A ja w weekend byłam u rodziców.Dobrze jest się tak pobyczyć i nie myśleć o obiadkach tylko wszystko podane na gotowo :) no a dziś 35 tydzień czas zacząć...juz coraz bliżej do spotkania z Maciusiem.Chciałabym żeby ten czas płynął szybciej.Miłego dzionka dziewczynki:)
 
blondoj uważaj na siebie i nieprzemeczaj się nad książkami, nie wiem jak u was, ale u nas na dziekana miały duzy wpływ babki z dziekanatu, może z nimi postaraj się pogadac przez telefon
justyneczka ale masz talent, sliczne
czarna padało???
minisia w niedziele ty tyle zrobiłaś, ja zawsze zostawiam na tydzień. Gratuluje 9
dorotka dobrze ze masz lepszy humor. nam na Sr i lekarz zawsze mówi ze 2 tyg w jedną lub w drugą TP, czyli my między 10.10 a 7.11, może uda nam sie nie w listopadzie
gosia zmiękł, nie byliśmy u teściów na obiedzie, odkurzył pokój, sam z siebie

Dziś już normalnie. M jedzie do Wrocka na poprawke laserem tej reki, jak ja bym chciała pojechac, ale nie wysiedze prawie 2 godzin w aucie. Ja namoczyłam rzeczy białe w sodzie, plamy potraktowane waniszem, czekam by puścić pralke aż przejdzie zmywarka. Dzień zapowiada się ładny.
Wczoraj poprzysypiałam popołudniu, potem pojechaliśmy na winobranie do ZG, zaliczyłam gofra i wate cukrową oraz koncert Budki Suflera. Myślalam ze zajade do szpitala, ale wczoraj pracował do póżna w terenia, a ja musze tam swoje leki odebrać.
 
reklama
Witam się i ja z rana.
A ja w nocy wstawałam i wstawałam - duszno mi było strasznie.
O 2:30 widziałam gdzieś daleko jak się błyska a po 4.00 zaczęła się burza u nas.
Pogrzmiało parę razy, popadało i ... poszło.
Zaraz lecę oddać cenny płyn do analizy i po bułeczki :-D

No i nowy tydzień się zaczyna.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry