reklama

Październik 2011

reklama
w tym zacofanym kraju nie zatrzymuja akcji porodowych, tak samo jak nie podtrzymuja ciaz.
co prawda tydzien temu dostalam jakis zastrzyk, ale glowy nie dam sobie uciac ze byl przeciwskurczowy. lekarka powiedziala ze jesli dostalabym rozwarcia to bez przeszkod mozna juz rodzic. szczerze? moglam dostac.
 
Hej lasencje :-)
Mój w pracy więc weszłam sobie do Was na chwilkę :-D
Wczoraj oficjalnie weszłam w 36 tydzień czyli 9 miesiąc według OM, leki mam brać jeszcze do wtorku czyli do wizyty u gina... Ale mam dylemat, odezwał się do mnie wczoraj dobry ,znajomy ginekolog, pisałam mu co i jak tam i on mi radzi brać leki jeszcze do 37 tygodnia i do tego też czasu leżeć :baffled: No i co ja mam robić :eek: Mój gin na ostatniej wizycie stwierdził "najwyżej urodzisz" ,a znajomy jest chyba bardziej za tym aby małego jeszcze trochę w środku potrzymać... Nie wiem już teraz kogo słuchać i czy jeszcze tydzień leżeć czy już wstawać :-(

Lepiej poleż jeszcze ten tydzień, to tylko 7 dni, a maluszek po 37 tygodniu będzie uznany za donoszonego a nie wcześniaka.

w tym zacofanym kraju nie zatrzymuja akcji porodowych, tak samo jak nie podtrzymuja ciaz.
co prawda tydzien temu dostalam jakis zastrzyk, ale glowy nie dam sobie uciac ze byl przeciwskurczowy. lekarka powiedziala ze jesli dostalabym rozwarcia to bez przeszkod mozna juz rodzic. szczerze? moglam dostac.

A gdzie ty mieszkasz??

Kurcze ja nie wiem jak to u nas jest z tymi odwiedzinami, ale my i tak tu nikogo nie mamy, poza tym przez 12 godz. w szpitalu to i tak nikt nie zdążyłby kogokolwiek odwiedzić. Wiem tylko że dzieciaczki i ich matki mają branzoletki na czytnik i nikt poza nią nie może go wynieść z oddziału. Śmieszne :-)

Ja też się wreszcie wyspałam!!! niagara z nosa i oczu ustała i coś dzidzia jakoś tak się ustawiła że mi na pęcherz nie naciska.
 
Ostatnia edycja:
hej brzuchatki
dzis nawet pospalismy, mlodemu cos sie przestawilo i spal do 9:30:szok::-)

Malutka lez, to juz tylko tydzien a dziecko bedzie donoszone
Herbata nie wiem co ci doradzic, nie mialam czegos takiego
 
lepiej narzekac na forum niz w domu... mina M. bezcenna kiedy pyta mnie jak sie czuje i slyszy moja odpowiedz ;-)
dobrze ze dzis nie pracuje, ma mi kto sniadanie zrobic.

malutka ja Cie podziwiam ze tyle lezalas! nie wyobrazam sobie tego. to kiedy dziecko jest donoszone? jak konczy 37 czy zaczyna 37 tydzien?
 
reklama
lepiej narzekac na forum niz w domu... mina M. bezcenna kiedy pyta mnie jak sie czuje i slyszy moja odpowiedz ;-)
dobrze ze dzis nie pracuje, ma mi kto sniadanie zrobic.

malutka ja Cie podziwiam ze tyle lezalas! nie wyobrazam sobie tego. to kiedy dziecko jest donoszone? jak konczy 37 czy zaczyna 37 tydzien?
Według mojego lekarza donoszone już jest od 36 tygodnia, jak to stwierdził mogę już rodzić...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry