*Miłka*
Mama Milutka i Helenki
ponoć w październiku ma być już śnieg, nie nastraja zbyt pozytywnie ale mam nadzieje, że ktoś się myli![]()
to się moja młoda ucieszy bo jak tylko widzi śnieg musimy zapierdzielać na sanki ;-)
ja szlafroku nie biorę

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ponoć w październiku ma być już śnieg, nie nastraja zbyt pozytywnie ale mam nadzieje, że ktoś się myli![]()

ja bez szlafroka, a już jestem spakowana w walizkę, bo dużo miejsca mi zajęły pieluchy, podkłady, podkłady na łóżko, do tego woda też spakowana więc na porodówkę z walizką jadę{itti bitti} Pieluszka Bitti D'Lish Snap-In-One fuksja | PIELUSZKI WIELORAZOWE | Pieluszki All-in-One | Pieluszki Wielorazowe - Pieluchy Ekologiczne - Chusty - Nosidła moze o takie chodzi?
Ja wlasnie tez nie wiem jak z tym szlafrokiem bo to jest strasznie duza rzecz i chyba bym walizke musiala wziasc.
U mnie tez juz sie zrobilo jesiennie chociaz w niedziele podobno jeszcze ma byc super pogoda.
Wiecie to i chyba ja sie zaczne pakowac juz mi mama rano wspominałamusze jeszcze tylko zobaczyc czy szlafrok sie zmiesci
najgorsze jest ze tyłek tez mi nie wąsko urósł
![]()
Asionek to widzę, że nie byłam wczoraj ze skurczybykami samadobrze, że tobie też przeszło, mi gin powiedział, że musimy zaciskać nogi do skończenia 35tc, później w razie czego już nie będzie zatrzymywał porodu, ale tak czy siak chce urodzić w październiku :/![]()
)
W ogole do szpitala jestem juz popakowana, zwlaszcza po sugestii pani endokrynolog z poradni diabetologicznej, zeby cc o tydzien przyspieszyc... Ale jak wyjdzie to nie wiem jeszcze... Dzisiaj znow na ktg smigam, bo wczoraj mi znow skurcze wyszly, ale oczywiscie nieodczuwalne, poza tym kazali mi dobowa zbiorke moczu zebrac (fuj), nie wiem czego sie tam chca doszukac, ale pewnie to ze wzgledu na podwyzszone cisnienie, bo ja zawsze nerwa mam w szpitalu;/
jak ja tyle sikam to nie wiem chyba wiadro bym zabrac musiala 
Ja wlasnie tez nie wiem jak z tym szlafrokiem bo to jest strasznie duza rzecz i chyba bym walizke musiala wziasc.
U mnie tez juz sie zrobilo jesiennie chociaz w niedziele podobno jeszcze ma byc super pogoda.
ja będę miała łazienke na sali więc nigdzie nie będę z plamą śmigała, ewentualnie przy osobach z sali, a one też będą po porodzie więc wrażenia to na nich robiło nie będzieja biore w razie co ( przeciek jakis czy co hehe i jakbym musiala smigac przy kims to lazienki zeby sie skrepowana nie czuc )
wzielam satynowy , cieniutki czarny , malo miejsca zajmujebo inne to raz , ze za grube dwa , ze miejsca za duzo zabiera , a i tak juz walizka peka w szwach :/
wow z calej dobyjak ja tyle sikam to nie wiem chyba wiadro bym zabrac musiala
![]()



Ja też szlafrok biorę, ale taki cieniutki, nie lubię ganiać w samych koszulinach a poza tym podobno u nas mocno chłodzą (bo ciężarnym gorąco, achłopy w kurtkach siedzą).
Znalazłam patent na nocne zmiany pozycji. Satynowa pościel!!koniecznie też razem z prześcieradłem. Ja nie znoszę śliskich pościeli ale parę w prezencie ślubnym dostaliśmy. Genialnie przekręca się na nich z boku na bok! bez żadnego wysiłku! ślizg i już na drugim boku jestem![]()