Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
(juz te kapturki na siusiaka przestaly mi sie smieszne wydawac;-))U mnie położne nie miały nic przeciwko smoczkom. raczej lekarze byli przeciwni. Wszystko zależy na kogo trafisz. Poza tym to decyzja chyba do nas należy czy dziecko ma smoka używać czy nie.Laski pytane za 100 pkt.czy smoczek też mam zabrać do szpitala czy nie pozwolą go używać ??
No nie rozumiem... Wszystko wszystkim.... Ja też przyznam sie że paliłam, ale gdy tylko dowiedziałam sie, ze jestem w ciąży to wszystko poszło w odstawkę.... A i tak mam wyrzuty sumienia... A gdzie tam dopiero świadomie kopcić z dzieckiem w brzuniu.
Z ciekawostek przytocze przypadek z czasów gdy miałam praktyki na porodówce. Przywieźli nam babke z meliny, widać of kors, że pijaczyna. Poród trwał ok 6 godzin. Jak sie okazało dziecko przyszło na świat w stanie delirki, bo przez 6 h alkoholu nie dostawało. Byłam w ciężkim szoku na prawdę...
Już się zaczęłam zastanawiać gdzie cię wcięło. Kuruj się szybkoJa zupełnie w temacie nie jestem ostatnio. Czytam tylko info o tym która juz rozpakowana. Walcze od 2 tyg z chorobą. Najpierw Młody był chory i chyba sie od Niego zaraziłam. Teraz jestem na antybiotyku. Prawie głos straciłam. Musze sie wykurowac bo za 2 tyg szpital mnie czeka.
Cały czas trzymam za Was kciuki laski. Pozdrawiam.
trzymam kciuki żeby dziewczyny jak najkrócej się męczyły&&&&&&& i szybko swoje maleństwa przytuliły
tak sobie myślę........
mam zamiar przewijać małą na przewijaku nakładanym na łóżeczko. I pomyślałam że obok tego łóżeczka to przydała by się jakaś szafka, słupek, stolik czy coś takiego żeby położyć tam miseczkę z wodą, watę, pieluszki i inne rzeczy potrzebne do przewijania. Z tym że koło łóżeczka mam bardzo mało miejsca max.0,5 metra. Mogłabym to wszystko trzymać na parapecie bo łóżeczko stoi jednym z krótkich boków przy oknie ale z tej strony mamy baldachim założony więc dostęp jest utrudniony do parapetu. Widziałam jeszcze w ikei że mają coś takiego jak składany blat do przewijania przykręcany do ściany i pomyślałam że może coś takiego kupić i używać jako półka na akcesoria? A wy macie jakieś rozwiązania tej sytuacji?
Więc pewno na poczatku bede cały czas chodzić obsiurana;-)Neki a co do kotow jakies rady masz? czy ty bardziej od psow specjalistka?
. Co do kotów wiem to co Wy - przynieść kotu zapach dziecka jeszcze ze szpitala; wcześniej dać obejrzeć pokoik czy kącik dziecka; a po przybyciu nowego domownika starać się poświęcić kotu trochę swojego czasu ( choć to najtrudniejsze); są też specjalne preparaty - Feliway- kocie feromony - ale to radziłabym zastosować jeszcze przed przybyciem dziecka - najlepiej z tydzień, choć z tym ciężko, bo nie wiadomo kiedy się dokładnie bobas na świat wypcha ( niestety nie na każdego kota działa, a tanie nie jest, więc trochę loteria). Są też karmy z substancjami, które kota łagodnie uspokoją - np. Calm ( ale podobnie jak z feromonami - zacząć stosować wcześniej i też nie na każdego zadziała)

Prędzej by pomogło wyjście z tatusiem na torta 
;-)
. Dlatego tym razem też nie przewiduję kłopotów. 