reklama

Październik 2011

reklama
ale sen - cytryna wychodzila za maz, a ja bylam druhna, nie moglam sie zmiescic do sukienki przez wielki brzuch, wszytskie tam bylysmy!!! na tyle ile pamietam twarze ze zdjec, ufffffffffffffff co za sen... a najlepsze ze druga druhna byla herbata , ktorej w zyciu na oczy nie widzilam:-)
nie dosc ,ze w ciagu dnia komp wlaczony i tylko podgladam bb to jeszcze sny mam z bb..;-)

:-D:-D:-D

Basta !!!! Wy to od rana musicie o słodyczach:wściekła/y: Proszę nie zapominać, że zostały jeszcze dwie "słodkie mamy" i nie musicie się nad nami znęcać ;-)

ja też jestem słodka mama tyle że mi jak mam napady
to wystarczą ze 3 kostki czekolady bo jak zjem więcej
to żiiiiigam jak kot :-p

He, he w moim przypadku to "stukanie" tylko pierwszy raz po tak długiej przerwie się sprawdziło, wtedy kiedy był fałszywy alarm, a teraz nic :wściekła/y:Ale wczoraj testowałam sposób na drażnienie sutków :-D Wiecie ,że to działa? :-D Ale po dwóch silnych skurczach i bolących sutkach poddałam się :zawstydzona/y::-D


u mnie albo to był przypadek albo zadziałało rzeczywiście drażnienie sutków przy Milenie,
teraz ani sex ani kręcenie sutów nie pomaga :laugh2:
na temat nocy się już nie wypowiadam, śpie po 3 godziny :baffled: masakra


Nie zapomnijcie dziś o Waszych Chłopcach !!!
bo dziś ich dzień :-D
ja dla śmiechu kupiłam mojemu śląskie piwko a na szyjce powiesiłam
taką mini procę co by umiał babci w czółko przyfandzolić :-D
i krówkę ciągutkę- cukierka :-p
 
czy wy jeszzcze prowadzicie samochod?

ja dzis chyba juz ostatni raz jako ciezarna - najpierw w srodku ruchu ulicznego zrobilo mi sie slabo, rozpielma sie z pasow, okno otworzylam i troche przeszlo, nie wiem czy mi maluch zaczal uciskac cos czy cuekier spadl... a potem wkurzylam sie, bo mnie zastawil na ciasno z przodu i z tylu, wiec po kawalku - troche do tylu, troche do przodu,ale kurcze - ja sie nie wykrece juz tak,zeby zerknac czy sie "zmieszcze"!!! tak sie zestresowalam ta sytuacja, zablokowalam pol ulicy, dzidzia zaczela mnie kopac - no sajgon! a tych cwaniakow co tak parkuja ,ze ja mam 15cm z przodu i z tylu to byl utlukla dzis!

grrrr, dobrze,ze czekolada w torebce jest to sie pociesze i uspokoje...
 
czy wy jeszzcze prowadzicie samochod?

ja cały czas śmigam autem ale nie zapinam pasów :sorry2: mały rajdowiec ze mnie więc sama siebie w myślach hamuje.... żeby nie przeginać z prędkością.

śmieje sie ze jak nikogo nie bedzie w pobliżu to zawioze siebie do szpitala, bo moja mama mi oznajmiła wczoraj że ona nie chce bo trasy nie zna ;/ i że będę jej krzyczała w aucie :no:

a karetką nie chce jechać- chyba że już główkę zobaczę to się zdecyduje :szok:!!
 
Ewa mnie nie ciagnelo do slodyczy jakos do polowy 8 miesiaca ... a teraz to juz masakra co sie dzieje , sama siebie nie poznaje :/ ja nigdy nie jadlam slodkiego , bo nie lubie , dla mnie miecho , pikantne rzeczy to byla podstawa , a teraz szkoda slow co sie ze mna porobilo hehe
wlasnie bierz ze soba lapka bedziesz siedziala z nami :))

na KTG zapisali mnie na wtorek ... bo mialam od 1.10. lazic , a to wypada jutro sobota i nieczynne jest
tak wiec wtorek Ktg pierwsze , a pozniej wizyta u gina i bedzie robil mi wypaz na paciorkowca :/


hehe ja mam takie kręcone że z prostowaniem to bym musiala o 4 rano wstwac zeby je wyprostować więc zostaje mi tylko moj pakiet czyli tona pianki + żel do włosów + jedwab.

czuje się fatalnie przeziebienie mnie takei złapało że masakra - gardlo powoli przechodzi a katar taki że bez chusteczek kroku nie robie.

ja tylko czekam aż urodzę to w nagrodę jak jużsię ogarnę jakiś pakiecik na twarz sobie zafunduje jak mały mi na to pozwoli!!
bo czuję się jak Fiona ;/ :-(

kurcze kuruj sie !! oby szybko przeszlo :)

musze cos w domu porobic , ale mi goraco i juz mi sie odechcialo :/
 
Mam nadzieję ,że jednak nie przyjdzie mi się przekonać o tym na własnej skórze :-D

Nagadałyście o czekoladzie :wściekła/y: Zjadłam właśnie prawie całą dużą 150g z orzechami :wściekła/y:
Powinien być tu zakaz pisania o słodkim :wściekła/y::-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
agadaria - mi dzisiaj jak najbardziej pasują godziny południowe ;-) mam ogolone nogi po wczorajszej wizycie nie trzeba by się za długo szykować na IP :-p
to w porząsiu;-)zamykasz wrzesień,ja otworzę październik:-D:-D:-D:laugh2::laugh2::laugh2:

Hello :-D
Witam się i ja, cholera rekord w spaniu dziś pobiłam, spałam do 10:szok:
Najlepsze jest to ,że jak się obudziłam to na zegarku 9 widziałam ,wstałam do kompa ,a tu 10 pokazuje, to dawaj z powrotem do zegarka ,a tam jednak 10 :-D:-D
Noc kiepska :confused2: Zasnęłam ok 1 i w ciągu nocy 2 razy wc zaliczone, wszystko mnie boli, każde przekręcenie to pobudka :wściekła/y:

witaj w klubie...az 4 godz.spałam dziś,a o 4 byłam z psem na spacerze bo dupkowi się przypomniało ze z checią by się wysrał skoro pańcia i tak się szlaja po domu:dry::dry::dry:

nie złożyłam tych papierow bo po co jak to mi gó**o daje, jedynie moge sobie na egzaminy przychodzic z innymi grupami czy coś... może po urodzeniu dziecka złoże przed samą sesją. a na ćwiczenia obowiązkowe i tak musze chodzić;/ bez sensu- wg mnie powinno byc tak że mogłabym nie chodzić, albo być tlyko wtedy gdy mogę, a poprostu to wszystko nadrabiać i zdawać examy... ale nie, nie w tej rypanej Polsce i nie na UAMie w Poznaniu, oni tu mają nasrane, na 4 roku miałam mniej zajęc niż na 5;/ zamiast na odwrót...;/;/;/
co do gosiane to co Ci w tych snach robi:P??
uuu...to nieciekawie....za "moich"czasów było lepiej...ja obowiązkowe miałam tylko seminarium...wszystko zalicząłam terminowo,ale mało chodziłam,bo u mnie nie miał kto z małą siedzieć...
w takim razie życzę powodzenia w szkole...

co do gosiane,to śni mi się notorycznie,jest czymś w rodzaju mojej szefowej,wszytsko jej nie pasuje i mnie zwyczajnie tyra:laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:
co ciekawe,widzę "ją"a nie widze twarzy:-D:-D:-D:-D
choć ostatnio się uspokoiła i ma litość nade mną :-p:-p:-p:-p
:-D:-D:-D
u mnie albo to był przypadek albo zadziałało rzeczywiście drażnienie sutków przy Milenie,
teraz ani sex ani kręcenie sutów nie pomaga :laugh2:
na temat nocy się już nie wypowiadam, śpie po 3 godziny :baffled: masakra


Nie zapomnijcie dziś o Waszych Chłopcach !!!
bo dziś ich dzień :-D
ja dla śmiechu kupiłam mojemu śląskie piwko a na szyjce powiesiłam
taką mini procę co by umiał babci w czółko przyfandzolić :-D
i krówkę ciągutkę- cukierka :-p

he he he ja jak do teścia zadzwoniłam to o mało zawału nie dostał....

czy wy jeszzcze prowadzicie samochod?

ja,cały czas jeżdżę...na zakupy,do lekarza(ostatnio mój był ze mną),wszędzie...pasy też zapinam...ze starszą nawet się "podwiozłam"na porodówkę:PPPPP

na KTG zapisali mnie na wtorek ... bo mialam od 1.10. lazic , a to wypada jutro sobota i nieczynne jest
tak wiec wtorek Ktg pierwsze , a pozniej wizyta u gina i bedzie robil mi wypaz na paciorkowca :/

to idziemy razem we wtorek;-);-);-);-)


ja się zabieram za przestawianie mebli:errr::errr::errr::errr:
stary bedzie sie pukał w głowę co ja narobiłam...
ale sie wkurzam bo wnaszym "wielkim"mieszkaniu tyle już gratów ze co chwila sie uderzam bosą stopą "o coś"....:rofl2::rofl2::rofl2::laugh2::laugh2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry