reklama

Październik 2011

Helloo:-) a i już październik z jednej strony strach mnie ogarnia a z drugiej szczęscie...! ;) u mnie to jeszcze cisza tylko ból kroku :/ ale jak czytam o tych waszych skurczach i początkach to jak film akcji normalnie ;D a tak n marginesie to ile jest juz nas rozpakowanych bo juz sie pogubiłam :confused:
 
reklama
w takim razie nie masz co zmieniac pozycji :)
zazdroszcze Ci skurczy... ja wczoraj juz sie nakrecilam na porod, a tu nagle zatrzymanie akcji... te dzieci to niezle jaja sobie z nas robia
 
no kochane oficjalnie mozemy rodzic !!
nadszedl nasz miesiac w koncu :-D





Witam się po nie przespanej nocy :wściekła/y:
Dziewczyny u mnie od wczoraj zaczęło się coś dziać i nie wiem tylko czy to zbieg okoliczności, dłuższy spacer czy może drażnienie sutków, ale od wieczora mam bardzo bolesne skurcze, tylko że nie regularne :wściekła/y:
Wieczorem poleciało mi odrobinę śluzu z krwią, całą noc co godzinę budziły mnie bardzo bolesne skurcze i oczywiście ucisk na pęcherz, nad ranem znowu miałam plamkę śluzu z krwią, a skurcze nie regularne, co 10-12-15 minut i pierdzielone bardzo bolesne :wściekła/y: Zastanawiam się jak długo jeszcze to będzie trwać nim się naprawdę coś rozkręci... Te podtrzymanie ciąży ma zły wpływ na moją szyjkę :wściekła/y:
Mały się kręci, chyba też niespokojny przez te skurcze, bo jeden potrafi mnie trzymać nawet 5 minut :-(
Trzymajcie kciuki aby w końcu coś się rozkręciło bo męczarnia niesamowita :wściekła/y:

no i mamy potencjalna kandydatke :)
Malutka pamietak , ze skurcze nie zawsze sa regularne ... zdarza sie , ze do konca nie , a juz sie rodzi :) takze uwazaj !!
trzymam &&&&&&&&&&&&&& zeby maly jednak sobie zartow juz nie robil i urodzil sie dzisiaj w ten piekny dzionek :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry