Marti_1984
Fanka BB :)
a co to za smsa ja nic takiego nie dostałam 

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

a co to za smsa ja nic takiego nie dostałam![]()

;-)hej hej
my po szczepieniu.. do 18 było dobrze a potem RYK!! Takiego dziecka jeszcze nie znałam i momentalnie poczułam ulgę że kolek nie mieliśmy i współczucie tym mamom które to przeżywały..
mały musiał być noszony w pionie tylko, nawet na cyca nie chciał się położyć, płakał bez powodu nagle i w końcu padł lulany w wózku ze zmęczenia. Teraz śpi ale przewijanie i kąpiel będzie masakrą, dobrze że mąż wolne wziął.
.
Witam się i ja,
Qurwa co za dzień,ale po kolei.
Dzis troche słońca,więc humor lepszy-DZIEKI ZA WSPARCIE KOCHANE!!!!.Rozebrałysmy choinkę,posprzątałam,Julka zrobiła lazanię-normalnie sielanka.A,że kupiłam sobie w sobote farbę do włosów myslę sobie ufarbuje kudły humor sie polepszy jeszcze bardziej i co .....ktoś chyba pomieszał farby w pudełku i zamiast jasny blond wyszłam k=urwa RUDA bardziej RYŻA,sraczkowata ,a jestem naturalnie jasną blondynką.I teraz nie wiem kiedy mogę je jeszcze raz farbować????
my dzisiaj nabywaliśmy nowych umiejętności - jedzenia łyżeczką
butelką wciąż próbuję i nie chce to zaczęłam jej dawać łyżeczką;-)ale karmilam ją ponad godzinę, zjadła 90ml aż w końcu dałam jej cyca![]()
Moja przygoda z laktacją jest co najmniej dziwna. Mam nadzieję, że to przejściowe problemy i będzie dobrze. Wczoraj i dzisiaj zabrakło mi mleka na wieczorne karmienie musiałam młodej podać ściągnięte. Całe szczęście, że miałam zapas i że mała nie miała problemów z piciem z butelki. Wypiła trochę ponad 100 ml i zrobiło jej się błogo, kolejne 3h była spokojna a wcześniej po cyckowaniu chciała jeść co godzinę. Poza tym biedactwo niedojedzone płakało dzisiaj tak, że nie mogłam jej uspokoić. To był jej drugi płacz (wczoraj był pierwszy). Moja mama oczysiście stwierdziła na to, że może jestem w ciąży i dlatego nie mam mleka. Nosz kurde tego by jeszcze brakowało.
Asionek dzieki, tez mam nadzieje ze bedzie dzis w nocy lepiej, choc na razie sie na to nie zapowiada...
Kingolinka, jewcia wspolczuje z pracaja sie wlasnie dowiedzialam ze mam gdzie wracac, moj etat bedzie finansowany przez kolejne 3 lata a balam sie ze nie bedzie, zwlaszcza ze meza praca niepewna, a tak to w najgorszym przypadku ja bede musiala wrocic na caly etat a on bedzie w domu z Ania siedzial.
hej, noc przespana, mama wyspana
z rana zrobiliśmy sesje zdjęciową bo na dzień babci wymyśliłam coś takiego: FOTOMONTAŻ DZIECI roczek chrzest zaproszenie NEXT (2021038723) - Aukcje internetowe Allegro ;
FOTOMONTAŻ z DZIECKIEM Prezent dla Dziecka OKAZJA (2010391178) - Aukcje internetowe Allegro
lub
Fotomontaż METRYCZKA prezent Anne Geddes- Next- (2024526590) - Aukcje internetowe Allegro
ale nie wiem czy zdjęcia które zrobiłam będą się nadawały bo nie da się tak ułożyć małej jak na zdjęciach
Hejka!
Dziewczyny może mi któraś odpowiedzieć dlaczego wątek karmienie i dieta naszych maluszków jest zamknięty i ja tam nie mogę pisać![]()
U nas znacznie lepsza nockaPobudki o 24,3,5 i 7.30 wiec o niebo lepiej od budzenia sie co godzine. Potem sama mala wynioslam z lozeczka o 9 bo u nas straszne wiatry dzis, w powietrzu lataja kawalki lastiku, metalu, duzo papierow, drewno... poszla nasza mala szklarnia, caly ogrodek mamy w szkle... jak troche sie uspokoi trzeba bedzie isc posprztac
w kazdym razie mala spi przy oknie a ja sie balam ze nam cos do domu wleci
![]()
mam pewien problem z piersiami. Młoda zawsze jadła 2 cyce przed snem i było ok, ale teraz jeden jej wystarcza, w efekcie mam dużo pokarmu i przepełnione cycki które bolą, a młoda nie jest w stanie ich opróżnić jak już wstanie, co powinnam zrobić żeby w nocy tego mleka mniej się produkowało?
Dziewczyny pomocy !!!
Oliwier sam się od piersi odstawił ....:-(
zaczęło się wczoraj od rana jakoś niechętnie jadł z piersi, trochę uciągnął,to się zaraz denerwował... w końcu dałam mu sztuczne bo dziecko głodne nie będę go męczyć, po sztucznym poszedł spać... potem znowu to samo... po kąpieli wieczorem zjadł mi bardzo dużo z piersi... ostatnie karmienie było o 22, pobudka w nocy o 3.30 też ładnie zjadł... później o 6 nad ranem już tak nie bardzo... a teraz w ogóle nie chce cyca:-(
:-( jak go przystawiam to sprawdzam czy wszystko jest ok, czy dobrze ubrany, pampers czysty, nikt nam nie przeszkadza, ja jestem spokojna a dziecko wraz nie chce... zaczyna płakać od razu. To zaczęłam ściągać mu w butelkę... to zje dopiero.
Już moja mama mnie pociesza że to nie tragedia, że karmienie butelką nie oznacza że jestem jakąś złą matką, ale jak on mi tak będzie płakał to na prawdę w końcu pokarm mi zaniknie bo mały nie będzie ściągał.
a mi jest tak szkoda...

Asionek, no był zamknięty ale po moim poście zaraz ktoś otworzył![]()

Ja już od wigilii nie karmię ;-) Choć zastanawiam się czy jednak choć z butelki nie podawać z raz dziennie bo tyle co ściągam to szkoda wylewać...tez mi sie wydaje ze z tymi cycami to te kryzysy sie pojawiły i wszystko sie nareguluje...
ja swoich dup renifera nie wysłałam, a niech mi zasyrają rok, a co maja kolki mieć??
i tak pewnie byłby zasrany także luuuuz
miłka
to ciocia samo dobro i zawsze wie co jest pięć, jest wszedzie, wszystko widzi....
Malutka
a to co napisałaś to jest do picia dla nas czy dla dziecka??
faaaajnie że ida zęby, chwila moment i cycki Ci pogryzie![]()
A syropek jest dla dzidzi, super bączki po tym idą i kupcia taka jak trza 
