reklama

Październik 2011

hello, chciałam sie przywitac poranna kawą ale nie wyszło mi, bo Emilka znowu miała KOLĘ! bo kolką tego nie nazwę, po 2h płaczu i wypuszczania gazów rurką poszła spac, a ja pokrótce nadrobiłam

mężu przyjechał w sobotę i zabrał mnie na imprezke, pobawiliśmy sie przednio :)
już wrócilliśmy do naszego domku i jestem załamana stanem mieszkania bo syf niemilosierny, kwiatki popadały, i w dodatku nie możemy porządnie nagrzac bo na 20 st. sie zatrzymało a chciałabym 22;/

zauważyłam że piszecie o pokarmach, no ja jednak narazie passuję... poczekam aż sie te kolki uspokoją. Ale chętnie poczytam o waszych doświadczeniach, przyda sie na przyszłość.

a do tego boli mnie lewy jajnik, to chyba na okres bo już powinnam dostać i wściekam sie...;/

wiec na razie miłego dnia życzę i spadam coś ogarnąc puki młodzież spi :)
 
reklama
ja dokladnie taki mam zamiar:tak: poki co wyprobowane morele...sprobujemy jablka i jakiegos soczku, a za pare dni jakies warzywko. Dopiero pozniej jak cos bede miksowac :tak:
Kasiadz, jak wyciskalas sok? Masz sokowirowke czy cos podobnego? I z jakiego owoca? Takich gotowych soczkow przecierowych chyba nie widzialam, albo przeoczylam:sorry2:
ja specjalnie do robienia soczków zamówiłam pod choinkę sokowirówkę ;)
robiłam na razie sok z jabłek bo zaczęliśmy od wprowadzania jabłuszka :) tzn., wczoraj dałam troszeczke marchewki ale wszystko wypluła więc na razie poprzestanę na jabłuszku przez jakieś 3 dni, a potem zobaczymy co wprowadzimy, ale pewnie jakieś warzywko :)
 
Ja mimo ze mialam czekac dalam mlodej jablko i kleik ryzowy (na swoim mleku)... :zawstydzona/y: smakowalo bardzo :tak: a kupa sie po kleiku poprawila.

Jak wasze dzieci pija soczki, bo po przeczytaniu wszystkich ulotek ktore dostalam to dowiedzialam sie ze:
nie nalezy podawac nic procz mleka butelka, nie podawac nic do 1 roku zycia z sola lub cukrem, o tym kubeczku niekapku tez bylo - ze niby moga byc problemy... czy oni tak strasza tylko? ;)

A! i moze\zalozymy jakis watek z przepisami dla maluchow? Ja nie wiem za bardzo nawet jak zupke ugotowac, tzn ile warzyw, jakie proporcje, ile wody.... no a im dzieci wieksze tym wiecej przepisow bedzie :)
 
Ja mimo ze mialam czekac dalam mlodej jablko i kleik ryzowy (na swoim mleku)... :zawstydzona/y: smakowalo bardzo :tak: a kupa sie po kleiku poprawila.

Jak wasze dzieci pija soczki, bo po przeczytaniu wszystkich ulotek ktore dostalam to dowiedzialam sie ze:
nie nalezy podawac nic procz mleka butelka, nie podawac nic do 1 roku zycia z sola lub cukrem, o tym kubeczku niekapku tez bylo - ze niby moga byc problemy... czy oni tak strasza tylko? ;)

A! i moze\zalozymy jakis watek z przepisami dla maluchow? Ja nie wiem za bardzo nawet jak zupke ugotowac, tzn ile warzyw, jakie proporcje, ile wody.... no a im dzieci wieksze tym wiecej przepisow bedzie :)

Cytryna, a kleik z jabłkiem dalas jako pierwszy extra posilek czy probowalyscie czegos juz wczesniej?
Ja sie caly czas czaje na ten kleik, zeby podac go Kubie na noc, bo moze wtedy przespi chlopak troche dluzej;-)
Od 2 nocy dostaje zageszczacz do mleka bo ulewa okrutnie i przerwy miedzy karmieniem mu sie troszke wydluzyly uff :-)
Co do przepisow i schematow jak podawac mozna by faktycznie nowy dzial zalozyc, przyda sie nie jednej z nas.


Justyś,
wszystko mialas ze sloiczkow czy podawalas cos swojej produkcji? Polecasz bardziej Hippa czy gerbera? Mnie jakos chyba hipp bardziej podchodzi, ale nie doczytalam czy oni tam dodaja cukru do tych owocków?
Jakie soczki podajesz? Wkleisz linka plis? Bo nie wiem czego szukac jak bede w sklepie:happy2:
I czy kaszki podajesz ryzowe/kukurydziane czy zwykle? I po jakim czasie od rozszerzenia diety właczylas kaszke? To chyba tyle pytan poki co:laugh2:
Z gory dzieki za rady:tak:
 
maggie9 powiedz mi czy ten zagęszczacz do mleka to przepisała ci lekarka czy sama postanowiłaś go podawać? i gdzie to kupić w aptece czy w marketach też jest dostępny?
 
Hej dziewczynki, przepraszam ze malo sie odzywam, ale ostatnio mala mi w nocy spac nie daje.. Od godziny 4 sie rozbudza, usmiecha i chce bawic, nabujam sie jak glupia czasem nawet i godzine, dwie zeby znow usnela, a i tak mi sie budzi co godzine max 2..
unhappy.gif
jestem wykonczona. Macie jakies sposoby zeby dziecko znow spalo w nocy jak trzeba?
baffled5wh.gif
 
hej !!!

Ewa kurcze wspolczuje tych kolek, poszlo by to cholerstwo juz w pigule!!!

ja narazie nie mysle nawet o wprowadzaniu deserkow, mysle z zaczne od 5 miesiaca, ale dla mnie to czarna magia normalnie

wogole to chyba zaczelismy etap, mamo pomocy-bola mnie dziaselka ...
mlody nie cce jesc, tylko na snie mu jestem w stanie dac, slini sie niemilosiernie, raczki to jakby mogl wlozylby po lokcie i jest maruuuuda strasza ...
 
Hejka,

A my po chrzcinach w sumie sie udało tylko Olcia u fotografa w pewnym momencie tak sie rozwyła i zaczeła płakać niemiłosiernie i nie mogłam jej uspokoić i sesja przerwana mamy ja dokończyć ale nie mam ochoty jeśli ma się sytuacja znów powtórzyć może flesh jej nie spasił moze coś innego nie wiem sama naprawę:-( ale płakała tak jak nigdy..... w kościele było okey chociaz przez chwile był moment ze myślałam ze bedzie potwórka z rozrywki:-p generalnie przekichane tak zimowo chrzcic ale ciesze sie ze mam juz to za sobą. Chatka ogarnieta i mam juz spokój.....

Ewcia- wiesz co ja bym zaczeła cos jej dawać wiesz kurde i tak płacze i tak ma te kolki spróbuj z marchewką pomyśl!!!!

maggie, justys i inne mamy które karmią butlą słuchajcie Ola robi coś dziwnego je butle po paru łykach puszcza wkurza sie łapie butle bo głodna i tak w koło w sumie nie zjada całych porcji a potem sie rzuca za jakis czas i potrawi 200 ml zjeść i ja nie wiem czy jej nie smakuje to mleko czy jak nie mam pojecia zmiana mleka nie uśmiecha mi sie bo kupy okey i te gazy jej ma ich w huuu ale puszcza puszcza sobie swobodnie nie płacze i nie wiem miała któraś z was tak?

A ja z Olcią dziś zaczełyśmy od jabluszka i tak przez 3 dni a potem marcheweczka i kolejne 3 dni potem morelka :)
 
reklama
jagmar ale nikt tu nie mowi o tym zeby od razu podawac dziecku za pierwszym razem pol sloika czegos. Ja podawałam przez 3 dni w malych ilosciach potem przez kolejne dwa juz w wiekszych. Jak widzialam, ze mlody dobrze akceptuje to testowałam kolejne warzywko/owoc ;-)

A my juz podajemy raz dziennie mm (150ml) bo juz nie daje rady ciagle odciagac...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry