reklama

Październik 2011

Kingolinka, my tez idziemy na kontrole, pewnie jakos w przyszlym tyg. W sumie juz dawno powinnismy isc, ale nie bylo jak sie wyrwac no i dopiero od niedawna Kuba lubi pozycje na brzuchu, zeby porzadnie cwiczyc te biodra. Wizualnie wyglada, ze sa identyczne, ale zobaczymy.

Nie zjadlam do tej pory ani jednego pączka. A na moim super osiedlu nawet nie ma gdzie kupic:laugh2:
Ale zamierzam wchłonąć :happy:

Co do podciagania sie do pozycji siedzacej, Kuba ciagnie glowe i to bardzo, probuje sie sam podnosic jak siedzi w bujaczku. Fajnie by bylo jak by se juz usiadł:laugh2:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam czwartkowo - pączkowo :-) :-D

też właśnie myślałam o Mileczce, że ona to się pewnie z chałupy nie ma jak wydostać :-) chyba tylko saniami :-)

Atram - gratki dla zębuszka :-)

U mnie Hela jak leży w pozycji pół siedzącej potrafi usiąść skubana, ale za raz się wywala na boki :tak:
 
tośka też z pozycji półsiedzącej usiądzie ale nie ma blokady i leci dalej do przodu:)
u mnie dzisiaj była koleżanka z 3miesięczną zuzią więc w końcu mogłam sobie z kimś porozmawiać:) a tośka była strasznie poważna, tylko obserwowała, nawet bawić się za bardzo nie chciała.
sypać w końcu przestało ale na spacerze nie byliśmy bo są straszne muldy śnieżne na chodnikach a niektóre chodniki to nawet odśnieżone nie są, więc kiepskie warunki jak na wózek:(

*zjadłam już 3 pączki ale doszłam do wniosku że w tłusty czwartek to się nie przykładają za bardzo do jakości tylko na ilość idą, jakieś takie tłuste bardzo, a jeden nawet nie miał nadzienia:wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:
atram - gratuluje zabka! napewno zapamietasz kiedy to ten pierwszy sie wyklul :)

kasiadz - jak u nas nie zdaza odsniezyc to ja spaceruje ulica - no ale ja mieszkam w takiej malej miejscowosci ,ze luz :) ale nie moge narzekac , bo tu dbaja o odsniezanie bardzo

a ja nie zjadlma paczka i nie zjem - nie lubi, zawsze mi sie tak po nich odbija (ze to az tak obrazowo opisze) - takim tluszczem ,ze sie mecze caly dzien dopoki nie zasne - wiec dziekuje :) ale robie dzis pewnie jakis bezmleczno-bezcukrowy "placek" z jablkami i bedzie git :)
 
to fakt w Tłusty Czwartek pączki są najpodlejsze :confused2: bo każda cukiernia leci masowo :tak:

u mnie śniega nawaliło nie ma jak się wydostać z parkingu :-)
 
o jaaaago nie wiedziałam że polowanie na siuśki dzidziucha to aż taka gruba sprawa:P ale udało sie zawiozłam i jutro wyniki. miała tez pobraną krew, wyła jak szalona... a teraz fikołki w wózku trzaska.,..

co do pączków na pewno lecą na ilość a nie jakość ale za to jest to jedyny dzien w roku kiedy nie mam wyrzutów sumienia że zjadłam coś tak kalorycznego:D

co do mileczki, nie tylko ją zasypało i wyjść nie może, na dodatek to jej neta chyba odcięło przez ten śnieg :P
 
atram - gratuluje zabka! napewno zapamietasz kiedy to ten pierwszy sie wyklul :)

kasiadz - jak u nas nie zdaza odsniezyc to ja spaceruje ulica - no ale ja mieszkam w takiej malej miejscowosci ,ze luz :) ale nie moge narzekac , bo tu dbaja o odsniezanie bardzo

a ja nie zjadlma paczka i nie zjem - nie lubi, zawsze mi sie tak po nich odbija (ze to az tak obrazowo opisze) - takim tluszczem ,ze sie mecze caly dzien dopoki nie zasne - wiec dziekuje :) ale robie dzis pewnie jakis bezmleczno-bezcukrowy "placek" z jablkami i bedzie git :)


Monika zapodaj przepis na taki placek :-) Bo ja ciągle ciasto marchewkowe bez mleka i jajek robię, ale ile można. Dzisiaj sobie pozwalam na pączka, zobaczymy czy coś Hani będzie. W końcu tłusty czwartek - tradycja musi być :-)
 
reklama
ati - tp zadnen placek :) ubijam bialka, potem zoltka, dodaje stewie i troche maki zytniej albo ryzowej(kazdej tylko nie pszenica), dodaje cynamon , potem jablka i gruszki pokrojone i do piekarnika :)))))))))))))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry