Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Kasiadz ja to zawsze dowiem się od Ciebie czegoś mądrego . Nie widziałam nigdy tych czyścików do rurek - dobry pomysł. Patyczkami do uszu czyściłam dzióbek w niekapku .
Kasiu - ten kubeczek super, co do butelki to fajny gadget. My sobie poradziliśmy tak, że wsypywaliśmy mleko do butelki a w termos przygotowywaliśmy odpowiednią miarkę ciepłej wody
Kasiu a te kubeczki ze słomką jak się przechyli ty wylewa się normalnie picie?
ja nie chce małej uczyć spać w dzień z opuszczonymi roletami, bo wydaje mi sie że jednak noc to noc a dzień to dzień, a ona bez opuszczonych rolet mi nie uśnie, dlatego śpimy w wózku.
asik nie wiem czy z tego się normalnie wylewa, widziałam to w programie tv i poszukałam w necie, myślałam że może ktoś z was tego używał bo byłam właśnie ciekawa opini
NabAwe tośka też uśnie przy nie spuszczonych roletach, jednak wyczytałam w książce i na sr nas uczyli że dziecko do snu powinno mieć zapewnione odpowiednie warunki aby odpowiednio wypoczeło, cisza, wygoda, przyciemnione światło. Ja mam takie rolety że jak je zasłonie to w pokoju nie jest ciemno tylko tak szaro się robi i prawdę mówiąc to wolałabym spuszczać rolety niz usypiać dziecko w wózku bo wg mnie w łóżeczku jednak wygodniej;-) no i dłużej śpi w łóżeczku niż w wózku
Ewa, ja tak samo myslalam odnosnie rolet do czasu az sie okazalo, ze przedszkolu panie zaslaniaja okna.... Nie ma w tym nic zlego, dziecko raczej nie pomysli sobie ze jest noc, a tak naprawde dobrze nawet sobie stworzyc optymalne warunki do wypoczynku.... W sumie to u nas bylo tak z Kaya ze szybko nauczylam ja zasypiac sama w lozeczku (w dzien bylo gorzej ale tez samodzielnie zasypiala, rowniez w lozeczku) no po prostu bajka, do czasu az lecielismy do Pl, lot byl noca i nasze dziecko za chiny nie umialo zasnac i tak nam czadu dala ze szok... Fakt ze to duzo od dzieciaka zalezy, ale do tej pory mloda nie jest typem co padnie byle gdzie i w bylejakiej pozycji... Chociaz prowadzimy dosc regularny tryb zycia, to taka rutyna i porzadek w zasypianiu bywal przeklenstwem
Kasia fajne te butle i kubeczki ale jesli sa dosc drogie w prownaniu do innych, to wg mnie szkoda kasy. Jesli z kubka tak samo leci z gory i pod gore, to juz lepiej dac zwykly kubeczek, bo tak samo nachlapie a wyjdzie taniej
Ewa tez mysle ze mozna spokojnie uczyc spac w zaciemnionym pomieszczeniu. w koncu drzemki kiedys sie koncza, ale moge trwac nawet do piatego r.z. masz zamiar tak dlugo usypiac w wozku?
my też usypiamy w dzień przy zasłoniętych zasłonach. Przecież i tak jest jaśniej niż wieczorem. Zasypia albo w wózku, albo cyc jeśli jestem ale częściej w wózku.
Wieczorem nauczyliśmy samodzielnego zasypiania w łóżeczku, drugiego dnia już załapał. Teraz jest tylko bunt przy wkładaniu do łóżeczka a jak wychodzę to zaraz przestaje płakać.
wiecie jestem strasznie szczęśliwa że młodą udało nam się nauczyć tak ładnie zasypiać bez większego problemu i że przesypia całe noce od 20.30 do 8-9 rano bez przerwy. Jeśli drugie dziecko będzie miało tak samo ze spaniem to będę bardzoooo szczęśliwa.
u nas zęby się rozkręciły na nowo, jakieś 2 tyg temu jedna czwórka a dzisiaj wyczułam drugą
elifit to super ze tak szybko wam poszlo! ale sprobuj jeszcze na drzemce tej metody, bedzie sie latwiej zylo
kasiadz to pozazdroscic, moja tez tak ladnie sypia i tez licze ze z drugim bedzie podobnie ;-) marzenia....
my juz po porannym spacerze, zaraz za obiad sie zabieram