reklama

Październik 2011

Mamuśka, agi przykro mi bardzo...nie potrafię znaleźć słów pocieszenia...tylko czas pomoże Wam uporać siez bólem...życzę Wam, by fasolki szybko do Was wróciły...

Witam wszystkie mamusie, ja mam termin na 24.10.2011r. jestem juz mama trójki dzieci w wieku 11 l, 10 l i 8 l.

Hej Dziewczyny chciałam dołączyć do Waszego grona Październikowych mam :-)

Witajcie i gratuluję...

Ja na chwilę mam dostep do kompa...jestem masakrycznie zmęczona...najpierw 16 godzin jazdy autokarem...dzisiaj 10 godzin na nogach i robienie kilometrów na targach...i jeszcze zostały takie 2 dni...nie wiem, jak dam radę...Nie mogę doczekać się soboty, kiedy już będę w domku...

Dziewczynki życzę Wam miłego czwartku i piątku...dbajcie o siebie i dzidzie...Moja to juz podróżniczka jest...i pewnie też marzy o powrocie do domku...:))
 
reklama
hopee to spokojnych dni ci życzę...aaa potem duuuużo odpoczynku....

ja mam ciągle na coś ochotę....właśnie przegryzam kabanoski....mniam

jakiś szał.....z tym jedzeniem....
 
ojj dziewczyny, co ja wejde na forum i się na czytam to zaraz do lodówki leze:)
Trzeba z tym skończyć :))
Jesteście niesamowite:*
Zachcianki hmmmm dziś miałam ochotę na placki ziemniaczane ale stwierdziłam że 20 ta to trochę za późno na takie potrawy, potem pomyślalam że może budyń zrobi czekoladowy ale m zrobił mi kanapeczki z myśliwską i pomidorek, ogóreczek i papryczka mniammmm a więc obróciłam 3 kanapy i czeka na mnie jeszcze aktivia bo mam mega zaparcia :((((
Mi się marzy gril, ciepły wieczorek, znajomi, browarek i papieroska też bym zapaliła :)
 
Justys hehe no to forum tuczy :-D tak sie naczytamy przez caly dzien roznych zachcianek ,a pozniej pod lodowka siedzimy ;))
oj grilla tez bym zjadla , krakowke , kaszanke , kielbaske polska :szok:


sorry Asionek już nic nie piszę o jedzeniu....hihiihhi.......

teraz bedziemy sie tuczyc , a za kilka miesiecy pisac o dietach hehe

Karolina spij slodko :)
ja to juz nie klade sie wczesniej spac , bo i tak nie spie tylko sie krece i wkurzam :/
 
hej dziewczyny
troche mi lepiej. tylko mam wyrzuty bo wczoraj apap i dzis tez...
tez ciagle jem - na jutro umowilam sie z mloda na kaszke bobowity na sniadanko :-p (3 polskie sklepy, 1 litewski market - no zyc nie umierac :tak:)
ciekawe czy jutro na parade pojdziemy, meza polamalo, brata boli zab i mloda cos na gardlo sie skarzy - hehe szpital :sorry2:
ja wloskow na brzuchu nie mam - ale czuje sie mega zaniedbana! i sypialnia wyglada jak po tajfunie - a dzis mialam sie nia zajac :cool:
ide cos poczytac i spac, bo sunia pewnie kolo 7 wstanie ;-)
 
reklama
Witam :)
ja dziś mam trochę zły humorek, przez to że wczoraj koleżanka z pracy zrobiła mi mega awanturę, za to że nie chciałam czegoś tam zrobić (szyb umyć), i naskoczyła na mnie, że się na taką księżniczkę w ciąży zrobiłam.

dziś pogadam z kierowniczką, bo tak być nie może... kierowniczka sama kazała mi się oszczędzać, ale inni tego nie rozumieją...

ehh.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry