reklama

Październik 2011

elifit, nie martw sie na zapas...moze wcale nie bedzie potrzeby zebys zostala w szpitalu....trzymam kciuki za wyniki :)

wrrr, a ja jestem zla, bo mielismy pojechac do sklepu,ale moj zasnal....bedzie mial problem jak sie obudzi po 20,bo sklep zamykaja i wtedy musi dygac 30 km do nastepnego otwartego :p bedzie mial nauczke osiol stary...a nie bede go budzic,bo mam dosc sie uzerania...juz kilka razy probowalam, on na mnie nawrzeszczal,ze ja sie czepiam,bo on ciezko pracuje i musi sie wyspac...to niech sie nie zdziwi glupek :/

jutro mam usg polowkowe juz :-) ciakawa jestem czy mi powiedza jaka plec..na pismie dostalam,ze to nie jest zakres badania usg i oni nie sprawdzaja plci dziecka....ale moze sie trafi ktos normalny :p
 
reklama
obys sie dowiedziala i oby byla dziewuszka :) ja mam polowkowe dopiero za 3 tygodnie, ale to bedzie moje ostatnie usg wiec moze lepiej ze tak pozno.
a jak podroz Ci minela do Pl? mialas jakies dolegliwosci czy spokojnie sie jechalo?
 
WITAM!!! :-D

Jagmar no naprawdę byłam zaskoczona ze tak zareagowała, mówię jej ze ja wiem ze to źle za szybko a on przerwała mi w pół zdania i mówi ze ma takich przypadków pełno i jest wszystko dobrze, ze organizm i macica była gotowa najwidoczniej i ze nie trzeba sie martwić tylko sie oszczędzać i być dobrej myśli !!!!
za 2 tygodnie zobaczę juz wiecej niż kropeczkę :-D:-D:-):-):-)
No a wiadomo ze jak lekarz tak kraczę to aż sie nie chce na te wizyty przychodzić i ciągle tego słuchać wiec nie dość ze sama sie martwiłaś zeby było dobrze to jeszcze lekarz "wbijał szpile" :-( masakra !!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja poszłam do mojego podobnie po poronieniu. Zaszłam po miesiącu od zabiegu. I też z poczuciem winy szłam że za szybko a lekarz mi powiedział "i dobrze" :tak:


Powodzenia! Trzymam kciuki za badania i mam nadzieję że nie będą Cię trzymali bez sensu! Może twój lekarz będzie miał coś do powiedzenia skoro jest ordynatorem :-)

wrrr, a ja jestem zla, bo mielismy pojechac do sklepu,ale moj zasnal....bedzie mial problem jak sie obudzi po 20,bo sklep zamykaja i wtedy musi dygac 30 km do nastepnego otwartego :p bedzie mial nauczke osiol stary...a nie bede go budzic,bo mam dosc sie uzerania...juz kilka razy probowalam, on na mnie nawrzeszczal,ze ja sie czepiam,bo on ciezko pracuje i musi sie wyspac...to niech sie nie zdziwi glupek :/

jutro mam usg polowkowe juz :-) ciakawa jestem czy mi powiedza jaka plec..na pismie dostalam,ze to nie jest zakres badania usg i oni nie sprawdzaja plci dziecka....ale moze sie trafi ktos normalny :p


Fajnie z połówkowym, gorzej z zakupami. A nie możesz pojechać bez niego?
 
Marti a co Ty się smucisz ;) - i na Ciebie przyjdzie pora z ruchami. Porównaj chociażby nasze suwaczki :)

a tak sobie smucę a co ;-) kurcze jakos mnie bolą miesnie brzucha jakbym brzuszki robiła może to od dżwigania torby z zakupami?

i cycki mnie bolą a ponarzekam sobie dziś ja :angry:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Marti wroci, moje juz powoli tez wraca :-) problem tylko taki,ze moj czesciej zasypia na kanapie przez kompem niz w lozku i moje libido musi isc spac :-D

Zupka, ja to zadnych problemow w drodze, mimo ze powrotna jechalismy bez noclegu, tylko takie podsypianie n pare minut....no i mi nic nie dolegalo, gorzej z mlodym....tak marudzil,ze powiedzialam mojemu ze to ostatni raz jak pojechalismy bez hotelu....ale jesli chodzi o moje samopoczucie to nie bylo problemow zadnych :-)

gadalam w pl z lekarka o wyjezdzie na slub we wrzesniu i powiedziala,ze jak sie bede dobrze czula to nie widzi zadnych przeciwwskazan :-) a nawet powiedziala,ze na slub siostry to trzeba pojechac, w koncu jak cos to po drodze tez sa porodowki :-D:-D:-D
 
reklama
hej :)
jestem i ja
caly dzien nad morzem bylam , pobrodzilam w wodzie i nawet sie opalilam :) takze dzien udany i od razu dolek poszedl sobie :)


Cze dziewczyny,


No nie, ja też wczoraj oglądałam.. fajne nawet to było.. ten ksiądz i dzidziuś byli najlepsi :)

jagmar :-D dzięki za dawkę porannego humorku :-D

Asionek mnie też tak brzuch bolał wcześniej i wzięłam raz Nospe, a teraz jak mi twardnieje to dlatego że dzidziuś się przeciąga:tak:. Ale to nie boli. Aha i rzeczywiście po wyczerpującym dniu też jest napiety. Spróbuj odpoczywać więcej. Przeszło ci z tą infekcją? Bo jak nie to też może być przyczyną twardnienia szczególnie w dole brzucha.

mnie nic nie boli ... tylko twardy jest , ale tez nie jakos mocno wiec nie wiem moze to normalne ?? :)

Asionek - to może rzeczywiście masz jakieś skurcze przepowiadające chociaż chyba na nie za wczesnie

Skurcze Braxtona-Hicksa - Ciążowy.pl


U mnie rano awantura, młoda się darła dlaczego do przedszkola nie może jechać na sankach :-)

jejku na sankach hehe
nie no to zadne skurcze nie sa chyba ...

Miłka kochana jednak wolała bym, żeby mnie zobaczyla moja lekarka, która zawsze gdy jestem chora przepisze coś co pomoze....
A o stodalu czytalam jakąś ulotkę on-line no i żeby skonsultować z lekarzem....nie no myślę ,że teraz coś ruszę w kierunku lekarza...
teraz to mi z nosa cieknie :wściekła/y::wściekła/y: najpierw ból gardła, suchy kaszel, a teraz suchy kaszel i katar... bosko

A i chcialam się pochwalić, że czuję pierwsze ruchy... :))) takie lekkie kopnięcia :)))) to chyba nic innego jak dzidzia... bo to inne od trawienia czy czegokolwiek co się w brzuchu dzieje :]

kurcze , ze tez teraz musialas sie rozchorowac :( zdrowka !!
i gratuluje ruchow !!!

Cześć mamuśki !!!!!!!!!!!
Ale jestem szczęśliwa ze sie dostałam do lekarza bo było ciężko :P jestem w 5 tygodniu ciązy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Gin była strasznie miła aż w szoku jestem, powiedziała ze ma mnóstwo takich ciąż i jest wszystko ok, abym sie nie martwiła mam odpoczywać nie przemęczać się, brać luteinę ( którą juz biorę tydzien) za 2 tygodnie znów wizyta !!!!!!!!!!! Widziałam jedynie pęcherzyk i kropeczkę malutką wiec za 2 tygodnie bedzie juz lepiej widoczne :)))))))

super !!! ciesze sie bardzo , ze jest oki :)))

Już po.. jutro jadę do szpitala, na pare dni, lekarz jak zobaczył tyle leukocytów (500/ul) to od razu na oddział (on jest tam ordynatorem) na badania, pytał czy nie miałam problemów z nerkami przed ciążą - nie miałam.. pytał o ruchy dziecka - czuję, mąż będzie walczył żebym nie leżała jeśli nie trzeba, albo żebym chociaż mogła się wyrwać na pare godzin :-(.. zobaczę jutro rano po badaniach. Nie wiem czy tam jest net więc będę pisać tylko dziś, chyba że mąż za mnie napisze co i jak;-)
Dostałam też receptę na Monural, taka saszetka na noc mam wypić. Dodam że to moje pierwsze leżenie w szpitalu ;/

hmmm ja mialam jeszcze wiecej i juz w lab mi zrobili posiew stad bylo wiadomo co to za badziewie ... moj gin nawet sie nie zdziwil na ilosc leukocytow , mowil , ze przy takiej infekcji to norma
takze nie martw sie dostaniesz pewnie antybiotyk i przejdzie !!
ja jutro odbiore wyniki i ide do gina , mam nadzieje , ze spadly juz !!



aha Marti prosze zebys nie pisala posta pod postem ! z gory dzieki :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry