reklama

Październik 2014

Czekam na decyzje i konsultacje z innym lekarzem bo dwoch lekarzy diagnoza byla taka sama i wola sie skonsultowac ze specjalista z innego szpitala czy probowac sciagnac plyn czy co dalej zrobic oby nie bylo niewydolnosci pluc:(

Malinka spokojnie, na tym etapie plucka jeszcze nie są do końca rozwinięte i o niewydolności na tą chwilę nie może być mowy.
 
reklama
A wiesz co mi jeszcze przyszło do głowy? Na tym etapie ciąży dziecko polyka płyn owodniowy i tak ćwiczy wydolność plucek. Może martwisz się na zapas? Wszystko napewno będzie dobrze
 
Malinka ja w tej sytuacji nie czekalabym na konsultacje przypadkowego lekarza, tylko znalazla najlepszego specjaliste w Twojej okolicy. Najlepiej ze szpitala z III stopniem referencji. Bedzie ok, ale niech powie Ci to specjalista.

Symbiotyki w ciazy warto brac, bo udowodniono, ze zmniejszaja ryzyko alergii u dziecka.

Ja w ciazy nie mysle i juz... mam taka prace, ze kazdy blad grozilby wielkimi stratami, wiec ciesze sie, ze jestem na zwolnieniu. W poprzedniej ciazy oficjalnie pracowalam do 7 miesiaca, potem pomagalam. Nie wiem, jak udalo mi sie niczego nie zawalic... Mam wrazenie, ze doszlam do siebie, gdy mloda miala 6 miesiecy...
 
Malinka - ja jestem teraz w Policach, bo ponoć najlepsza opieka nad ciężarnymi. A gdzie Wy byliście?
To już nie tyle o płyn teraz chodzi, co o to łożysko :-(
 
ja w Zdrojach bylam, lozysko/kosmówka juz lepiej goi się i wraca do normy jak to tak mozna nazwac a teraz ten plyn w pluckach :(w poniedzialek sie dowiem czy beda sie pobierac plyn z malenstwa czy jak to zrobia.
 
Malinka mysle, ze Cyntia ma racje. W Policach jest dobra opieka. Jesli mozesz, to lepiej tam pojedz. Ja chyba sie domyslam o co moze chodzic, ale jestem pewna, ze wszystko dobrze sie skonczy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry