reklama

Październik 2014

Witam :) od samego początku tego forum czytam was i czytam ale dopiero teraz zdecydowałam sie dołączyć ;) myślę ze mnie przyjmniecie? O każdej z Was coś wiem i tak trochę głupio bo mam wrażenie jakbym Was znała więc może ja powiem cos o swojej ciąży i sobie :) mam 24 lata termin na 09.10 to moje pierwsze malenstwo i będzie wysniony synek Olivier :)
 
reklama
gnagna - niestety niektórzy mają takie podejście (wszystko na ostatnią chwilę, to inni mają się dostosowywać, a co gorsza nie widzą w tym żadnego problemu), ale na otwartym wątku nie chcę wchodzić w szczegóły. Powiem tylko że jak zostałam kiedyś zaproszona do "owych" to spali do południa (kiedy Szymek wstawał o 5), więc rano praktycznie dwa posiłki musiałam robić sobie sama. To ja dziękuję za taką "gościnę".


krotusia - a to fajnie, oj to zazdroszczę tych plaż:-D


alegra - witamy, zapraszamy:tak:
 
Od razu zapytam o to co mnie meczy od wczoraj.. Moje dziecię coś słabo się rusza :( zaczyna mnie to martwić bo ruchy czułam i widziałam na brzuchu a teraz sa ta słabe delikatne tak jakby gdzieś głęboko w środku a martwię się bo byłam ostatnio na usg i mieliśmy 4d ale pepowina była przy samej buzce martwię się.ze mały mógł sie zawinac :( lekarz sprawdzał tętno i mówił ze wszystko jest ok.
 
Dodam jeszcze ze wizytę mam 23.07 dopiero i chyba jutro pójdę na usg dla świętego spokoju. Ale też mam takie wrażenie ze obrócił się w stronę kręgosłupa i może dlatego te ruchy sa tak słabe. Może którąś z Was też miała taki problem i faktycznie okazało się ze dziecko się obróciło?
 
babina to leż ile się da i nospa obowiązkowo! A w razie większych bóli IP. Ja wczoraj też wzięłam 2 nospy bo coś po południu czułam brzuch i jakoś przeszło ale też mnie to bardzo stresuje. Za to przez całą noc czułam jakoś dziwnie szyjkę w środku, tzn. pewna nie jestem czy to szyjka ale gdzieś tam więc tak wywnioskowałam. Nie żeby bolała ale po prostu ją czułam i przez to się nie wyspałam bo cały czas o tym myślałam :-(

alegra witamy :happy2: pewnie maluch zaszył się gdzieś z tyłu i tam rozrabia skoro czujesz ruchy tylko słabsze.
 
Pscolka tylko to ja wychodze na nienormalna. Slysze, ze jestem egoistka. Przepraszam, ze tak medze, ale strasznie mnie to boli.

Alegra witaj. Dziecko ma duzo miejsca, wiec zmienia pozycje. Jesli czujesz ruchy, to jest ok. O pepowinie nawet nie mysl, bo zwariujesz, a wplywu nie masz na to zadnego. Ja tez w roznych dniach roznie mloda czuje.
 
gnagna - powiem tak, czasem (np. tak jak teraz w naszym stanie) nie warto użerać się o rację, tylko zachować dystans i spokój. Ja miałam w poprzedniej ciąży kilka sytuacji, że po prostu odpuszczałam, chociaż normalnie to ja raczej staram się walczyć o swoje.

Jejku taki upał, a ja przeziębiona, katar leci strumieniami:baffled:
 
reklama
Mój też zmienia pozycję. Gdy jest tyłem do pępka i kopie w plecy, to też mam wrażenie jakby było go słabiej czuć. Ostatnio kopie w nowe miejsce, nie wiem w co, ale potrafi zakłuć. Główką w dół jeszcze raczej nie jest, a nawet jakby był, to pewno zmieni jeszcze pozycję parę razy.
Jutro mam USG, to się okaże :)

Czy na tym etapie, w III trymestrze robi się jeszcze USG transwaginalne? Biorę męża ze sobą ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry