reklama

Październik 2014

Cyntia, ja mam zawsze trans na sekundke w celu pomiaru długości szyjki. Potem przez brzuch. Maz ma czas badania na fotelu ląduje w łazience która służy do rozbierania sie :-).

U mnie też ruchy mniej intensywne. Maluchy mają już coraz ciaśniej, w końcu to już 3 trymestr.
 
reklama
ja w tej ciaży wogule isg pzrez pochwe nie miałąm,szyjke mierzy przez brzuch.
Ale z Aga miałąm pierwsze usg dopochwowo i M ze mną był bezproblemu.

Byłam na zakupach ale nie miałam weny,przewijaka nie kupiłam.Ale kupiłam jakies patyczki,podkłady poporodowe,czapeczke i niedrapki
 
Ja mam dwie czapeczki, kocyk i polarowego pajaca :) z zakupami jesteśmy w lesie aby tylko ten koszmar z przeprowadzka sie skończył i zaczniemy zakupy na maksa ;) moj P jest ze mną biedny. Cały ciężar przeprowadzki spadł na niego. Jedynie pakuje nas po trochu i ogarniam mieszkanie. A on pracuje na dwa etety i jeszcze to. Dobrze ze jest pracowity i zaradny. Musze mu jutro w nagrodę zrobic jakis cudny obiad bo zasłużył ;)
 
Nie chodzi mi o samą szyjkę, bo to wtedy i tak nie wtyka się do macicy sondy, tylko zatrzymuje przed ujściem zewnętrznym, tylko o badanie dziecia. Jutro 27 t 6 dzień, więc późno i tak dumam jak mi tego dziecia zbada. Bo przecież w sumie jakby dziecia przez pochwę badał, to by naruszył czop śluzowy i otworzył szyjkę, nie?
Z resztą jaką sondą by nie badał, to i tak zaciągnę męża ze sobą. Choć atmosferę mamy chmurną. Wczoraj mnie wkurzył i dziś nie silę się na zbytnie uprzejmości.

Judy - nie zapomnij o deserku ;)
 
cześć :)
jeśli chodzi o badanie to ja tez zawsze mam najpierw wewnętrzne badanie szyjki ale tak szybciutko jak Cyntia mowi a potem juz przez brzuch

u mnie wczoraj żeby nie było za nudno po 18 zaczęła mi lecieć ropa z oka i dostałam zapalenia spojówek w jednym oku. W ciągu 2 godzin wyglądałam jak by mi mąż porządnie przyłożył. Bolało jak cholera i po raz drugi w ciągu tego samego dnia pojechałam na dyżur i dostałam kropelki. Dzisiaj juz o niebo lepiej ale nie wyglądam wy wyjściowo :( Do tego nawet pomalować się nie mogę :)
Czyli to dokładnie ten sam wirus co miał mój synek. Tydzień temu on kończył chorobę zapaleniem spojówek

Ale postanowiliśmy że jutro jedziemy nad to jeziorko. Gardło boli trochę mniej, katar lżejszy, gorączki brak. Ta miejscowość jest 3 godz od Wrocławia więc tfu tfu gdybym źle sie czuła to zawsze możemy wrócić...

Zaraz jedziemy do teściowej bo złożyłam sobie zamówienie i na wyjazd robi nam krokiety i pierogi :)
 
reklama
Mnie nigdy nie badają do pochwowo. Szyjki tez nie mierzą. Tylko lekarka w Polsce to robi. Tu 2 usg przez brzuch a położna i lekarz badają jedynie dotykowo i dopplerem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry