Agica ja byśmy mieli taka drukarkę, ale nie ważne w jakim czasie ile drukuje, ale chociaż na godzinkę też by się nam przydała.
Z maluchami tyle jest źle że nie mówią jak je coś boli i wtedy się martwimy, nam na szczęście się udało nic nas nie bolało.
Fajne są bobasy umyjesz jak chcesz, wycalujesz ile chcesz, nie ciągnie kasy że coś chce o czymś marzy heh.
Mój tylko miał głos donosny jak się za cycem wydał to na baczność wszyscy.