• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Pazdziernik 2016

reklama
No dzisiaj to myślałam ze juz rodze..... brzuch twardniał co kilka minut (ale nie regularnie), pojawiło sie kłucie na dole, jakby dziecko bardzo napierało, a i jeszcze skurcz pachwiny.... Wziełam kąpiel i po godzinie mineło. Miałam juz jechac do szpitala ale przeszło. Dziecko było dosc ruchliwe dzisiaj wiec nie panikowałam. Miała juz z Was któraś podobnie?
 
U mnie zaczął sie 37 tydzień.Pewnie to juz zaczyna wszystko się rozkręcać. Z jednej strony to bym juz sie cieszyla bo czuje sie jak smok juz mam plus 18 kg,a z drugiej strach.
Jeszcze dostałam jakiegoś cholernego uczulenia na brzuchu. Lekarz przepisał mi maść, ale nic nie daje a swędzi jak cholera.
 
Mi już też brzuch częściej twardnieje i też czy dwa dziennie czuje taki skurcz mocniejszy, wieczorem i w nocy przeważnie tak się dzieje.

Gryy piorę przedostatnie pranie... mąż się pyta czy ja tak serio tam ciągle nowe wrzucam czy to samo dwa razy :-) :-) :-)
Udało mi się nawet dziś samej taką miskę wyprasować na siedząco, ale tam były głównie ręczniki, pościele i takie większe rzeczy dla Młodego .. w tym kurczę moja śliczna koszulka nocna , którą przez przypadek wyprałam w 60stopniach.....:-\



Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Ja dostałam informację od kolegi z pracy, że jego żona, która miała ten termin co ja już urodziła. Początek 37 tc., dzidzia 2800 g.
U mnie na razie nic się nie dzieje, nawet brzuch się nie opuścił, dlatego korci mnie, żeby za tydzień jechać sobie jeszcze na Mazury i poleniuchować nad jeziorem z mężem i psiakiem. Niby to niedaleko, może z 2-2,5 godziny drogi, ale nadal coś.
Znów dopadła mnie bezsenność, długo nie nacieszyłam się spaniem po 7h :(
Dzisiaj chyba zacznę robić prania dzieciowe, do połowy tygodnia chciałabym spakować torbę tak na 100% już.

Napisane na XT1068 w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry