ale jestem wściekła 
byłam u swojego gina na wizycie i badał mnie po tej wizycie w szpitalu i ***** prawda ze to wiezadla, wiedziałam po prostu wieziałam
((( tumany zasrane nafaszerowali mnie no spa, papaweryna i jeszcze kroplowka z paracetamolem bo nic mi nie pomagało i nikt mi nawet jelit nie sprawdził gdzie mowila ze mam problem ostatnio z metabolizmem.... Moj lekarz tylko pomasował, pouciskal,sprawidzł jezyk i od razu powiedzial ze to jelita...... ze mam duzo pic espumisan i masować to zgrubienie.... zart jakis.... mam takie wyrzuty sumienia przez ta mase leków, że moje słoneczko sie nałykalo tego
(((((((((((((((