Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
DZIULKA witaj))))))))))))))))))))))))ale ci zazdroszcze ze masz juz córcie ze soba i juz masz ten szpital za soba....mnie to jeszcze czeka...zycze duzo zdrowka dla malej krolewny i duzo sil dla ciebie i meza bo wiem co to znaczy noworodek trzymam za was kciuki.no i koniecznie wrzuc fotki malutkiej bo my tu wszystkie czekamy
pozniej albo jutro zarzuce wiecej fotek i zrobie z tym prozadek, te zdjecia pochodza z 27.09 - 3h po porodzie)) oczywiscie moja corcia pokazala swoje ja na drugiej fotce
hej dziewczyny
chciala tylko zameldowac, ze za chwile koncze moj ostatni dzien pracy,a w domu nie mam netu. co prawda provider obiecal, ze bedzie jeszcze dzis, ale ja mu nie wierze, wiec jakby co to znikam na czas nieokreslony. trzymam kciuki za was wszystkie. powodzonka!!!!!!!!!!
Hej laski!!
Gratuluję wszystkim nowym mamusiom!! Chwalę się jednocześnie, że 27.09.2010 o godz 16.20 przyszła na świat przez cc nasza córeczka Helenka 2600 gr; 51 cm dł. Jednak główka była u góry i trzabyło ciąć, mało tego w pon miałam zglosić się do szpitala na badania i już zostać a we wtorek rano cesarka. Więc jak poszłam w pon od razu badanko gina i 3 cm rozwarcia i od razu cięcie. Od wczoraj jesteśmy w domku.
Ewelw gratuluję córci. Kahaaa gratuluję urlopu Dziulka córcia śliczna.
A mi tam nic nie odchodzi Tylko coś mnie plecy zaczęły boleć ale to może od prasowania.
Na obiadek zrobiłam dzisiaj zupkę marchewkową. Teraz czekam aż małż umyje okienka i powiesi firanki i pójdzie do sklepu po orzeszki solone bo mnie naszła ochota straszna
Wczoraj małemu na dzień chłopaka kupiliśmy książeczkę, wiersze Juliana Tuwima. W SR poradzili żeby wybrać sobie jakieś 2-3 krótkie wierszyki i czytać dziecku w brzuchu kilka razy dziennie to po porodzie może się przy tych samych wierszykach uspokajać
A tak w ogóle to się popłakałam jak przeczytałam relację Frogg z porodówki. Bosze pewnie będę ryczała jak bóbr jak mi Bartusia na piersi położą.
Tydzien nie zagladalam w ogole a tu juz tyle rozpakowanych - Gratuluje wam dziewczyny!!! Oczywiscie przeczytalam wszystkie opowiesci z porodowek i tez rycze jak bobr. Fajnie ze macie juz to za sobá Maluszki sa urocze, Dziulka twoja corcia jest bardzo podobna do ciebie, przesliczne cudenko Malutka u mnie tez zupelnie nic sie nie dzieje a niecale 2 tyg do terminu. Wczoraj na szkole rodzenia dowiedzialam sie ze porod u mnie w szpitalu wywoluja 10 dni po terminie tak wiec 22 bedzie juz napewno po wszystkim