reklama

Październikowe Mamy 2010

Witam znad cyca:) dzisiaj w planach: zakupy, sprzątanie i gotowanie. i normalnie byłabym szczęśliwa, ale dzisiaj znowu wszystko będzie na wariackich papierach, bo w międzyczasie moja mama chce coś tam, a potem teść... nikt nie bierze pod uwagę że żebym coś mogła zrobić to musi być mąż- no i wynik taki że NIC nie jest jeszcze ruszone N-I-C!!!!!!!!!!!!!!!! Więc nawet nie robię sobie nadziei że te plany mi wyjdą...
dla wszystkich Was: MIŁEGO I OWOCNEGO DZIONKA!!!
Idę dziecię przepampersić;)
 
reklama
Ja też dziś na chwilkę, sprzątam, gotuję, zajmuję się małą. I tak pewnie do nocy :)

Mam tak samo, tyle,że większość zrobię chyba w nocy, bo Franek mi nie pozwala:no:

My jeszcze choinki nie ubraliśmy, ale za to warzywa na sałatkę już się gotują. No i tort jest w drodze. W Wigilię będę znowu o rok starsza, hehe... a po tym torcie o kilogram grubsza!

Warzywa na sałatkę stygną. Właśnie "przypaliłam"gotujące się jajka:szok:.

Efa to jutro prezenty będą podwójne?:tak:
 
Chciałam właśnie napisać, że ktoś tu będzie jutro urodzinki miał ;)

Moje dziecię chyba zrozumiało aluzję "mama musi dzisiaj dużo rzeczy zrobić" bo padła jak mucha w swym łóżeczku (od jakiegoś czasu zaczęła sama zasypiać - bez lulania). Także ja odkurzyłam mieszkanko, zaraz zabieram się za obiadek. A dziś przyszedł leżaczek :) Także pewnie wieczorkiem jakieś zdjęcie wkleję nowego nabytku Lenki.

Buziaki i do pracy!
 
U nas też od rana pracowicie-warzywa na sałatki stygną.Choinkę będziemy ubierać dopiero popołudniu jak mąż ją przywiezie- to jego zadanie.A mała jak na złość dziś marudzi:(I jeszcze starsza w domku jest przeziębiona i nie chodzi cały tydzień do przedszkola-jakoś daje radę.
Buziaki dla wszystkich zapracowanych:)
 
Mam tak samo, tyle,że większość zrobię chyba w nocy, bo Franek mi nie pozwala:no:



Warzywa na sałatkę stygną. Właśnie "przypaliłam"gotujące się jajka:szok:.

Efa to jutro prezenty będą podwójne?:tak:

Potrójne :). Tak się imieninowo-urodzinowo załatwiłam. Heh!

A wiecie, u nas -3 za oknem, a pada deszczol. Musiałam wózek folią zakryć. Ale będzie szklanka na dworzu!
 
Ostatnia edycja:
Potrójne :). Tak się imieninowo-urodzinowo załatwiłam. Heh!

A wiecie, u nas -3 za oknem, a pada deszczol. Musiałam wózek folią zakryć. Ale będzie szklanka na dworzu!

To u Ciebie Święta będą bardzo huczne :) Wszystko "zaliczysz" za jednym razem:-).

Nawet nie straszcie taką pogodą ,bo u mnie aktualnie słoneczko świeci chociaż wcześniej była lekka mgła. My dziś jedziemy na Śląsk do moich rodziców tak więc mam nadzieję że warunki na drodze będą ok.
Małego nakarmiłam właśnie i usnął sobie w łóżeczku swoim. Ciekawe czy będzie tęsknił za swoim łóżeczkiem, karuzelą...
Mąż przyjdzie coś koło 15, zaniesie rzeczy do auta i pojedziemy, hip hip hurra!
 
witam wszystkie przedswiatecznie!
u mni choinka juz ubrana-wczoraj do 24 z nia walczylam. Ale piekna jest-zywa, pachnacas i wieeelka az do sufitu!
przede mna jeszcze stroiki swiateczne i pakowanie prezentow. W kuchni rzadzi mama :) ja tylko ciasteczka pszylaszcvzki zrobie. :)

P.S.Mam tylko jeszcze jedno pytanie. Jak wasze włosy po ciąży bo mi tak wypadają, że chyba wyłysieję niedługo :)
mi tez wypadaja. Ale tak jak dziewczyny pisaly-to normalne. Wypada nadmiar wyhodowany w ciazy :).A dotego pora zimowa-suche powietrze w domu, czapki-to tez nie sprzyja kondycji wlosa. Ja sie nie przejmuje, w domu wlosy zwiazuje, bo wkurzaja mnie, jak sa wszedzie. Suplementacji nie stosuje, bo boje sie przy karmieniu piersia.

ja jestem taka dziwna że musi mi się coś podobać to wtedy się rajcuję tym haha :D
:).
no to jest nas dwie :).A z Sugar trzy :).

Ten remont nas wykańcza i psychicznie i finansowo po prostu!!
cos o tym wiem. Na temat remontu i tzw. fachowcow to ja elaboraty moge pisac :).

Potrójne :). Tak się imieninowo-urodzinowo załatwiłam. Heh!
moj brat tez dzieć Wigilijny i zanim sie urodzil mial miec na imie Adam, ale po urodzeniu go moja mama sie zlitowala i ma na imie Tomek :).A moj Nelson ma urodzinki dzisiaj, wiec chlopaki podwojne prezenty dostana :).
 
reklama
witam laseczki. wpadan ma chcwilke bo mam troche zajec w kuchni:)wlasnie smaze marchewke do rybki.musze sie pochwalic ze moja corcia juz trzecia noc spi cala bez pobudki!!jak ja karmie o 21 to wstaje rano. dzis np o 5.45 a wczoraj o 6.30 i poprzednio tez tak:))mam andzijee ze jej juz tak zostanie heheh.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry