sugar_and_spice
matka Króla
Zajrzałam na chwilkę, bo mam przerwę na karmienie ;-)
Galaretka z kurczaka zrobiona, karp w galarecie się ścina, piernik upieczony, pierniczki dobranocki upieczone (dziękuję Kochana), mąż uciera lukier, choinka stoi, znaczy jak co roku 2,5m jodła kaukaska, światełka się palą i wisi kilka bombek, resztę zawieszę gdzieś w "międzyczasie". Jak dam radę upiekę jeszcze dziś szarlotkę.
Jutro pieczenie karkówki i schabu ze śliwką, smażenie karpia, dorsza i robienie ryby po grecku- a może dziś zrobię, żeby sosem przeszła?
Uszka mam kupne, podobnie ruskie pierogi i pierogi z kapustą i grzybami, kilka krokietów.
Właśnie mąż skończył z lukrem i wiąże nitki na cukierkach. Postawił sobie za punkt honoru zawieszenie 100 sztuk ;-)
Jak fajnie jest karmić piersią... można bezkarnie sobie posiedzieć :-)
Galaretka z kurczaka zrobiona, karp w galarecie się ścina, piernik upieczony, pierniczki dobranocki upieczone (dziękuję Kochana), mąż uciera lukier, choinka stoi, znaczy jak co roku 2,5m jodła kaukaska, światełka się palą i wisi kilka bombek, resztę zawieszę gdzieś w "międzyczasie". Jak dam radę upiekę jeszcze dziś szarlotkę.
Jutro pieczenie karkówki i schabu ze śliwką, smażenie karpia, dorsza i robienie ryby po grecku- a może dziś zrobię, żeby sosem przeszła?
Uszka mam kupne, podobnie ruskie pierogi i pierogi z kapustą i grzybami, kilka krokietów.
Właśnie mąż skończył z lukrem i wiąże nitki na cukierkach. Postawił sobie za punkt honoru zawieszenie 100 sztuk ;-)
Jak fajnie jest karmić piersią... można bezkarnie sobie posiedzieć :-)

