witam poswiatecznie

)))))) zarcia ful i prezentow tez, za to moje dziecko dalo czadu wczoraj, bo zawsze po kapieli odjazd spac, wczoraj poszla a i owszem ale za godzine wrocila z rykiem o salonu bo moja mama przyszla, no i jak impreza jest to jakzeby bez niej?? tzn bez malej

)nie spala tylko ogladala prezenty swoje do konca i jak cos jej przypasilo (o dziwo ubranko!

) to usmiechy

)) i potem przetrzymala spanie i bylo laaaaaaa!!! dzis bylismy u tesciowej i tez prezentow zgarnela, cala tona zabawek

mi maz kupil kalendarz mojej druzyny pilkarskiej tylko chlopaki w garniturach -woooooow!! wage kuchenna, naszyjnik, portfel guess , czekoladi ferrero

)))) mama zlota bransoletke, frytkownice SEB (robi sie fryty na 1 lyzce oleju),i jeszcze jakiezs cudenka.
jutro za to idziemy sprzatac stare mieszkanie bo w poniedzialek klucze oddajemy
noi kolejna porcja fotek w galerii