reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Jestem i ja :-)

Makuc,dagisu gratuluje suwaczków,moriam u Ciebie też okrągłe urodzinki:-)

U nas w Święta troszkę nerwowo było,teraz jak tak siedzę sobie i myślę o tym to muszę powiedzieć,że bez sensu się posprzeczaliśmy z mężem i to jeszcze w Święta i Chrzciny naszego dziecka.Ehhh głupota ludzka nie zna granic.Ważne,że już dobrze wszystko. Ogólnie wszystko fajnie się udało,tylko teściowa mnie wkurzyła i zawiodła...szkoda gadać.Święta minęły bardzo pracowicie,bo Wigilia była u nas i Chrzciny w pierwszy dzień Świąt,uffff!Mojej mamie to chyba kupie jakieś piękne kwiaty w podziękowaniu po Świętach,bo tak się napracowała i nastarała moja kochana.A moje dziecko miało dużo wrażeń,bo nigdy w domu nie było tyle ludzi.Wszyscy brali go na ręce,mówili do niego a on był wniebowzięty.Mój mały cyganek hehehe.Nie mógł tylko spać bo też nie jest przyzwyczajony do takiego szumu w domu,ale marudny nie był.Jak zasnął po godz 22.00 to wstał dopiero o 7.00.Nawet ja wstałam przed nim i myślałam,że jest gdzieś około 3.00 a tu taka niespodzianka.Dziś też dużo śpi,tylko sobie robi przerwy na jedzonko,musi odpocząć dziecko po tych wrażeniach.

Życzę Wam miłego,jeszcze świątecznego wieczorku,do jutra paaaaa
 
Rysia85, marcysia1 witajcie!!

Moriam, my też zaczynamy wigilię w domu rodzinnym około 19:00.
Malutka, padliśmy dzisiaj - dzisiaj był dzień odpoczynku, choć bardzo chciałam wytrwać do jutra i dzis odwiedzić dalszą rodzinke...
a było tak:
Święta minęły spokojnie.
Wigilia najpierw u teściów, potem u moich rodziców. Posiedzieliśmy do pasterki o północy.
Dostaliśmy piękne prezenty, pokolędowaliśmy.
W pierwszy dzień świąt najpierw pojechaliśmy do Teściów, na obiad, a potem z teściami do moich rodziców na kolędowanie. Było super, spokojna świąteczna ciepła i rodzinna atmosfera. Lubią się wszyscy szczerze!
A dzisiaj M. stwierdził że wreszcie odpoczywamy - i dobrze ze to zaplanował, choć tak jak pisałam ja chciałam inaczej.
Bo właśnie pierwszy raz wstałam z łóżka a jest po 18!! Od rana mnie mdli, chyba się czymś zatrułam. Nic nie jadłam od rana...
Dziwne.
W sumie jadłam to samo co reszta a tylko ja się źle czuję. Dobrze ze Justynka dzisiaj grzeczna - leżymy sobie w łóżku i uczę ją bawić się grzechotką. Załapała temat i tak grzechocze, że aż miło :-) Już umie ją utrzymać w rączce. Teraz ja przy kompie a ona gapi się w telewizor jak sroka w gnat. Ech.
Ten telewizor mnie dobija.

Pędzę do galerii bo Dziulka wrzuciła foki :-)
 
hej z wieczorka:))) co do gier i konsoli itp to kupujemy mezom a potem haje im robimy ze nami i dziecmi sie nie zajmuja:)

DOBRANOCKA co do tv to leane dzis butle doila glowa w tv a ze pol mleka sie wylalo za pizamke to sie wytnie:)

dzis sprzatalismy stare mieszkanie bo jutro zdajemy klucze i ciao !!!

a co do malej jeszcze to wczoraj siedziala na kolanach meza albo babc lub moich, bylo nas 10 przy stole, dziecko moja jak aniolek, obserwowala cala rodzinke, i patrzyla na dwoch kuzynow 2 i 4 lata ktorzy sie bili o autko jak na debili:))) serio w szoku jestem bo mloda grzeczniutka a ja jak malutka bylam to u kogo bym nie byla to krzyk i wrzask ze pol godziny nie moglismy u nikogo byc bo tak sie darlam! poza tym nie przeszkadza jej kto butkle daje wazne zeby dupencja byla pelna:))))dzis moja mama ja pilnowala jak pojechalismy sprzatac to jak wrocilismy to zawiozlam mame. po godzinie sms: magda nie zdziw sie bo mloda moze nie chciec jesc bo zjadla 90 i 50 potem, na co odpisalam: nie zdziwie sie bo pzed kapiela wciela 90 i po kapieli 60:))))) za to ja zjadlm pelny rondel uszek z barszczem czerwonym a teraz ptsie mleczka.... i jak ja mam nie tyc?????
 
Święta, święta iiiiiiiiiiiiiiiiiii po Świętach:-):-). Nie wiem jak Wy, ale ja jestem obżarta, oj dobrze że od stycznia zaczynam chodzić na siłownię i może doprowadzę ten swój brzuch sflaczały do jakiegoś lepszego wyglądu no i zrzucę parę kg.
Ja i Łukaszek zostaliśmy u moich rodziców a mój maż wyjechał od nas o 19 do Krakowa. Przyjedzie w piątek.
No a ja jutro zostawiam małego pod opieką mamy do południa i lecę do fryzjera na farbowanko, bo tutaj mam swojego ulubionego fryzjera i wole tutaj się farbować niż w Krakowie, a i wierzcie mi - cenowo to się też bardzo różni.:-) A we wtorek wpadnie do mnie moja najlepsza koleżanka z czasów mojego dzieciństwa, dorastania itp. Tak więc cieszę się niesamowicie, tym bardziej że jeszcze Łukaszka na żywo nie widziała.

Dziulka mojej małej też obojętne kto ją karmi. Chociaż ostatnio kilka razy pod rząd przed snem jak tatuś karmił Łukaszka to zamiast jeść mu z butli to się zaczął śmiać, uśmiechać i było pojedzone... trzeba było odczekać kwadrans:-). No a mój z kolei tata śmieje się że Grześka twarz dla małego jest jak grzechotka dlatego tak jest hihi:-D.

A i mały już uspany. Ja siedzę z lapkiem na kolanach w dużym pokoju z rodzicami i patrzymy na tv, chociaż nic w niej nie ma.
Za niedlugo idę spać, całe łóżko dla mnie hihihih bo męża nie ma :-).

Chciałam napisać że maluszek wczoraj zasnął o 21:45 a obudził się o 9:20... w szoku wszyscy byliśmy:-). A jaki był radosny jak wstał, tylko śmiałby się :-D.

No nic to życzę wszystkim dobrej nocki.
 
oj jakbym chciala zeby moaj corcia pospala tak od 20h do 9h:))) puki co spi z reguly od 19.30-20 az do 1.30 w nocy albo do 3.30- wlasnie to dwie magiczne godziny - 1.30 i 3.30 potem wstaje np 7.30 i koniec spania albo nieraz jak wstaje o 1.30 to potem kolo 5h i potem 8.30 , kurcze marze zeby pospala do 9h:))))
 
reklama
oj jakbym chciala zeby moaj corcia pospala tak od 20h do 9h:))) puki co spi z reguly od 19.30-20 az do 1.30 w nocy albo do 3.30- wlasnie to dwie magiczne godziny - 1.30 i 3.30 potem wstaje np 7.30 i koniec spania albo nieraz jak wstaje o 1.30 to potem kolo 5h i potem 8.30 , kurcze marze zeby pospala do 9h:))))

No właśnie Łukasz zaczął tak nagle przesypiać nocki całe. Z początku budził się tylko raz w okolicach 2-3-4 , potem zaczął przesypiać ciągiem na tydzień i potem znowu się budził na mleko a potem jak skończył ponad dwa miesiące to nie budził się na mleczko w nocy. Wstaje tak mniej więcej o 7... czasem zdarzy się trochę wcześniej albo i później bo nawet 8 czy 9 jak dziś.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry