emiliab
Fanka BB :)
Witam się poświątecznie!
U mnie generalnie śŚwięta minęły bezproblemowo. Wigilia była u nas(mamy tylko jedną),minęła spokojnie. Franek dość szybko "odleciał", bo mieliśmy kolację o 18,a on zasnął około 19. Wczoraj siedzieliuśmy przy stole i jedliśmy. Dzisiaj pojechaliśmy do mojej babci,gdzie przy stole zasiadło 15 osób
! Franek była niesamowicie grzeczny-nie przeszkadzał mu szum,wiele ludzi. Tylko się przyglądał wszystkim i uśmiechał do każdego! Normalnie super chłopak! :-)
Trochę jestem zła na siebie,bo mało zdjęć zrobiliśmy-normalnie zapomnieliśmy o aparacie...
Dobrze,że Święta się skończyły,ale zostały dodatkowe kilogramy ciała i tona jedzenia do zjedzenia lub zamrożenia!
A co do cerazette,to mnie dziewczyny przestraszyłyście. Ja mam je przepisane i aż się boję tego tycia
U mnie generalnie śŚwięta minęły bezproblemowo. Wigilia była u nas(mamy tylko jedną),minęła spokojnie. Franek dość szybko "odleciał", bo mieliśmy kolację o 18,a on zasnął około 19. Wczoraj siedzieliuśmy przy stole i jedliśmy. Dzisiaj pojechaliśmy do mojej babci,gdzie przy stole zasiadło 15 osób
! Franek była niesamowicie grzeczny-nie przeszkadzał mu szum,wiele ludzi. Tylko się przyglądał wszystkim i uśmiechał do każdego! Normalnie super chłopak! :-)Trochę jestem zła na siebie,bo mało zdjęć zrobiliśmy-normalnie zapomnieliśmy o aparacie...
Dobrze,że Święta się skończyły,ale zostały dodatkowe kilogramy ciała i tona jedzenia do zjedzenia lub zamrożenia!
A co do cerazette,to mnie dziewczyny przestraszyłyście. Ja mam je przepisane i aż się boję tego tycia

