reklama

Październikowe Mamy 2010

kochacie koty za indywidualność? szynszyla sobie kupcie;D;D;D
margerritka, mąż mówi, że Liberty i Axa są polecane. moze warto zdobyć więcej informacji o tych ubezpieczycielach?
moni, mi położna mówiła, że do 38,5 można spokojnie karmić, a przecież wiadomo, że już ponad 37 zazwyczaj ludzie zaczynają temp zbijać, więc działaj Apapem albo paracetamolem!!!
sugar, rodzinka, eh rodzinka... ja marzę o wyprowadzce ze wspólnego z moją mamą gospodarstwa domowego... a do teścia na pewno miałabym mega żal za takie postępowanie!:///
 
reklama
Sugar nie zazdroszczę teścia,ale nie przejmuj się nim za bardzo,bo najważniejsze że Arturek jest dla was najważniejszy a reszta się nie liczy:-)
Zresztą mój Miłoszek dla dziadka też nie jest ważny...teść mieszka od nas 70 km i też jeszcze nie był zobaczyć wnuka.Dzwonił w wigilię z życzeniami i tłumaczył się że od dwóch miesięcy choruje na grypę i nie przyjeżdża by nie zarazić dziecka.Żałosne wytłumaczenie zwłaszcza gdyż wiem że jest zupełnie zdrowy!!Matka teścia nie lepsza-ona nawet nie zadzwoniła z gratulacjami-prawnuczek ją zupełnie nie interesuje:wściekła/y:
Dobej nocy:-)
 
Monimoni paracetamol i apap na pewno można wziąć karmiąc a co do gorączki tpo pamiętam jak w szkole rodzenia położna mówiła że można ale nie karmię piersią więc sama nie wiem co bym zrobiła,

dobranocka co do szczepień to jak dwa tygodnie temu byłam z Barkiem na szczepieniu i usiadłam z nim do wkłucia, chwile przed uśmiechnął się do lampy a później wkłócie i ryk, strasznie było mi go szkoda, biedne te nasze dzieciaczki,

Efa już chciałam napisać że dzisiaj jakoś spokojnie z kolkami ale złapała go właśnie, biedulek udało się uspokoić suszarką, już nie wiem jak mu pomóc tak się męczy i strasznie krzyczy

mam pytanie do mam nie karmiących piersią tylko mieszanką, ile jedzą wasze szkraby? bo mój je bebilon comfort tak od 100 do 130 ml, i czasem też przysypia i nie chce jeść zje np z 60 i budzi się np po 30 minutach i dalej chce jeść,

dzisiaj po kąpieli jak podeszłam do synka i otworzył buźkę z uśmiechem(robi tak jak daje mu buziaka) to zdałam sobie sprawę jak trudno będzie go zostawić i iść do pracy(a właśnie dziewczyny niewiem czy wiecie teraz można mieć urlop macierzyński dłuższy o 2 tygodnie i pracodawca nie może odmówić, trzeba tylko złożyć wniosek)
 
ja na teściów narzekać zbytnio nie mogę, choć jak teściowa zostaje z młodą to musimy jej zostawić swoje pampersy itd itp... hmmm, no fakt drogi towar żeby samemu kupić... ale poza tym supcio;)
a za to moja mama focha ma na nas a do wnuczki z raz dziennie zajrzy, moze dwa i to na pięć minut! a i tak zdąży wtedy stwierdzić z jakiegoś tam powodu, ze młoda "chce cyca, a mama nie chce dać"....... no comments, grrrrrrrrrrrrr!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!a najlepsze ze od początku nosiła ją na rękach i teraz jak młoda już przyzwyczajona na maxa to dla niej jest za ciężka no i noście sobie rodzice, co wam szkodzi, nie?:/:/:/
 
Oj, jak mnie tu dawno nie było. Jakoś czas leci... no i święta...
Na szczęście się już skończyły. Nie lubię świąt, tak jakoś... może ze względu na to, że to takie rodzinne a u mnie w tym temacie kiepsko..
tatuś Adasia przegina jak może... w tym momencie nie chcę nawet żeby go odwiedzał...
Frajer nie zasługuje ani na mnie ani na takiego cudownego synka.

Adaś z kolei jest po prostu cudowny. Nie marzyłam nawet o takim grzecznym dziecku. Nigdy nie płacze, przesypia całe noce. A jak nie śpi to tylko się śmieje. Z każdym dniem kocham go coraz bardziej. Wynagradza mi wszystkie przykrości w życiu:)
 
Cześć dziewczynki

Piszecie o kotach...może powiecie,że jestem niedouczona albo nadwrażliwa ale ja bym się bała trzymać kota i małe dziecko w jednym domu.Koty lubię u kogoś albo na you tubie pooglądać,bo to jednak zabawne stworzenia,ale u siebie nie chciałabym mieć,może też dlatego,że przez 19 lat miałam ukochanego psa,a kota nigdy.
Sugar u nas też teściowie się rozwiedli,właśnie w tym roku i bardzo dobrze.Mimo,iż było mi szkoda teściowej jako kobiety,że ją teśc zostawia to wcale mu się nie dziwię i zrobiłabym dokładnie tak samo na jego miejscu.Niestety wyjechał,a ona została w naszym mieście....wolałabym żeby było odwrotnie.Chociaż jest szansa,że w styczniu wyjedzie za granice i może mąż będzie miał wtedy czas aby ochłonąć.Nie przejmuj się w każdym razie,ważne że macie siebie i synka i że nie musicioe się o nic prosić bo jesteście niezależni.
Silve witaj ponownie i nie daj się.Faceci bywają dziwni,nie doceniają tego co ważne w życiu,grunt że masz ukochane dziecko i tyle pozytywnej energii.
Monimoni - zdrówka! Paracetamol lub apap możesz brać.
Ida to ty jeszcze gorzej masz jak Cię własna mama z równowagi wyprowadza,bo jak teściowa zdenerwuje tak jak mnie to nie jest z pewnością tak przykro jakby była to własna mama.
martabartoszja karmię piersią ale zdarza mi się coraz częściej podawać też mieszankę i wtedy mój syn zjada między 120 a 140 ml.Na opakowaniu jest napisane,że dla jego wieku to 150 ml ale tyle nie zje na raz,zawsze jak mu tyle zrobię to zostawia 10,20 ml.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry