Dzień Dobry
U mnie humorek w Nowym Roku bardzo dobry bo i wieczór i poranek bardzo miłe

Co prawda przeziębienie troszke mnie meczy ale spędzone chwile z mężem i uśmiechniętym synkiem wszystko wynagradzają
Ja również postanowiłam sobie żeby być troszke bardziej cierpliwą, spokojniejszą i milszą w relacjach z moim mężem bo wiem że często sama prowokuje kłótnie, których wcale mogłoby nie być

Mężuś od rana zajmuje się małym, zrobił śniadanko ... żyć nie umierać

))))
My wieczór skończyliśmy o 2 nad ranem a synek dał nam pospać do 7:30 a spał od 23

)) A jak się najadł to jeszcze do 11 we trójke się zdrzemneliśmy

Więc sylwester i początek nowego roku zaliczam do udanych, tylko że moje malenstwo od rana na butli pierwszy raz tak długo, właśnie skończylismy 3 karmienie, naszczęście moje dziecie nie wybredne przyjmuje cycka i butle tak samo dobrze

Ale już przy następnym karmieniu będzie mógł sie przytulić do cycusia, bo się zza butelki tak jakoś z wyrzutem na mamusie patrzył
Efuś przytulam
Dziulka ty to szalona dziewczyna jesteś
Synek znowu śpi więc ide poprzytulać się do męża i obejrzeć jakiś filmik w TV
Miłego pierwszego dnia Nowego Roku!!!