reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Witam się w Nowym Roku, troszkę więcej uśmiechu, ale oczy niestety popuchnięte:/

lepszego mamuski:D:D:D

mąż krzyczy że mam wyłączać laptopa, dagisu, czyżby u nas też miało się coś zadziać?;)))obstawiaj!!!
ja po karmi i lampka szamponu pęka:)))
nie smutać:)))
jutro będzie lepiej:D
buziale!!!

Oj chyba się podziało:P a co macie se żałować:P

makuc spełnienia marzeń Wam życzę
 
Ostatnia edycja:
Witam się w Nowym Roku!!

Aby od Sylwestra
cały rok był extra.
By marzenia się spełniały,
by pieniądze kieszeń Twą wypychały.
A uczucia nie znikały
i z serduszka wypływały.


Wszystkiego co najlepsze życzy Gosia, Grzegorz i Łukaszek:-):-).

Myślałam że będę Wam tutaj towarzyszyć wczoraj wieczorem,ale wyszły nam spontaniczne plany:-).
Wpadłam tylko na chwilkę pożyczyć Wam w tym Nowym Roku, a zaraz lecę dalej pomagać mamie przy obiedzie.
A i mój synek spał wczoraj od 21:30 do 9:15 tak więc my mogliśmy trochę poszaleć i zarazem odespać :-D.
Ja również sobie trochę popiłam bo winka i potem szampan.
Jutro już wracamy do Krakowa wszyscy i koniec wypoczynku na śląsku u rodziców.
Po obiedzie chyba przejdziemy się na spacer z mężem i Łukaszkiem, bo super słoneczko świeci za oknem.

Miłego dnia dziewczynki! Myślę że pojawię się tutaj jeszcze dziś:-):-).
Buziole!!
 
jezuuuuuuuuuuuuu jak mnie czacha nawala!!!!!!! wczoraj sie doslownie upilam...a raczej maz zeby mi nerwy i spiecie wyluzowalo... poszlam spac kolo 2.30 a o 3h dziecie sie obudzilo... nawet jej nie uslyszalam!!!!!!!!!!!!!!! maz wstal nakarmil przewinal bo mamusia byla betka.... ja piernicze ale mnei sieknelo......... a tylko byla 1 butla bialego winka do kolacji i dwie butle szampana... fakt na nas dwoje ale ...dzis sie maz przyznal ze mi dolewal non stop do pelna.... no co za menda mala z neigo!!!!!!!! do tej pory mnie czacha boli.......

CZARODZIEJKA- dzis rano on zrobil co potrzeba ze swoim korkiem:)))))))))))))) a raczej kolo 13h - jak dla mnei to srodek nocy przy tym bolu glowizny.... stwierdzilismy z mezem ze musimy zaczac szalec z powrotem jak kiedys...a najlepsze bylo to ze mala spala z nami w pokoju w wozku (bo jej jeszcze nei skonczony calkiem i trzeba odpowietrzyc kaloryfer) no i jak byla "akcja" goraca to mloda zaczela sie wiercic i kwekac, maz wstal wsadzil smoczek w buiola i mowi: cichlo mloda rodzice zajecie teraz:))))))) i mloda sie uspokoila hihih:)))
 
Ostatnia edycja:
Ja wstałam o 8,ale mi nic nie było.Wypiłam tylko lampkę wina i 2 lampki szampana. I też poszliśmy spać o 2.30. Za to mój mąż... Wstał o 12.30 z baaaaardzo kiepskim samopoczuciem:no:. Teraz poszedł z Jakubem na spacer,a ja próbuję uśpić Franka i sama się położyć.
 
a u mnie wychodzi na to ze bedzie powtorka sylwestra:))) maz sie uparl znowu na raclette a szampana tez mamy...:)))

MONIMONI najlepszego z okazji rocznicy:)))))))))))))

a teraz nie wiem co ze soba zrobic , mloda spi, jak wstanie to mysle czy wyjsc z nia na spacer czy nie bo dokladnie tak mi sie chce jak nie chce i badz tu czlowieczku madry....no i zapowiadaja u nas od srody powrot zimyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy brrrrrrrrrrr
 
Dzień Dobry :)

U mnie humorek w Nowym Roku bardzo dobry bo i wieczór i poranek bardzo miłe :D Co prawda przeziębienie troszke mnie meczy ale spędzone chwile z mężem i uśmiechniętym synkiem wszystko wynagradzają ;)

Ja również postanowiłam sobie żeby być troszke bardziej cierpliwą, spokojniejszą i milszą w relacjach z moim mężem bo wiem że często sama prowokuje kłótnie, których wcale mogłoby nie być :)
Mężuś od rana zajmuje się małym, zrobił śniadanko ... żyć nie umierać :)))))

My wieczór skończyliśmy o 2 nad ranem a synek dał nam pospać do 7:30 a spał od 23 :))) A jak się najadł to jeszcze do 11 we trójke się zdrzemneliśmy :D Więc sylwester i początek nowego roku zaliczam do udanych, tylko że moje malenstwo od rana na butli pierwszy raz tak długo, właśnie skończylismy 3 karmienie, naszczęście moje dziecie nie wybredne przyjmuje cycka i butle tak samo dobrze :) Ale już przy następnym karmieniu będzie mógł sie przytulić do cycusia, bo się zza butelki tak jakoś z wyrzutem na mamusie patrzył ;)

Efuś przytulam :)

Dziulka
ty to szalona dziewczyna jesteś ;)

Synek znowu śpi więc ide poprzytulać się do męża i obejrzeć jakiś filmik w TV :)

Miłego pierwszego dnia Nowego Roku!!!
 
moja niunia tez ladnie zaakceptowala od samego pcozatku butle i cyca jednoczesnie i szczerze mowiac nie widze zeby miala cos kontra jak np nei dam cyca tylko sama butle.kurcze jakims cudem odciagnelam niedawno 50 z obu cycow- jak na mnie to ogrom... nie wazne ile, wazne ze ma to co potrzeba:))) teraz czekam az sie obudzi bo dawno nikt ze mna nie gadal:)))))))))))

a co postanowien to z mezusiem postanowilismy czesciej szalec w lozeczku, ja obiecalam sie bardziej wyluzowac i mniej nerwowac i maz tez obiecal ze bedzie bardziej cierpliwy-chociaz wg mnei ma anielska cierpliwosc:))))w sytuacjach gdzie ja wybucham/dre sie/zabijalabym kazdego - on ma cierpliwosc nad podziw a we mnie sie gotuje...no i musze przestac sie wkruzac z byle powodu swoja droga...


a zapomnialam napisac- bo kiedys pisalam o kuzynce ktorej synek nie akceptuje wcale butli, nawet z jej mlekiem... w koncu sie udalo..niestety po wszystkich mozliwych probach zostala jedna najbardziej drastyczna- przeglodzili go i musial zjesc butle bo z glodu sie az zanosil tak sie darl, i od tamtej pory juz jest w koncu ok i kuzynka moze wyjsc z domu.
 
Ostatnia edycja:
reklama
a co postanowien to z mezusiem postanowilismy czesciej szalec w lozeczku, ja obiecalam sie bardziej wyluzowac i mniej nerwowac i maz tez obiecal ze bedzie bardziej cierpliwy-chociaz wg mnei ma anielska cierpliwosc:))))w sytuacjach gdzie ja wybucham/dre sie/zabijalabym kazdego - on ma cierpliwosc nad podziw a we mnie sie gotuje...no i musze przestac sie wkruzac z byle powodu swoja droga...

podpisuje się pod tym ręcami i nogami !!! ;)))

a zapomnialam napisac- bo kiedys pisalam o kuzynce ktorej synek nie akceptuje wcale butli, nawet z jej mlekiem... w koncu sie udalo..niestety po wszystkich mozliwych probach zostala jedna najbardziej drastyczna- przeglodzili go i musial zjesc butle bo z glodu sie az zanosil tak sie darl, i od tamtej pory juz jest w koncu ok i kuzynka moze wyjsc z domu.

zawsze to jakiś sposób :) moje dziecie jest w tym temacie jakies dziwne bo mm z butli zje a moje mleczko tylko z cyca :)

Patryk przespał prawie cały pierwszy dzień nowego roku, a zaraz przyjeżdza rodzinka mojego męża w odwiedziny więc pewnie jak się obudzi da niezły koncert :/ o właśnie coś już stęka ... uciekam :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry