reklama

Październikowe Mamy 2010

a ja wpadam dopiero teraz bo pojechalismy do castoramy dokupic zyrandole dla Leane, do nas do przedpokoju i lazienki, przy okazji spacer z malutka w wozeczku (wchodzi do windy jesssss),bo slonko i nas "strasza" ze bedzie +15 jutro :)))))))))) poza tym moje dziecko dostalo dzisiaj ataku hihotu i porykiwalo entuzjastycznie jak maly szympans jak jadlam sandwicza w poludnie.... ja sie prawie dlawilam przez ta wariatke moja:)))) maz cole oplul stol bo tez nie mogl, dziecko mialo ubaw ze w mamusinej buzi znika bagietka z wedlinkami:)))))))))
a co do obiadu ja dzisiaj robie kielbase pochodzenia Lyon w czerwonym winie gotowana i frytki do tego:))))))) kto sie wkreca????,:)))))

a maz wlasnei pojechal odebrac ten nieszczesny materac do lzoeczka bo w koncu przyslali wiec mozliwe ze nasze dziecko dsotanie dzisiaj nakaz przeprowadzki.... serio???????,, nie wiem jak ja usne bez jej uhhh hiiiiiiiii grrruuuuuuu w nocy, bede spac pdo jej drzwiami od pokoju chyba... mam nadzieje ze nie odwalili chaly i poscielka i baldachimek beda takie jak zamowilam bo tym razem koniec zabawy z dostawcami.
 
reklama
Hej
Od nowego roku miałam postanowienie-ostre odchudzanie a tu wchodzę na BB i czytam o risotto,naleśnikach,o frytkach z kiełbaską i naszła mnie taka ochota na coś dobrego że właśnie czekam na pizze:-)

Dziewczyny dajcie mi jakąś dobrą radę by zminimalizować kłótnie w związku. Wkurza mnie wszystko co robi mój facet. Wiem że ciężko pracuje ale jak wraca do domu to nie mam z niego żadnego pożytku bo jest zmęczony i to powoduje u mnie NP (napady furii).:wściekła/y:

Nowy rok zaczął się u mnie bardzo leniwie- w domu mam totalny syf…pełno prania do nastawienia+do prasowania,kurzu na kilka cm itp.a ja jak Miłosz śpi to siedzę tylko przy kompie i uszczuplam swoje konto wciąż zamawiając coś na allegro. Porażka bo niedługo będę płakać że nie mam ani grosza:-(

A tak poza tym wszystkim chorym mamuśką życzę dużo zdrówka, dzieciom wybierającym się na szczepienia mało bólu (my idziemy na szczepienie 13.01)a mamą podczas kłucia dużo wewnętrznej siły no i jeszcze życzę tym walczącym o kupę-megaaaa kupy:-):-)
 
U mnie skromny obiad - żeberka pieczone z ziemniakami + kiszone ogórasy (ze wsi od dziadka - pyyycha!)

Wpadłam żeby się pochwalić - mój M. dostał granta na uczelni na swoje badania! :))))))))))))))))))))))) jakies 120 tysięcy. Fakt że w efekcie zginą 64 szczurki, ale za to może coś z jego habilitacją ruszy (patrz: będzie wiecej kasy). Jestem z Niego dumna :))))))))))

Mała Mi, życzę Ci aby mąż dostał milion razy lepszą pracę i mógł przejeżdżając samochodem ochlapać tego fajfusa z "plecami" breją pośniegową, największą z wszechczasów!
 
Ostatnia edycja:
DOBRANOCKA gartulki dla mezusia:)))
RYSIA co do klotni to wiadomo ze chlop wraca zmeczony ale to nie usprawiedliwia go zeby potrzymal chwile w ramionach WLASNE dziecko badz ci pomogl cos przy nim- pomoc przy WLASNYM dziecku to nei harowa w robocie i niech zbiera dupsko z fotela i do dziela a nie udawac obloznie chorego/zmeczonego / itp. sorry -wiadomo ze ze my w domu to 80% roboty w domu to MY ale my nei mamy pracy przy dziecku 8h i koniec tylko 24H/24 i 7 dni na 7, wiec niech nei narzekaja. moj nieraz pada na dziob ale dzieckiem jak mu powiem to sie zajmie bo to poniekad go odstresowuje i zapomina o ciezkim dniu w robocie.tak wiec nei daj sie!!!!!!!!!!!
 
Hej
Od nowego roku miałam postanowienie-ostre odchudzanie a tu wchodzę na BB i czytam o risotto,naleśnikach,o frytkach z kiełbaską i naszła mnie taka ochota na coś dobrego że właśnie czekam na pizze:-)

Dziewczyny dajcie mi jakąś dobrą radę by zminimalizować kłótnie w związku. Wkurza mnie wszystko co robi mój facet. Wiem że ciężko pracuje ale jak wraca do domu to nie mam z niego żadnego pożytku bo jest zmęczony i to powoduje u mnie NP (napady furii).:wściekła/y:

Nowy rok zaczął się u mnie bardzo leniwie- w domu mam totalny syf…pełno prania do nastawienia+do prasowania,kurzu na kilka cm itp.a ja jak Miłosz śpi to siedzę tylko przy kompie i uszczuplam swoje konto wciąż zamawiając coś na allegro. Porażka bo niedługo będę płakać że nie mam ani grosza:-(

A tak poza tym wszystkim chorym mamuśką życzę dużo zdrówka, dzieciom wybierającym się na szczepienia mało bólu (my idziemy na szczepienie 13.01)a mamą podczas kłucia dużo wewnętrznej siły no i jeszcze życzę tym walczącym o kupę-megaaaa kupy:-):-)


Dziulka ma rację (nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz!) powiedz mężowi, zeby po powrocie z pracy RELAKSOWAŁ SIĘ ZABAWĄ z dzieckiem. W końcu jest ojcem, nie? Niech sobie sam wyznaczy co lubi robić przy dziecku (moze kąpiel? Może spacery?) i robi to regularnie. A Ty nie zapomnij o pochwałch (przynajmniej na początek - zanim się wkręci) i przypominaniu, że dziecko załapuje z nim świetny kontakt i jakie to STRASZNIE ważne ;-)

A z tym Allegro - to wygląda prawie na uzależnienie... Uważaj.
 
Dobranocka gratulacje dla męża!

Dzisiejszy dzień minął spokojnie. Franek śpi od godziny i pewnie będzie spał do 5-6(jak zwykle zresztą):tak:. A jutro....spanie do 9,oczywiście z małą przerwą na karmienie:-)! Jupiiii:happy2:
 
reklama
a ja zamiast bez dziecia chwilę odpocząć to latam na miotle po mieszkaniu... ciekawe kto mi obiad zrobi, bo ja już nie zdąże chyba...
no to podziwiam, ja to zwykle się lenię ;-) a cokolwiek robię w domu dopiero od czasu jak mały zajmuje się dużo sam sobą
hej :)
serdecznie pozdrawiam pazdziernikowe mamusie :) ale te Wasze maluszki juz spore =)
niech ladnei rosna i zdrowo :)
gratulacje!!!
Ren, ale fantastycznie! Już 32 tydzień! Trzymamy kciuki za łatwy i mile wspominany potem poród :*
no ja też tego ren życzę, chociaż jak dla mnie brzmi to bardziej egzotycznie niż ufo...
Ooooooo ja miałam obiad ale chętnie zjem naleśniki, szczególnie jak ktoś zrobi :D
ja też!!! :-) nie umiem robić naleśników :-(
mala mi i idus oby w pracy Waszych mężów było lepiej!!!
a tak poza tym to jednak wszędzie przecież tak jest, że ludzie korzystają ze znajomości... ja już się temu nie dziwię...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry