reklama

Październikowe Mamy 2010

dziewczyny dziękuję! kochane jesteście!
mały ma lekką infekcję, bo gardło też leciutko zaczerwienione. dostaliśmy dwa syropki, witaminę c, maść majerankową pod nos, sól morską do nosa no i odciągać katar. dlatego BARDZO dziękuję za rady na temat fridy, absolutnie nie traktuję ich jako wymądrzanie, wręcz przeciwnie - są mi bardzo potrzebne, bo wcześniej tego nigdy nie używałam.
dobranocka dzięki za te promocje w tesco
dawidowe dzięki - super te śliniaczki, ja miałam bez kieszonek, muszę kupić taki
monimoni gratulacje! trudna decyzja, ale pewnie warta. u nas cały czas przed nami i nie wiem kiedy to nastąpi...
 
Ostatnia edycja:
reklama
a ja tam lubie z Patrysiem spac, ale w tym roku powoli bedziemy go do lozeczka przywyczajac,
monimoni super decyzja, co do kredytu to poradze zwrocic uwage na kikla kwestii:
przewaznie oblicza ci rate a oprocz tego masz mase dodatkowych kosztow ukrtytych i potem zonk, wypytaj sie o wszytskie ubezpieczenia, mieszkania, na zycie, od utraty pracy, od malego/duzego wkladu wlasnego, pomostowe/ do czasu wpisu do hipoteki etc. wycena nieruchomosci, prowizja etc.
 
Margerrita - dzięki bardzo za radę! na pewno zwrócę na to uwagę. Ja generalnie się nie obawiam wyboru banku bo mój wujek jest dyrektorem oddziału jednego z banków i on mi poradzi co i jak. Ale wiecie co? Najgorzej to jest znaleźć mieszkanie satysfakcjonujące nas :) Bo chyba jednak rynek wtórny nas będzie interesował.
 
Witam popołudniową porą
Dawno mnie tu nie było i już się stęskniłam za BB. No ale cóż...weekend spędziłam na uczelni a jak wracałam do domu to musiałam nacieszyć sie synkiem:-) W czwartek czeka nas szczepeienie-już się zaczynam stresować bo szkoda mi mojego szkraba no ale jest to niestety nieuniknione:-(

A u nas łóżeczko to mebel potrzebny w dzień. Ja niestety jestem niepedagogiczna: od 1,5 miesiąca Olek śpi tylko ze mną...

Jeśli chodzi o spanie z dzieckiem to ja też jestem niepedagogiczna bo Miłoszek śpi tylko z nami i nie narzekam bo śpi nam się w trójkę naprawdę dobrze. Jak przestanę go karmić piersią to może zacznę uczyć go spania w łóżeczku co pewnie łatwe nie będzie:-)

Natolin życzę by katarek u synka zniknął tak szybko jak się zaczął :-)

Monimoni gratuluje podjęcia takiej decyzji. Życzę Wam byście jak najszybciej znaleźli jakieś fajne mieszkanko:-)

Dobranocka dzięki za info o promocjach. Na pewno się przydadzą. A jeśli chodzi o Justynkę to życzę jej dużo zdrówka:-)


Ja standardowo lecę nadrobić braki w porządkach a Wam życzę miłego popołudnia:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Witajcie!
My już po szczepieniach. Franek oczywiście płakał,ale cóż...taka kolej rzeczy. Waży 5770,więc jest dobrze. No i najgorsze... Najprawdopodobniej ma skazę białkową,:-(bo,mimo mojej rezygnacji z nabiału,wysypka nie przeszła. Dostaliśmy bebilon pepti i zobaczymy,co będzie dalej...

Co do spania,to Franek śpi w łózeczku,tylko czasami w ciągu dnia kładę go na dużym łóżku i tam sobie roi jedną drzemkę...

A propo's promocji w tesco,to cały jest wyprzedaż na wszelkie ciuszki dziecięce i niemowlęce...
 
A my wlasnie wrócilismy ze spacerku :-) fajna dzis pogoda u nas, słoneczko i nawet ciepło. Teraz zjadłam obiadek . Moze jak małż wróci z pracy do wybiorę sie do centrum handlowego poszukac pomalutku czegos do ubrania dla siebie na te chrzciny. Mam jeszcze czas ale wole wczesniej rozeznac i przemyslec temat niz na ostatni dzwonek. no ale to zalezy o ktorej moja gorsza połowa wróci.

natolin jesli chodzi o fride to ja tez nie mialam doswiadzcenia z tym sprzetem do czasu pierwszego katarku Doriana. Przy pierwszym dziecku używałam gruszki. Frida jednak okazała sie superowym wynalazkiem i łatwym w obsłudze. Zyczę szybkiego uporania sie z infekcją.

Margarita ma racje trzeba dobrze sie wypytac i posprawdzac wszystko zanim sie zdecyduje na kredyt, bo w tych bankach to tez róznie moga człowieka wkopac. Ja tez niedlugo bede sie rozglądac za kredytem , bo chcielibysmy wreszcie spełnic nasze marzenie jakim jest dom :-).
 
witam puki mloda padla do spanka chwilowo. wczoraj rozrabiala do 23h!!! kaprysy miala jak nic maz nie mogl wyrobic, ja wzielam mala i stanowczym glosem mowie "stop kaprsy" i mala sie uspokoila, pytam meza czemu jej nie "opierncizy" jak ja? a on :bo ja jestem facetem a to dziewczynka! no zlac sie mozna!!! coreczka tatusia?? dzentelmen??
poza tym uwazam ze dzis jest dzien niesprawiedliwosci... kolo 10h ubralam mala i siebie poszlam na "spacer"po pieczywko w ulewie- ja oczywiscie bez parasola bo neidosc ze wozek to jeszcze parasol?? o nigdy! wrocilam mokra jak szczur! wchodze do domu rozebralam mala dalam papu i co?? slonce wyszlo!!!!!!!!! jaka zla jestem!!!!!!!!
poza tym prasowanai tona na mnei czeka a mnei sie nic nie chce://
Jutro w poludnie jade na sklepy bo u nas wyprzedaze sa i chce pokupic cos malej z ubranek na zapas szczegolnie lubie pizamki welurkowe w c&a :)
 
Natolinko, a jakie syropki dostałaś dla Małego?
Justyna żadnych nie dostała... Mam kropić nos solą fizjologiczną i odciągać katar. Czyli to co robię intuicyjnie. A kaszel od ponad tygodnia? Oskrzela czyste. Nawet witaminy C jej nie kazała dawać! Ale i tak daję. Dziwna lekarka... :baffled:
 
reklama
DOBRANOCKA jak LEane zaczela lapac katar od meza to zapuscilam jej serum fizjologiczne i sladu nei zostalo! troche krzyczala przy tym ale mowie sie trudno! wazne ze nie zalapala mezusiowych zarazkow:p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry