reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Podziękuj Mężowi Mała Mi :-) Zaraz pokombinuję z suwaczkiem - skasuję Kazia i wstawie brzuch, choć to dopiero początek... :-)
A poważnie to się masakrycznie boję, ze przy drugiej ciaży to mi bęben wywali że hoho! No i że rozstępy mi sie porobią, ze strasznie przytyję... Jak głupia. To się nawet chyba nazywa jakoś - pregoreksja? mam nadzieję że nie popadnę w takie schizo. Przy Justynie to brzuch przy porodzie miałam jak w 6 miesiacu, oglądali mnie jak eksponat w muzeum i uwierzyć nie chcieli ze ja już do porodu. A teraz...
 
Dobranocka słońce nasze,ogromne gratulacje! Ale wiadomość! :-):happy::-)Życzę ci dużo zdrówka,lekkiej i pięknej ciąży i wszystkiego naj naj naj!!!! Jejku ja Ciebie nie znam (tzn na żywo się nie widziałyśmy),a się normalnie tak ucieszyłam,że aż się rozkleiłam!
 
Podziękuj Mężowi Mała Mi :-) Zaraz pokombinuję z suwaczkiem - skasuję Kazia i wstawie brzuch, choć to dopiero początek... :-)
A poważnie to się masakrycznie boję, ze przy drugiej ciaży to mi bęben wywali że hoho! No i że rozstępy mi sie porobią, ze strasznie przytyję... Jak głupia. To się nawet chyba nazywa jakoś - pregoreksja? mam nadzieję że nie popadnę w takie schizo. Przy Justynie to brzuch przy porodzie miałam jak w 6 miesiacu, oglądali mnie jak eksponat w muzeum i uwierzyć nie chcieli ze ja już do porodu. A teraz...

kochana zazdroszcze ci ze znowu masz w sobie malenka istotke:))a ja termin z pati mialam na 18 pazdziernika:)
 
Olek już śpi! Olek już śpi! Od 21-szej! O rany, ja pierdziulę, jak super!
A zdjęcia ze wspólnej kąpieli wrzuciłam do topicu "rozwój fizyczny...", bo tam o tym dyskutowałyśmy :-)
I nadal się cieszę z wiadomości dobranocki! Taki mam dzięki niej dobry humor.

Gratulacje dla Olusia!!!!! I oby tak było już zawsze!!!
 
DOBRANOCKA nie gadaj tu glupot!!! nie ma nic piekniejszego niz kobieta w ciazy!!! ja mimo ze wygladam bez ciazy jak slonica a pod koniec ciazy jak dwie slonice to i tak uwielbialam sie ogladac w lusterku z ta pileczka z przodu:)) jedynie co mi brakuje to jak Leane miala w brzuchu non stop czkawki i kopala mnie po zoladku i sie wiercila nieraz masakrycznie:)) i tak jej zostalo do dzisiaj... jak ona nogami przy zabawie przebiera to jaaaaaaaaaaaaaa.....
Nie popadaj tu w jakies kompleksy w kazdym razie i jak chcesz to walnij fote ciebie w calosci to cie ocenimy:)
 
Toma jeśli mogę Cię pocieszyć to moja córka miała meeeega kolki, a Pawełek odpukać wcale. Czasem brzuszek pobolewał, ale kolka to to aczej nie była.
Efa jak najwięcej takich wieczorów :)
Dobranocka jeszcze raz gratulacje, ale superowo, ja uwielbiałam chodzić w ciąży. Szkoda, że już więcej nie będę.
 
reklama
ja to jestem tez uchachana z powodu naszej nowej podwojnej mamusi. i tez mam dzieki temu swietny nastroj dzisiaj no i oczywiscie zazdroszcze. ehh pod koniec ciazy narzekalam, ze boli, ze ciezko, i to zniecierpliwienie dluzacym sie noszeniem brzucha i koniecznoscia lezenia. ale teraz jak wspomne te kopniaczki to bylo niesamowite uczucie........................... ajjjjj jakbym nie miala cesarki chyba bym od razu po drugiego bobaska wystartowala.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry