Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
FROGG jak moj maz byl maly i wcinal paluszki to jego ojciec smarowal mu musztarda ze dwa razy i sie oduczyl)))))))
i jestem ciezka jak dwa slonieppppppppppp wlasnie ide zjesc parowki puki mloda spi...
Ja się czuję jak hipopotam i tak wyglądam. eh. Niby człowiek się tak źle czuje z tym a mimo to ciężko rozstać się mu z głupimi nawykami jedzeniowymi itp.a co do wagi... ja bym chciala zjechac 25kg. na mnie super dziala dieta kopenhaska (8 kg w 2 tygodnie)i rezultat mi sie trzymal chyba z rok dokad nei zaczelam ZREC. ale jakos motywacji nie mam:///
Kochana Ty lepiej idź do tego lekarza bo też się martwię o Ciebie, o Was! To skręcanie przy myśli o jedzeniu to chyba objaw pierwszego trymestruChyba żartujesz?! Objadanie mi nie w głowie! Właśnie od paru dni ćwiczę brzuszki kiedy tylko sobie przypomnę(żeby wzmocnić mięśnie coby mi bebechów nie wywaliło na wierzch zupełnie przy drugim dzieciu). Poza tym dziś już trzeci dzień gorączki (cały czas wraca do 38,6!!!! Nie mogę jej zbić na dłużej - paracetamol działa tak do 3 godzin i znowu wraca temperatura...) a że ja z tych co to dla nich gorączka jest rzadkością (czemu teraz gorączkuję?) to nie mogę jeść. W ogóle. Wczoraj wmusiłam w siebie jedną bułkę z masłem, a dzisiaj jak myślę o śniadaniu to mnie skręca. W dodatku gorączka znowu wróciła i mnie telepie. O 16:30 mam lekarza - ciekawe co powie... A wracając do obżerania - mam schizo z tym, że przytyję i nie uda mi się schudnąć. Boję się obżerać.... A teraz wcale drobna nie jestem! Mam 166cm i 65 kilo wagi. Dość proporcjonalna budowa ciała, gdyby nie liczyć tego brzucha co mi wyrośnie :-)
U mnie to samo, słodycze mówią do mnie : chodź podejdź tu, weźmie i zjedz!Dziulka ale wymyslilas slonica a przepraszam 2 slonice, a wez Ty sie w glowe puknij. Jesli chodzi o jedzenie to do mnie jedzenie ( zwlaszcza slodkie) mowi "ja tu leze musisz mnie zjesc" hehe. I zeby nie sciemniac wlasnie jem pastylki miętowe.