dagisu
Fanka BB :)
Dzisiejszego dnia już nie nadrobie dzisiaj
Jutro będę się bardzo starać, a teraz co najważniejsze DOBRANOCKA WOW WOW WOW GRATULUJĘ PRZEBARDZO
Będę jak najbardziej z Tobą bo sama postanowiłam zabrać się za siebie, tylko ja mam więcej do zrzucenia czyli cel:20kg. Także może w dwójkę będzie raźniej
Teraz zmykam spać. Do jutra:*
Dziewczyny a ja się biorę za siebie od jutra porządnie.Myślę,że już się nacieszyłam jedzeniem odkąd przestałam karmić piersią,to czego mi najbardziej brakowało to pojadłam już.Byłam dziś u gina i powiedział,że już dawno mogłam ćwiczyć brzuszki no i że mogę śmiało więc zaczynam od jutra,ciekawe ile zrobię ;-) Przechodzę też na dietę,na początek MŻ (czyt. mniej żreć) a dalej spróbuję 1200,1300 kalorii na dzień.Raz na jakiś czas będe sobie pozwalać na jakieś grzeszki jedzeniowe i alkoholowe ale ogólnie trzymam od jutra fason.Cel: na początek - 10 kg,a potem może jeszcze 3 kg.To co mogę liczyć na wasze wsparcie i kciuki?
Będę jak najbardziej z Tobą bo sama postanowiłam zabrać się za siebie, tylko ja mam więcej do zrzucenia czyli cel:20kg. Także może w dwójkę będzie raźniej
Teraz zmykam spać. Do jutra:*
I może też tak troszeczkę zazdroszczę tych magicznych 9 miesięcy 


,więc odchudzam się do 56 kg,a jak spadnie jeszcze do 53 to się nie pogniewam.Dodam,że ważę mniej już niż przed ciążą,w sumie zleciało mi 20 kg od września,a 10 kg zostawiłam w szpita(woda,łożysko,itd)Dzidziuś był malutki,2840,a brzuch przez ta wodę i obrzęki wielki.