reklama

Październikowe Mamy 2010

Witam się:)
O 6.20 jak krasnolud się obudził było cudowna pogoda, myślałam że potem będzie jeszcze ładnie no ale słońce zniknęło:/
Byliśmy wczoraj na szczepieniu Aleks waży równe 9kg:) co do skazy to pediatra powiedziała, że ze zmianami to możemy się męczyć do 2go roku! I dała receptę już na bebilon pepti 2!

Co do oparzenia to nie wiem czy wspominałam, ale jakiś miesiąc temu wylałam sobie przez całą lewą nogę wrzątek, odlewałam z ziemniaków i mi sie garnek na mnie przechylił!! Tragedia była. Blizna gwarantowana, nie wiem która to już do kolekcji!

Trzymajcie po południu kciuki bo jedziemy z rodzicami dogadac się jeszcze w tej restauracji! Ciekawe co będzie gadać teściowa:)
 
reklama
Dzieki dziewczyny mam nadzieje, ze decyzja o kupnie byla dobra decyzja heheh. pozyjemy i zobaczymy i mam nadzieje Moni ( a Ty jak juz bedziesz na swoim to sie chwal)ze bedzie to czysta przyjemnosc hehe
A ja tylko na chwile sie znowu pochwalic. tzn. pokaze buciki, zebyscie nie myslaly ze sciemniam i mnie tu nie ma i kartka jaka zrobilam na urodziny- no tak mi sie podoba, ze musze sie pochwalic heheh
 

Załączniki

  • DSCN0998.jpg
    DSCN0998.jpg
    46,4 KB · Wyświetleń: 48
  • DSCN0993.jpg
    DSCN0993.jpg
    18,5 KB · Wyświetleń: 49
SARISA dzięki, że pytasz o nastrój. mniej płaczliwy i smutny na pewno, ale poddenerwowana jestem i chyba poproszę mamę, żeby wzięła wnusia na jeden dzień do siebie. a no i mieszkanko fajne :-) chociaż jak ja bym kupowała (choć kupować nie będę na pewno, bo i za co...) to zdecydowanie chcę mieć kuchnię jako osobne pomieszczenie.
MONIMONI również dziękuję
KANIA Tobie również, ale ochoty na ciasteczka narobiłaś, mniam, a zapiekanka ziemniaczana to dopiero pychotka!!!
RYSIA dzięki
MAMAAGUSI dzięki
EMILIAB ucieszka z przedszkola? o kurcze, nie dziwię się, że zjadłaś całą czekoladę ;/
ROXANKA "super" miałaś spacer, też bym się wkurzyła na Twoim miejscu ;/
DAGISU kciuki zaciśnięte
DZIULKA jak się czyta imię Twojego kotka?

edit: SARISKA super!!!!! chociaż jak pisałaś o bucikach to myślałam, że wyszywasz takie hm no takie do założenia ;-)
 
a ja witam sie z rana ;-) . Niestety nunia 5.30 jak w zegarku i koniec. Ululłam ja dopiero 30 minut temu ale własnie widze duze oczy wiec sie wyspała. heh Nic mi sie nie chce po wczorajszym i mam ogromnego lenia.

A to na poprawe humoru a moze i dziaczków bo moja uwielbia ta piosenke. Skacze mi na kolanach jak szalona.

YouTube - Libya - Children Song .... طبيلة ... أغنية للأطفال ... ليبيا

moze my tak wytrnujemy nasze dzieci ;-)
 
sariska, cuda!!! ja też uwielbiam "tworzyć":-)ale nie pamiętam kiedy ostatnio miałam okazję...córka dba o to żeby matka się całkiem uwsteczniła:crazy:
dagisu, pamiętam że pisałaś...i co? jednak będzie pamiątka?:-(a jak mąż? bo nie zrozumiałam do końca poprzedniego posta. wyprowadził sie naprawdę???
emiś, dzięki za propozycję:*ale sama z moją talibką nigdzie nie jadę bo prędzej bym ocipiała:laugh2:a tak to tatusia czasem wrąbię w opiekę a my będziemy mogły pogadać;-)a, no i Pobierowo u nas też raczej tylko na weekend, dłużej - małe szanse...
a Kubuś zaszalał, nie ma co... każdy ma czasem gorszy dzień:tak:jak myślisz, przejdzie mu ten antyprzedszkolny nastrój?
Ewelina, podejrzewam że też bym się wściekła na tą babę:angry:nawet zapytałabym pewnie czy przypadkiem nie czuje sie gorzej że rozbiera dziecko jakby w Egipcie a nie marcowej Polsce była... a co do oceniania matek przez pryzmat "papierocha w buzi" to już sie nie zgodzę - wolny kraj, ich wybór. wg mnie to nie świadczy o tym, ze są złymi matkami, ale to moje osobiste zdanie.o WIELE bardziej by mnie zatrzęsło właśnie takie traktowanie dziecka jak czarodziejka opisywała:angry:o traktowaniu zwierząt nie wspomnę... to co się słyszy w tv to mrozi krew po prostu:-(
Roxi, bezczelnym babom tylko kulturą można "dać w pysk". Ja bym spytała czy przypadkiem nie zostawiła czegoś na kuchence bo spalenizną jedzie na klatce. ciekawe jak szybko by biegła:-D
moni, a widziałaś już co ta wasza "dekoratorka" wymyśliła za wystrój?
makuc, jak mój M ma focha to ja mu walę większym (chyba że ma powód przez duze P, wtedy jakoś obłaskawiam:P)!!! a córcie chyba juz tak mają bo moja też przy tatusiu (w porównaniu do jej zachowania tylko przy mnie) ANIOŁ!!!!!!!!!:angry::angry::angry:oj, trza było syna robić...
Kania, ta zapiekanka ziemniaczana to z torebki jakaś czy własnego "uboju";-)???uwielbiam zapiekanki właśnie z ziemniaczków!!!!!!!!!!:tak:
Efa, gratki 9minut8:-)no to co? lizaczek dla synka w podziękowaniu sie należy?:-D
cass, daj znać jak przebiega wojna: czy wygra dzidzia czy mama:-)ja życzę ci wytrwałości!!!!!!!i gratki zębolków!!!!!!
miniu, a dojazd, wyzywienie, różne atrakcje???ciemno to widzę... ale pomarzyć sobie można:zawstydzona/y::sorry:a co do prawa w Polsce w ogóle sie nie wypowiadam... gdyby ci "politycy" z Bozej łaski zostawili sobie 30% swoich pensji (co spokojnie wystarczyłoby przecietnej rodzinie życ NA POZIOMIE!!!) to za resztę pomogliby 15 rodzinom w ciężkiej sytuacji...
sariska, ty nie patrz na "ciemne" strony kupna mieszkania!!! pomyśl jakie to cudne uczucie mieć WŁASNE 4 KĄTY!!! nie wszyscy mają ten powód do radości, a wy tak!!!
czarodziejka, suuuuper że buźka sie zagoiła!!!:tak::-):-):-)
strip, ja to sie juz boję czytać twoje posty... skąd ty masz tyle siły i samozaparcia?!?!?!?!? ehhhhhhh, naprawdę powinnaś jakiś medal dostać za to co przeżywasz...
sugar, nie napociłaś się pisząc tego posta, co?:-Dwszak o higienę trza dbać, tylko szkoda że za cenę zaniedbania bb-fumfelek:-(

o sobie nawet nie zaczynam pisać...
miłego dzionka, lasencje:tak:
 
Sarisa ślicznie:) ja też tak chce:)

Chce Was się doradzić. Bo np. wielu znajomych których chcemy prosić ma już dzieci czy konieczne jest zaproszenie razem z nimi? Bo kurde to spore dodatkowe koszty, a ja to samej rodziny w przyrównaniu do M. to mam 30 osób więcej. I tak już jest kolosalna kwota! Nie wiem jak się to robi, jak grzecznie to zrobić, żeby sobie nikt nic złego nie pomyślał!?

Hehe dawidowe dobre:)

Ida dzięki:) nie no małż się nie wyprowadził, wrócił i przeprosił! Ale wiecie co on już kiedyś tak zrobił, też niby się wyprowadza Ja go wtedy nie zatrzymuje. W nerwach za dużo się mówi i to jest przykre, ale on niby się wyprowadza jak to mówi żeby mną wtrząsnąć, a z drugiej strony mówi, że nawet po 100000000000 kłótni i tak będzie się starał i zawsze będzie chciał o nas walczyć! tylko ile ja wytrzymam psychicznie to nie wiem...
 
Ostatnia edycja:
zanim doczytam do końca to napiszę, że we mnie się po prostu gotuje jak widzę kobiety palące przy swoich dzieciach, ech aż mi się ciśnienie podniosło
IDUŚ no napisz coś o sobie też :-)
DAGISU ja po prostu zapraszałam bez dzieci, nie lubię dzieci na weselu
 
Ostatnia edycja:
reklama
Sarisa sliczne buciki.
jak byłam mała to bardzo ładnie robiłam na szydełku a teraz to mi sie nie chce wiec tymbardziej powdziwiam za checi. Moja mama wyszywa obrazy a ojciec jej robi sam złote ramy. Tak wiec wspołnie tworza. Juz nie ma gdzie wieszac na ogromnym mieszkaniu. Smieje sie ze jeszcze pozostały sufity
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry