• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
dobra idę Rozdymke budzić ciekawe czy sie nadmie :-D
:-D:-D:-D A co do 4 piętra to możemy sobie podać rękę, tylko że ja wózek zostawiam w aucie :tak:
Bo ja nie chodze jak mamusie -zombie,co to się snują żółwim krokiem po alejkach z takim nieobecnym wyrazem twarzy...Ja zasuwam ostro,na jednym spacerze wszystkie parki oblecę i jeszcze trochę:)- zawsze to jakiś ruch,nie?Do ćwiczeń zapału nie mam,to chociaż marsz z wózkiem pod górkę...:)
:-D happy mówisz że zasuwasz jak Formuła1 uważaj co byś mandatu nie zarobiła
Czarodziejka zdrówka,zdrówka. U nas niestety chyba to właśnie ja zaraziłam małego. Chociaż jak na razie ma tylko katar i mam nadzieję,że tak pozostanie
Strip super że już lepiej mam nadzieję że z każdym dniem będzie co raz lepiej
Mamaagusi to się natęsknisz za siostrzenicą, a wiadomo kiedy zamierzają znowu przyjechać

Dziecie okąpane i zasneło w locie od łóżeczka. Wogóle odstawił mi jakieś jaja po kąpaniu. Zaczynam go ubierać a on płacz który chwilę później przemienił się w mega ryk. Nie umiałam go za żadne skarby uspokoić. W końcu wyszłam z nim z sypialni bo jeszcze chwila i ja bym płakała. Po chwili się uspokoił zaczoł gaworzyć więc chciałam go skończyć ubierać bo był w samym body i jak tylko doszłam do sypialni to on znowu rykkkkkkk:szok: Do tej pory nie wiem o co kaman. Dostał butlę i padł na niej pewnei ze zmęczenia. Ja w ramach odstresowania zajadam się czerwonymi winogronami. Muszę jeszcze wodę wstawić na butle.
 
FROGG - to na bank ze zmęczenia. U nas podobne cyrki odchodzą jak "moment krytyczny" przegapię. Potem Młoda ani do spania ani do zabawy się nie nadaje. Tylko ryczy.
U mnie padlina w łóżku już od 20. Miałam przygotowywać zajecia na jutro co by potem nie kombinować na szybko ale BBuzależnienie zwyciężyło :dry:
 
I'm back :)
Jeśli chodzi o spacerowanie to ja też do tych pędzących należę zwłaszcza jak sama wychodzę. Jak idę z synem to pędzić już się nie da.
Czarodziejka zdrówka. Mam nadzieję, że Was kompletnie nie rozłoży.
Dietujące życzę wytrwałości i trzymam kciuki za szybkie i długotrwałe efekty.
No i już nie pamiętam co miałam napisać, bo tak z doskoku czytam.
 
frogg u nas jest taki sam cyrk jak mała nie pośpi od 18 do 19.00 po prostu ze zmęczenia jest nieznośna, ubieranie, karmienie, usypianie jest wtedy katorgą :-( :oo2: ale dziś było super, od razu grzeczniutko zasneła a ja mogłam wypluskać sie w wannie :-D

a pomysł z zostawianiem wózka w aucie super! szkoda że niestety mój jeździ naszym autkiem do pracy...a na dole klatki nie miałabym nawet jak zostawiać bo mamy bardzo wąskie przejście od razu na schody i nijak tam wózek postawić...ehh..

czarodziejko zdrówka!
 
witam wieczornie:)) mialo lac a skonczylo sie na mega sloneczku i spacerku z krotkim rekawkiem:))))))))
Leane mnie zwalila z nog!!! na spacerze siadla se prosto i ni cholery lezec w wozku!!!!! siedziala ponad 40 minut!!! a zeby malo bylo wszystkiego to idzie facet z psem a ta zaciesz na calego i OGIIIIIIIIIIIIIIIIIIII!!!!!!!!!!! ja mowie to nie ogi tylko piesek, a ona OGGGIIIII GIIII!!! i mega piska na cala ulice!!!!!siedziala w czasie spaceru i piszczala glosniej niz auta i motory obok!!!! masakra!!!!! smialam sie z tego czubka mojego jak diabli. potem pannie chcialo sie spac i co?? nie dala sie polozyc!!! ona bedzie siedziec!!! i usnela na siedzaco z gebusia na poprzeczce:)))

CZARODZIEJKA- melduje ze zdziwiona jestem bo gdzies mi wieki bebech zaczelo wsysac.... a poza tym po wczorajszej gimnastyce mam takie zakwasy ze laze jak paralityk!!!! masakra!!! auuuuuuuu


A OTO VIDEO JAKO DOWOD RZECZOWY i jak mowie ze moje dziecko jest szalone to jest:)))
YouTube - 29032011053.mp4
 
:-D:-D jakby mi tak Leane zapiszczała w środku nocy to łóżko mokre :-D ścieżke do horroru mogła by robić :-)


Mała mi pozdrawia wszystkie BB mamusie i postara sie zajrzeć do nas jutro ;-)

łer is Ida? może mąż ją przeprasza i docenia.... :-D
 
Ostatnia edycja:
Emiliab - fajnie że biurko dyrka może służyć jako przewijak heh :-)
CzarodziejkaM, Dziulka ale się katujecie - taka dieta to nie dla mnie :-/, ale widać waga spada więc rezultaty są.
Trzymam za Was mocno kciuki :-)
Dla mnie dieta MŻ (mniej żreć) a wszystko będzie dobrze.
[/B].
jak ja stosowalam MZ to w jeden dzien MZ a w drugi nadrabianko z nawiazka:)) ja musze miec rygor.

a tak poza tym jak pisalyscie zdrobnienia to Leane ma takie: Leanka, Leanderek, Leancia, Lele,Glizdus, Pizdus,Robal,Mloda, Klusek, Kluseczka, Lobuz (wzeslkie slowa od tego tzn lobuzica, lobuziara itp),Kiziol, Kiziaczek, Przytulaczek, Kiziate, Misiate:)))

ALICJA- powiem ci ze ten pisk to jest krotki jeszcze w miare.... ona potrafi piszczec mocno i tak dlugo az powietrze jej sie wp lucach skonczy. a w nocy ona nie budzi sie zp laczem tylko....wlasnie zapiszczy ze kapcie na bacznosc stoja zanim z wyra zejde,albo gada i wola AJAAAA
 
po pierwsze, Nasza Isia tralala, sześć miesięcy ma, haha!!!!!!!!!!!:-Dgratulejszyny:tak::-D
po drugie, niebiosa sie zlitowały nad swym ludem!!!!!!!!! :-Ddziękować że "dziękować" powróciło:-D
spać mi się chce :-(
czekajcie, bo troszkę się pogubiłam - HAPPYBETTI jest w naszej grupie zamkniętej? bo jeśli nie to chyba najwyższa pora by była! :-)
beti z tego co pamietam broniła sie wszystkimi kończynami przed wpisaniem do zamkniętej bo nie chce się jej bawić we wstawianie zdjęć tym sposobem tylko dla brunetek:-D

To jest taki polski film powojenny o przygodach Franka Dolasa...
szkoda że tak szybko zdradziłaś, zapytałabym męża i pierwsza bym odpowiedziała bo on uwielbia ten film:-)no nic, nastepny konkurs mój!!!!!!!!tzn. wygrana;-)
Patryk, Ptys, Patyk, Kurczak, Bąbel, Embriu, Miś, Myszek,
chyba to tyle
a teraz ciiiii, ostatnie dwie noce byly tylko 2 pobudki, WOW, mam nadzieje, ze sie ten stan utrzyma
choc poranek zaczynamy 5.30 mimo zmiany zegarowej, dziecko ma swoj wlasny budzik
1) Embriu mnie zafascynowało:-D
2)życzę utrzymania stanu:tak:
Dziewczyny niedobrze,mąż co raz bardziej chory,jutro do lekarza.Najgorsze,że mnie już drapie w gardle i łapie mnie kaszel.Kurcze trzymajcie kciuki,żeby mój Krzyś się nie zaraził.:-(
mąż do piwnicy!!!!!!!! DUŻO ZDRÓWKA!!!!!!!!!!!!:tak:

ehhh, kolejny dzień za nami... wcale nie cieszy mnie to bo coraz blizej do piątku (M jedzie do Wa-wy)...:-(zresztą niechby jechał, ja sobie radę dam, ale koszty mnie przerażają... mam nadzieję że nie będzie musiał się stawiać na te smieszne zebrania co miesiąc...
no i co mam jeszcze pisać... aha, moja terrorystka wyluzowywuje chyba:-)takiej roześmianej jak dzisiaj już dawno jej nie widziałam! spacerek oczywiscie po "obejsciu" bo nie cierpię łazic po tej wiosce. za to chusta poszła w ruch i ...okulary przeciwsłoneczne, bynajmniej nie dla mnie:-pmoze uda mi się wstawić zdj dzisiaj jeszcze, chociaż te z komórki są takie sobie, a kabla od aparatu niet:/

pewnie miałam pisać cos jeszcze ale wypompowana jestem... i przewiało mnie, w buzię jeża!!!!!!!! idę pod prysznica zaraz się wygrzać:tak:

edit: aha, zdrobnienia:-)rządzi Miśka (nawet jakby miała na imię Kasia to i tak mówiłabym Miśka;-)), potem jest cały wachlarz: Michasia (babcia), Inka (ja), principessa (M), a wszyscy mówia niunia, żabka rybka, słonko, chomik, hipcio, tygrysek (!!!), księżna, oj duuuużooooo tego:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry