• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Cały dzień spędziliśmy na dworze, jak chyba większość, sądząc po frekwencji na bb. Młody tylko obiadek zjadł w domku w swoim nowym krzesełku, które przywiózł kurier :-) Wózka też się dzisiaj doczekałam i jestem z tego tytułu bardzo zadowolona (tylko nie doczytałam, że w nim się inaczej dopina folię, co jest akurat najmniej istotne).

Rysia i ty, i ogród, i ptaszek- miód dla oka.

Kasia dużo zdrówka.

Monimoni gratuluję słowa "mama"! Mój jakoś niespecjalnie gaworzy, głównie aaaa i eeee. Nie wiem czy się doczekam jakichkolwiek słów przed skończeniem roku :-(

Zaraz uciekam na basen- idę sobie na aerobik w wodzie. Uwielbiam wodę a trochę ruchu zdecydowanie mi się przyda.
 
Olek też przed chwilą powiedział "mama", ale nie wiem, czy świadomie i czy do mnie. Nie liczy się chyba, co?


AAAA, uznałam, że się liczy. Przecież był wtedy przy mnie, więc do mnie mówił, no nie?
Zapiszę sobie datę
 
Ostatnia edycja:
Mamaagusi gratuluję pełzaczka.
Moni, Efa super, że już słowa mama usłyszałyście.
Maga, Lolisza, Onesmile suwaczkowe gratki.

A my dzisiaj na dwór dopiero ok 18.00 wyszliśmy, bo Laura jak zasnęła o 13.30 to wstała o 16.30, albo później. A do południa oprócz obiadu udało mi się skończyć myć okna i firany powiesić. Dzień szybko zleciał. Wczoraj byłam z przyszłą chrzestną Laury u spowiedzi, także to już z głowy. Jeszcze trzeba wymyślić menu na chrzciny i wykonać, posprzątać chałupę. Może ktoś chętny do pomocy?
 
monimoni gratuluje pierwszego slowa ;-).
Chcialam tylko powiedziec,ze niezle sie juz opalilam:-) oby na dluzej zagoscila u nas taka piekna pogoda.Pierwszy raz maly tomek byl caly dzien na dworze bez kurtki,bluzy i czapki :-)
Bylismy u zajomych i pozyczylam sobie kilka ksiazek!Tak sie ciesze,ze masakra.swoje przeczytalam wszystkie,a za norweskie podziekuje.Uwielbiam czytac i mam nadzieje,ze znajde czas,zeby je szybko przeczytac :eek:
no niz zmykam synek spi to zabieram sie za czytanie..
 
NAT: jak znajdziesz jakąś godną polecenia to i ja poproszę;-) a BB? cóż się dziwić. Ciepło się zrobio to węszkość od rana do wieczora na dworze siedzi. Poza tym i powroty do pracy przecież... ech. Smutno mi się zrobiło jak sobie o pustoszeniu BB pomyślałam.

poza tym:
MONIMONI,EFA: gratuluję pierwszego "mamania":)
a Tobie MAMAAGUSI nowych umiejętności córy:) spadam bo za minutę lekcje zaczynam :confused2:
 
reklama
witam, ale wasze bobasy to bystrzaki, mama już mówią i pełzają, moja córka to mama powiedziała jak miała z rok, a pełzała chyba jak miała z 10 m-cy, tylko siedziała, a młody to na razie krzyczy, taki ma głosik zmutowany :) a jedynie co to obraca się po zabawki. Moje dzieci to leniuszki po mamie. A zapomniała ale za to młoda tata powiedziała szybciej, chyba w 7 m-cu :)
Niech się rozwijają wszystkie w swoim własnym tempie. I niech jak najdłużej będą takimi słodkimi bobasami. Ja jak widzę tą młodzież, to myślę sobie oby moje takie nie były.

Natolin- książka to dobry trening dla naszych komórek, ja pochłaniam 3 w m-cu jak mam jakieś dobre, teraz czytam Szklany zamek o wychowaniu w spartańskich warunkach, a czaję się na zmierzch. Rysia- to ty szczuplutka byłaś w ciąży, tylko brzuszek. Sheeney- ja młodej zdjęłam czapkę i chyba ma coś z uchem bo się skarży że ją boli. Pochwal się co czytasz. Elona- ja już po swoich chrzcinach i się ciesze że to już po, a tyle żarcia było że połowy nie zjedli, więc nie szykuj za dużo.

reszte się postaram jakoś doczytać, młody już nie śpi czas na butlę.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry