reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Cześć dziewczynki,
ja od rana mam pracowity dzień.
Dokańczam wczorajsze porządki w szafie- teraz na tak zwanym pawlaczu, potem segregacja ubranek małego i porządek w jego komodzie. No i mycie podłóg i odkurzanie całego domu. Normalnie nieźle się zmachałam. Jeszcze łazienkę mam w planach dziś posprzątać. No i włączyć pranie.
Mały sobie leżał na balkonie podczas moich porządków. A powalony basztyl z góry oblał go wodą!!! i przy okazji całą pościel teściowej którą wystawiła na balkon. Tym o to sposobem teściowa jest mega wkurzona i to nie jest już pierwszy raz. Mówiła że zgłosi to w administracji, bo rozmowy i prośby z nimi nic nie dały. Wydarłyśmy się wspólnie na tą babkę a ona nawet się nie odezwała.
Za chwilę powinien być małż pracy, zjemy obiad i na jakiś spacer wspólnie pójdziemy.

Buziaki!!

sugar, rysia to jesteśmy wstępnie umówione na walkę z kg od 10 maja!!
 
hello

miniu wielkie gratulacje i buziole dla Casperosa.

Ja od rana zabiegana. Zaliczylismy dłuuuuugie spacerki , a teraz zbieram sie do klientki.
Potem jeszcze pojadę na basen.
Przepraszam ,ze nie odpisuję wszystkim ,ale nie dam rady teraz nadrobic.
Wiem tylko ,ze maluszek od sheeney cos nie bardzo , wiec zdróweczka życzę.

Aha . Dzwonil ojciec :-( i zaprosil nas na swieta :-( , a gadał tak jakby nic zlego sie nie stalo. Ehhhh szkoda słow :-(.
 
Doris no to ładnie z tatusiem. Jednak faceci to naprawdę inna rasa jest, pewnie myśli, że nic się nie stało. Echhh....

Sheeney a może to zębole tak dokuczają Twojemu synusiowi. Dużo zdrówka życzę.
Zuzkowi Sariski też zdróweczka.

Ta pogoda to taka trochę zdradliwa, moja kumpela ubiera małego w skarpetki tylko i spodnie i cienką kurteczkę. Ja jednak zakładam rajstopki pod spodnie. I cieniutki kocyk w razie w mam ze sobą, bo w cieniu to wcale tak nie za ciepło.
A Wy bieracie jeszcze rajstopki maluszkom?

E-lona dawaj naleśnikaaaaa !!!!!!!!!!!!!!:-)
 
malutka zeby cie ten wir nie pochłonął

sheeney to jak przeczytam kilka ksiazek co czekaja to spobuje jak mi sie nie spodoba do 100 strony to rzuce i nigdy nie wroce a ciebie złapie i........wrrrr ;-)
A tatara z łososia nie jadłam ale normalnego miesowego ;-) mniam mniam


a my juz po spacerku od 11 do 16 i zmeczona bo niunia spała ale tylko w drodze powrotnej. W parku albo gadała albo jeczała i wisiała na rekach. Teraz tez siedzi i jeczy bo nic hrabinie sie nie podoba. Sadze ze zmeczona ale spac tez nie chce. Czy któas mi przywiezie obiadek? bo ja mam lenia ze nawet mi sie prasowac nie chce. jutro ide do lekarza i mam nadzieje ze mi da zaswiadczenie o karmieniu do pracy.

Kasia ja pod spodnie zakładam albo cienkie rajstopki albo jak ma na sobie cieznkiego pajacyka to na to spodnie ale juz nie przykrywam niczym. Wczoraj troche jak zawiało to było mniej przyjemnie i na czas spania ja tylko tak okryłam kocykie ale jak sie obudziła to zdjełam dzis kocyk lerzy w koszyku.
 
Ostatnia edycja:
WItam
Kasia
ja z tych mam co cienko ubierają ale u nas w Gorzowie 22 stopnie, i nie ma wiatru. Tylko jeansy, skarpety, body i jakaś bluza i czapeczka. Olkę też tak ubierałam o jeden rękaw więcej od nas a jak lato to tak jak my i nie chorowała. Ale ona późno ząbkowała i młody też nie ząbkuje więc nie mają osłabionego organizmu.
sheeney- ja czytałam Kinga tylko Pokochałam T.Gordona i gra Geralda, Cobena chyba nic, jakoś nie trafiłam na niego jeszcze. Ale czytałam ostatnio książkę Chata Younga i zaskoczyła mnie zupełnie.
Dawidowenie tylko ty masz lenia, nie dziwię się tym wszystkim mamą co jeszcze na dodatek pracują, ja nie pracuje i mam czasem lenia na maksa.

dziulka- jak masz pomysły na działalność to próbuj, poza tym można dostać dofinansowanie, mój mąż też się bał ale zaryzykował i na razie idzie mu dobrze.

Jeju doczytuję, ale mam coś z pamięcią bo zapomniałam co miałam dopisać, sheeney- oby to tylko taki mały kryzys zdrowotny, a ząbkuje już?

No i spadam moje gryzli się budzi i tyle z siedzenia na kompie, jeszcze córka siedzi mi na kolanach i próbuje stukać na klawiaturze.
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny chciałam się Wam pochwalić ,że Łukaszek ma dwie dolne jedynki!!!!!!!!:-):-).
Dzisiaj miał te dziąsła takie inne, wydawało mi się że takie jakby poranione a tu mąż przyszedł ostukał łyżeczką i SĄ!! Nawet jednego tak czuć ostrzej pod palcem!

Ile trwa czas aż będzie widać takie dwie białe perełeczki?

Idę zapisać dzisiejszą datę do kalendarza rozwoju :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry