reklama

Październikowe Mamy 2010

ja jak w ciazy bylam to kochalam byc w domu, na basenie, opalalam sie i w ogole bylo mi swietnie, a teraz najbardziej doskwiera mi samotnosc, tzn tak jak Dawidowe psize-ktos do spacerku z wozkiem. serio-ja ocipieje jak bede tylko gadac do dziecka po calych dniach. z jednej strony pragne sie wyrwac do pracy do ludzi a z drugiej kocham tego glizdusia tak ze wyc mi sie chce i tluklabym siebie po lbie za ta ochote "wyrwania" sie do pracy i ludzi. takie bledne kolo myslowe... w domu mi zle a o robocie jak mysle tez mi zle bo nei chce wracac do starej tylko chce nowa prace.
 
reklama
Witam się pózną porą;)
u nas nocka tez bez rewelacji... Amelcia tak często sie budziła ze prawie do roboty na rano zaspałam:sorry2: a teraz szczescie moje spi sobie od 21... ciekawe jak dzisiejsza nocka. Wczoraj Amelka byla u babci i u chrzestnej ja sie tylko nadenerwowalam z babcinego gagania. Jeeej jak ja nie lubie jak mi sie ktos wtraca w wychowanie mojego dziecka:no:juz mialam jej cos powiedziec ale maz zareagowal szybciej i mowi jedziemy do domu bo jeszcze musze cos zrobic;-)
makuc mam ten sam problem tylko ze juz 2 mies okres mialam a teraz ani widu ani slychu....:-(
dziulka mam tez sam problem ale tesknie jak cholera za mala jak jestem w pracy:-(

a tak wogole to mielismy straszny kryzys z Mezem przez ten jego NIBY wyjazd po auto.... cala noc gadalismy no ale....:baffled:
 
Ostatnia edycja:
1)sariska, kochanie, przytulam... strasznie smutny ten ostatni tydzień... niech już dla nas wszystkich zaświeci w końcu słoneczko...
2)rysia, luz blues od jutra:) ciesz się kobieto, ciesz:-)
3)dziulka, zamorduje za te twoje posty o prawie 30stopniach W CIENIU!!!!!!!!!!!!!!!!uduszę, wypatroszę i nie wiem co jeszcze ale cos wymyślę!!!:cool2:ja po dzisiejszym dniu przemarznięta do szpiku kości jestem... mam dość!!! przez tą pogodę jakiegoś doła łapię!!!
4)gdzie doris???????????
5)nat, dobrze że juz lepiej ale i tak nurtuje mnie cóż to za spiecie było między wami...
6)
confused.gif
nie pamiętam co jeszcze...
na poprawę humoru leje się warka i zaraz grey's anatomy zapuszczam bo juz jest polska wersja:)
lepiej zeby jutro było lepiej bo skoczę przez okno:-(
 
IDUCHA no co ja mam poradzic ze u nas upalek??:D lubie taka pogode bo Leane ubieram cieniutenko i nie ma przy tym krzyku jak za dni gdzie nosila kurteczke :ppp

podobno u nas sie blyska-mama przyslala mi sms -ja nic nei widze...chyba sie trawki najarala:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry