reklama

Październikowe Mamy 2010

Kania to się nie wyspałaś, i zdrówka dla was. A ja słyszałam że przymrozki były w nocy w Polsce, ta pogoda zmienna jest.

a co do @ to ja jak dostałam pierwszy to Olka miała ponad 9mcy i zaraz zaszłam, po jednej @ więc też zapomniałam jak to jest od 3 lat prawie nie miałam @. I nie tęsknię tak jak wy :no:
 
reklama
hejo

Strip jaki dobry humor z rana :) czyżby Wojtuś dał Mamusi pospać? I A. na rączkach nosi?
Kania współczuję nocki i zdrówka dla Oliwki. Wiesz co nasza jak dostała katarku i potem zaczęła kasłać to dostała syrop Elofen- to jest syrop odkrztusny i dziecko wiecej po nim kaszle, ale u nas po tygodniu juz kaszlu nie ma :) i katarku tez
Makuc a dziekuję i cieszę się, że za oknem u Was ładnie. Ja jestem obecnie od Ciebie jakieś 100 km i u nas też ładnie :)

I wiecie co jakoś mi już dziś lepiej i widzę, że mój M. też jakby troszke lepiej. Łzy czynią cuda
 
Ostatnia edycja:
Sarisa też dostała ten syrop i jeszcze Lipomal, mniej kaszle ale słychać jakby jej tam cały czas coś siedziało i nie może sobie tego odkrztusić. U Nas trwa to od czwartku.

Cieszę się, że u Was już troszkę lepiej, ból po stracie kogoś bliskiego trzeba wypłakać, wykrzyczeć, to pomaga
 
Kania ten syropek jest właśnie mocno odkrztuśny i my jak go dostaliśmy w czwartek (mieliśmy dawać 3 razy po 2 ml)to w piatek i sobote bardzo dużo kaszlała i pojechaliśmy do wujka pediatry i mu mówimy, że jest gorzej, bo mała tak dużo kaszle. A on do nas, że to było zamierzone i kazał zmiejszyć dawke na 2 razy po 2,5 ml i dostaliśmy stodal(bez recepty 10 zł), który złagodził ten kaszel i wiesz po tygodniu kaszlu juz prawie nie było, ale po koniec własnie tak dziwnie charczała, ale jak nie ma gorączki to nie ma się czym przejmować, napewno sobie poradzi :)
 
Kolejna piękna noc za nami. Normalnie zaczynam się przyzwyczajać, że wstaję w okolicach 9:00 :tak: Szkoda tylko, że jutro nadejdzie koniec tych cudownych dni i znowu trzeba będzie wstać o 6:30, żeby wyprawić do szkoły córkę :-(

Makuc zazdroszczę pogody, bo u nas słonko gdzieś zniknęło i jakoś tak zimno się zrobiło :-(

Dobranocka gratulujemy Justynce ukończenia 7 miesięcy :-)


Aniawa,dzieki za info o wysypce :***.Jeszcze jedno pytanie- bo ja mam wrażenie,że to ją okropnie swędzi,co zwłaszcza przy zasypianiu jest masakrą- śpiąca,pada na pyszczek,a po minucie budzi sie z krzykiem ,wygina w łuk,wierci i tak kilka razy.Teraz uśpiłam ją w huśtawce,bo inaczej się nie dało...U Was też tak było???

U Wojtka nie było tak źle, tzn. początkowo widać było, że wysypka go męczy, ale potem było w miarę normalnie. To co piszesz przypomina mi raczej ząbki- młody zachowywał się podobnie (darł się, zasypiał a po chwili znowu był ryk i tak w kółko). Dawałam mu wtedy nurofen. Może u was trzydniówka nałożyła się na zęby i dlatego mała tak się zachowuje.
 
podejrzanie dobry humor:rofl2:;-):-Dspowiadać się!!!:-D
Makuc- ja nie mam jeszcze okresu i po Olce po karmieniu-odstawieniu jej od cyca nie dostawałam jeszcze przez dwa m-ce, teraz już nie karmię z m-c i też jeszcze nie mam. A tak bym chociaż wiedziała kiedy mam płodne.

KROMA: wlasnie to jest w tym najgorsze, ze czlowiek nie wie kiedy ma płodne i trudno mu cokolwiek "zaplanowac" :( chociaż za samą @ jako tako mi sie nie tęskni.
laski, a po co wam te dni płodne? w sensie wiedzieć kiedy są a nie ze ogólnie po co;))) kalendarzykiem lecicie czy co???

właśnie próbuję spacyfikować kreaturę zwaną moją córką.marudzi tak że wymiękam momentami... ręce i ręce bo ryk. no to rycz! ehhh, nikt nie mówił że będzie łatwo:sorry2:
 
reklama
witam witam
moja dzis wstała 4,30 :szok: myslałam że ze złosci siebie pogryze. Naszczescie zrobiłam mleczka i ja zmogło do prawie 8. Potem szybko musiałam wstac bo ona sobie zrobiła ze mnie drabine i cały czas staje trzymajac sie jakis czesci mojego ciała. Nalepiej sie wspinac podpierajac sie maminych piersi. Szkoda tylko ze to tak boli.
Zaraz pomalutku bede szykowac rzeczy i o 18 jade do rodziców az do piatku. Ciekawe jaka niunia zniesie rozłake ze mna bo jakos o 6,30 do 15,30

gratki dla Justynki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry