reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Witajcie.
dobranocka ojjj biedna Justysia(no i Wy). Oby już więcej się taka akcja nie powtórzyła...
roxi życzę oczkom powrotu do normalności(czyt.zdrówka dla Was)
makuc oczywiście,że kciuki będą zaciśnięte...
alicja dyrektorka super! Wierzę,że będziesz miała super pracę!

U mnie nocka znośna. Teraz Franek śpi,a ja szykuję się na wizytę do neurologa. Niestety, muszę iść z dzieciem,bo nie ma kto z nim zostać:-(.
Madzia dalej w szpitalu. Nadal nie wiedzą,skąd te krwawienia... Prawdopodobnie wyszły po współżyciu,bo z dzieciem wszystko na razie jest ok. Jak tylko jej miną te plamienia(występują tylko rano), to ją wypuszczą...

Słonko pięknie świeci,ale jest wiaterek. Makuc wiosna idzie od zachodu,więc do Lbn'a ma troszkę do przebycia:tak:.
 
witam. aga śpi. dzisiaj niby lepiej i narazie tak nie marudzi ale kto wie... co do wyjazdu to ja tak jak Alicja. jestem zbyt związana z rodziną. zresztą mój mąż jest takiego samego zdania. zresztą w sumie to widzimy na przykładzie mojej siostry. wyjechali z Polski i niby zarabiają więcej, niby miało być tak super ateraz się pkazuje, że z pracą wcale nie tak super, dogadać się też zawsze nie mogą, do lekarza muszą jechać bardzo daleko. niby więcej kasy mają, wszystko tańsze a i tak nie mają nic w sumie zaoszczędzonego nie żyją wcale lepiej niż tu zyli a są z daleka od bliskich. oni stawiają głównie na kase, na zaoszczędzenie, my na rodzinę i będę musiała iść do pracy zresztą mojej pierwszej lub będziemy musięli coś swojego otworzyć bo nie damy rady za długo na 1 pensji. ledwo nam wystarcza ale jakoś tak wolimy tu zostać mimo wszystko.
dobranocka współczuję ci i podziwiam że zachowałaś zimną krew..
makuc trzymam kciuki za szczepienie
 
Co do zycia na emigracji
Onesmile Dziulka no wlasnie to o czym napisalas ciagle nas tu trzyma...i dlatego decyzja o wyjezdzie wcale nie jest taka latwa.Tez nie wiem jak ludzie daja rade tam zyc,a majac dzieci to juz w ogole...U nas pampersy sa polowe tansze niz w Pl,ostatnio z ciekawosci porownywalam rozne ceny i roznia sie naprawde niewiele albo tu taniej..
A powiedz mi kochana bo Ty z mojego miasta jestes,Ja juz w Lodzi nie bylam prawie 3 lata:-( cos tam sie zmienilo ??wiem,ze maja Ikee.Moj Tomek ze Szczecina wiec jak bylismy w Polsce to u niego a do Łodzi zawsze daleko bylo...
Najbardziej mnie przeraza wlasnie posiadanie dzieci w Polsce,Brak p[rzedszkoli,zero pomocy od panstwa.Akurat pod tym wzgledem tutaj jest raj,dlatego nie boje sie miec nastepnego dziecka a bedac w Polsce na pewno tak by nie bylo

Dawidowe dobrze,ze pierwszy dzien w pracy tak szybko ci minal
Doris dawno Cie nie bylo,az sie stesknilam za Toba wiesz:-)

happibeti nigdy w zyciu nie zdecydowalabym sie na zycie z tomkiem na odleglosc,za duzo widze takich przypadkow izadne pieniadze nie sa tego warte

reszte dopisze pozniej bo maly T je gazete i placze
 
każda z nas kiedyś nią była:) mam nadzieję, że zostaniesz z nami na dlużej?

[edit]

ok. ide sie zbierać. do później. Mam nadzieję, że nie zejdę z nerwów do tej 13 :(
 
Ostatnia edycja:
ALICJA: rzeczywiście takich pracodawców to ze świeczką szukać. musialaś nieźle tej kobiecie "zawrócić w glowie" skoro tak się stara;-) powodzenia na lekcji pokazowej! kurcze sama chciałabym zobacyzć jak ją prowadzisz. Może bym się czegoś nowego nauczyła? :zawstydzona/y:

ja po prostu jestem intelektualnie i mentalnie na poziomie tych dzieci dlatego tak dobrze sie z nimi dogaduje :-D

renata
witaj! :-) napisz tu coś o sobie, abyśmy mogły Cie lepiej poznać :-)
 
Kochane, u nas do bani, mój wczorajszy beznadziejny nastrój jest dzisiaj jeszcze gorszy. Zadzwonili ze żłobka że Maja ma gorączkę i katar i mamy ją zabrać. No wiec małż pojechał, tylko że zajęło mu to z 40 bo zanim załatwił przepustkę itd to trochę minęło. A ta baba zadzwoniła do mnie ponownie że czemu jeszcze nikt nie przyjechał, że jak ona dzwoni że zabrać dziecko to trzeba rzucić wszystko i lecieć po małą. Że to malutkie dziecko i trzeba z nią szybko do lekarza że oni mają też inne dzieci itd. Jednym słowem zjechała mnie jak psa...
Małż pojechał z małą do lekarza..i... nic jej nie jest niby, osłuchowo czysto mimo że kaszle jak cholera, gardło ok, więc mamy dawać Bactrim i robić inhalacje, no i zbijać temp powyżej 38....

No i wg p. doktor Maja nie powinna jednak chodzić do żłobka z jej problemami odpornościowymi...
Jestem załamana, dowiadywałam się ile kosztuje opiekunka w Pile, taka co do domu przychodzi - 1500 zł.... nie wiem co robić, mam się zwolnić? iść na wychowawczy? Przecież nie wyżyjemy z 1 pensji. Dobra kończę bo łzy same mi płyną a jeszcze 2 godziny w robocie muszę wytrzymać...
 
reklama
Cass, my "żyjemy" z jednej pensji tzw. nauczycielskiej. Wiec współczuję...
Wracajcie do zdrowia szybko :*

Ciekawe co u Sugar i Artusia...
No i jak przygotowania do ślubu Moriam?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry