reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Czytam czytam co od wczoraj napisalyscie i nagle widze post Happybeti i widze,ze cos o nas :szok: zapomnialam zupelnie,ze konczymy dzis 7 miesiecy:-D:-D:-D Dzieki dziewczyny za przypomnienie

Dorisku dla naszego rowiesnika Dorianka
rowniez wszystkiego najlepszego:-)
nocka nam minela calkiem niezle tzn pobudki srednio co 2 godziny ale zadnego marudzenia wiec sie wyspalam:):)
I bardzo Ci wspolczuje powrou do pracy ale nie martw sie pierwsze dni beda najgorsze a pozniej bedzie Ci juz na pewno latwiej:*

Sugar co do hasel to jak mi sie laptop popsuje to nigdzie nie wejde bo mam hasla na ctrl-enter zapamietane i nie mam pojecia np jakie mam haslo do poczty.

Natoiln no 35 par to WOW!!!!!My nie mamy tyle ciuchow.Do tej pory to moze ze 3 rzeczy w ogole nie zalozyl,nie mamy nikogo kto by go rozpieszczal kupowaniem ciuszkow ;-) wiec wszystkiego mamy tyle ile trzeba :-)

Sariska to sprobuje moze sama cos znalezc chociaz pewnie z wejscia ,bez zapisywaniai tak bedzie mi trudno jakiegos znalezc ale musze!!isc do fryzjera bo jak czegos nie zmienie to zwariuje

Jejku juz jutro wiecie jak sie nie moge juz doczekac:tak::-)
 
Shenny juz jutro bedziesz w Kraku? I bedziesz tydzien? tak? super i tu podsyłam linka do tego fryzjera i widze, ze maja oddział na rynku - (starowiślna) Salony Trendy w Krakowie

E-lona jak oszczedność? czy ja dobrze zrozumiałam, ze tak norlmanie na tygodniu nie macie wody?i tylko w weekned macie ciepła? ehhhhh
 
ja też szczerze mówiąc troszkę zapomnialam ,ze to dzis jest 13-ty . Wczoraj jeszcze o tym mysłałam , ale dzis dopiero post happy mi uświadomil ,ze to Dodo konczy 7 mcy :-D
sheeney super ,ze przyjeżdzacie do PL (dobre i te kilka dni na nałodowanie akumulatorów). Cieszę się razem z Tobą.

sarisa widze ,ze trendy jest wszędzie :-) . A mialam pytac tu na forum czy któres z Was zna ten salon ,bo tez się wybieram własnie do trendów u nas , ale to juz chyba przed weselem.
 
DORIS, SHEENEY i EWELINA09065 gratulacje:))
Witam sie z pracy z domu jakoś nie ma czasu.
Powiem Wam ,że pasuje mi narazie pół etatu,człowiek oderwie sie na chwile,ale nie za długo i leci sie do dzidziusia jak na skrzydłach:))
Zazdroszczę mojemu szefowi i kolezance bo teraz sobie jadą na wakacje jedno a drugie na szkolenie na Rodos, a ja niestety moge narazie zapomniec o szkoleniach zagranicznych chyba,ze uda mi sie jakś ciekaw Chorwacja:)) szef wyrwał na tydzien apartament za 1500zl czyli na osobe wychodzi po 300zl smieszne pieniadze jak na taki wypad.
 
ja chodzę raz trafiłam przez przypadek ;). I tak mi włoski zrobili i każdy był zachwycony, wtedy zafarbowała mi na czekoladę i wyciieniowała i super byłam zadowolona hehe może jak nazjdę fotkę to wkeję hehe

Shenney to obowiązkowo w poniedziałek z Mała mi musimy się umówić i spotkać na ryneczku z naszymi Bobasami? ok?

edit: Kasis chorwacja za takie pieniadze juz zazdraszczam :).
 
Sarisa dobrze zrozumiałaś. Tzn, bojler możemy sobie włączyć kiedy chcemy, ale żeby był włączony cały czas to odpada. Poza tym, żeby zimny bojler nagrzał sie to trzeba dosyć długo czekać. Wg mnie właśnie takie rozgrzewanie od zimnego do gorącego pochłania więcej prądu niż jakby był cały czas włączony i tylko od czasu do czasu włączał się w celu podgrzania. No ale nie mój dom, nie mój bojler. Kiedyś proponowali nam zamontowanie 5 litrowego bojlerka w łazience, ale co to jest 5 litrów ciepłej wody? Nawet włosów się nie umyje, a co dopiero o myciu naczyń. Także jest jak jest. Średniowiecze. Mój mąż nawet mówił chyba wczoraj, żebyśmy jechali do jego rodziców się wykąpać ;)
A i jeszcze hicior. Mój tata z tyłu domu od strony południowej zamontował na ścianie stary bojler pomalowany na czarno i latem jak się tam woda nagrzeje to się tam chyba myje (nie wiem na pewno, bo nie widziałam). Kiedyś mi proponowali tam chodzić włosy myć. :wściekła/y::zawstydzona/y::-(:szok::baffled::shocked2:
 
reklama
E-lona to nie zazdroszczę takiej oszczędności, ale rozumiem każdy na czymś oszczędza, u moich teściów jest podobnie.
Kasis fajną masz pracę, jak wysyłają na takie szkolenia, u nas w ogóle nie inwestują w pracowników, byle jak najmniej płacić a jak najwięcej z nich wyciągnąć. Mój szef cały czas powtarza liczy się "ilość i sprawność działania" a gdzie jakość? w ogóle to jakiś wyścig szczurów...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry